Szukaj:Słowo(a): rozliczenie podatku Anglia
Dzisiaj rejestrowalem firme w Londynie , na moje pytanie jak mam rozliczyc
podatek bo wiele towaru bede sprzedawał bez faktur w urzedzie skarbowym
powiedzieli bym w pisał do ksiazki za ile sprzedałem i ufaja mi ze wpisze
prawde . Moim zdaniem po prostu wiedza ze koszty zwiazane z kontrolowaniem
kazdego beda wieksze niz zyski z tego osiagniete a przy okazji utrudni to na
tyle prowadzenie biznesu ze przestanie sie opłacac . Po 200 latach anglicy maja
doswiadczenie i potrafia policzyc co sie opłaca a co nie . U nas urzedowi
skarbowemu zalezy by sciagnac podatki tutaj raczej widza zysk w tym iz taka
osoba sama sie utrzyma i da innym zatrudnienie a przez to posrednio wpłaci do
kasy wiecej niz gdyby przyciskac ja kontrolami . Koszty prowadzenia biznesu w
anglii sa duzo nizsze niz w Polsce . Aha ubezpieczenia płace 8 funtow
miesiecznie , czyli około 50 zl , w Polsce bym musiał zapłacic 700 zł.
Założenie firmy to 10 min wizyty w Inlad Revenue i potem jeszczew Contribution
Agency w Polsce to Urzad Miejski , GUS , US , ZUS i tona papierow . Wymagany
dokument to tylko potwierdzenie adresu - czyli jakis rachunek wystawiony na
adres zamieszkania . Rozliczam sie tylko raz w roku i składam tylko jeden
papier . Jest tu po prostu minimum biurokracji .
Mysle ze nasi posłowie powinni sprobowac poznac przepisy w innych krajach i na
nich sie uczyc . Zapomnieli chyba ze biznes jest po to by człowiek miał
utrzymanie , a nie po to by utrzymywał on budzet .
Podatek w Polsce i w Anglii jak wynika z cytatow placa ci ktorzy byli ponizej 183 dni. Mysle ze za kilka miesiecy sprawa sama sie rozwiaze bo
trzeba bedzie sie rozliczyc. Moze nawet beda sprawy sadowe. Chyba musza byc bo zadziwiajace jest milczenie Urzedu Skarbowego a przeciez oni to
wszystko czytaja rowniez. Zatem podatek jest tylko jeden jezeli mieszkam na stale poza Polska.
Jezeli pracuje z doskoku to place dwa. Kara musi byc.
Czy musialas korzystac z uslug nieznanej firmy? Podatek mozna prawdopodobnie rozliczyc w ambasadzie USA czy Anglii. Mozna rowniez przez
Internet besposrednio z IRS. Jezeli firma rozliczyla i oczywiscie nie przyslala Ci tych pieniedzy to do ustalenia jest kto pieniadze pobral
i w tym celu trzeba sie zwrocic do Urzedu Finansowego besposrednio lub za posrednictwem ambasady. Zawlaszczenie pieniedzy z IRS jest
oczywiscie karalne. Z moich spotkan z IRS (USA),wynika ze IRS jest w moim przekonaniu najlepiej pracujaca agencja w USA.
Praca Urzedu jest perfekcyjna i nie mam najmniejszych watpliwosci ze pieniadze odzyskasz i to z odsetkami za zwloke jezeli jest to wina tej firmy.
podatek angielski wystarczy?
Pracowałem legalnie w Anglii. Na razie jestem studentem studiów dziennych.
Czy muszę rozliczyc się w Polsce?
Jeśłi tak, to jak się ma sprawa płaconego podatku? W polsce jeśli się nie
mylę, place 19%, a W Anglii 10%, plus insurance.
Czy ktos sie orientuje? Nie chce placic panstwu polskiemu, skoro pracowalem w
Anglii.

a ja czytalem gdzies w jakims serwisie internetowym ze po 6 m-cach pobytu w
Anglii mozna sie starac o status rezydenta podatkowego tzn. zlozyc deklaracje
ze chce sie rozliczac z podatku tylko w anglii i nawet jesli sie pozniej wroci
do Polski i znajdzie prace w polsce to rozlicza sie w anglii; troche to brzmi
dziwnie i niestety taka informacje znalazlemm tylko w jednym serwisie wiec nie
udalo mi sie jej potwierdzic nigdzie indziej i moze to byc kompletna bzdura;
czy ktos cos wie na temat statusu rezydenta podatkowego? czy cos takiego w
ogole istnieje?
Gdzie płace podatki UK czy w PL
Od listopada bede oficjalnie pracowac e UK gdzie bede płaacić podatki.
Obecnie mieszkam i pracuję w Polsce. Gdzie zapłacę podatek i jaki sa zasady
rozliczania sie z fiskusem w takich przypadkach. Mozliwe jest zaplacenie
podatku od zarobkow zarobionych w Polsce - Polsce i od tego co carobie w
Anglii w Anglii?
Jak to robią Anglicy
W Anglii płacę podatek od wartości mojego domu (council tax),
który wynosi w moim przypadku ok. 2% wartości rocznie, czyli
całkiem dużo. Jednak ten podatek trafia do lokalnego council,
czyli czgoś mniej więcej rozmiaru polskiego powiatu. Council
rozlicza się ze mną każdego roku wysyłając broszurę z bardzo
dokładną informacją na co moje pieniądze zostały wydane -
policja, straż pożarna, edukacja, pomoc społeczna, bibioteki
publiczne, wywóz śmieci itd. Przynajmniej wiem, za co płacę.
Niestety, w Polsce podatek katastralny trafi do centralnego wora
budżetowego i tam przepadnie. Przykre.
może i masz rację, że ktoś kupił ten teren w celach spekulacyjnych, ale trzeba
uwzględnić też normalnych ludzi, którzy marzą o swoim domku i ogrodzie za
stosunkowo małe pieniądzie. Ludzie uciekają z Wrocławia bo jest absurdalnie
drogo. Co robi gmina w tej sprawie - ma to głęboko.......... . teraz udawają
walczących w imię dobra Wrocławia. Gdzie jakaś wizja rozwoju miasta. Pozostaje
tylko robienie kilku posadek dla kolesi. Kto rozliczy Gminę za Giełdę Rolną, w
której nic sie nie dzieje. Lepiej zostawić istniejące targowiska i nie
przeszkadzać ludziom w ich rozbudowie. Koniec z robotą na pokaz. Zainteresujcie
się bezrobotnymi a nie w kółko jakieś górnolotne brednie. Ktoś napisał, że
Gmina chce zrezygnować z podatku od nieruchomości za część lotniska. . To jakiś
absurd. Lotnisko to prywatne przedsięwzięcie (spółka na prawie handlowym).
Niech Gmina zajmie sie biedą i śpiącymi po śmietnikach. Goście z Anglii mają
niezły ubaw widząc w centrum europy taką bidę. Najważniejsze to tereny pod expo
albo park technologiczny. Ludzie są na drugim planie. Niech będą przynajmniej
traktowani na równo. Dosyć picu glancu.
Rozliczenie w Polsce, czy za granica?
Podobne kwestie byly poruszane wielokrotnie, niemniej jednak nie udalo mi sie
znalezc wiazacej dla mnie odpowiedzi. Roznorodnosc interpretacji, z jakimi
spotkalem sie w urzedach skarbowych zmusza mnie do prosby o pomoc w mojej
kwestii.
Do polowy czerwca 2003 roku zatrudniony bylem w Polsce. Po rozwiazaniu umowy
z polskim pracodawca przeprowadzilem sie i podjalem prace w Anglii.
Przy probie rozliczenia podatku za rok 2003 zetknalem sie z roznymi opiniami
pracownikow urzedow skarbowych. I tak wedlug jednych calosc przychodow
uzyskanych w kraju, jak i za granica rozliczyc powinienem w Polsce /mimo
zamieszkiwania w Londynie/. Wedlug drugich - z uwagi na to, iz miejscem
mojego zamieszkania na dzien 31.12.2003 byl Londyn - podatek za rok 2003
rozliczyc powinienem w calosci za granica. Poniewaz rok podatkowy trwa w
Anglii od 1 kwietnia do 31 marca pojawia sie dodatkowe pytanie, gdzie
nalezaloby rozliczyc dochody uzyskane od 01.01 do 31.03 2003r., pytanie, z
ktorym moi rozmowcy nijak nie potrafili sobie poradzic. Nie chce uogolniac i
podwazac kompetencji pracownikow US-ych, widac mam pecha trafiajac na
niekompetentnych rozmowcow.
Kwestia rozliczenia nadal nie zostala mi wyjasniona, stad goraca prosba o
pomoc.

Z gory dziekuje
Tomasz
praca w Anglii
Od III.2002 do III.2003 pracowałam w Wielkiej Brytanii i za ten okres
dostałam rozliczenie (np. dochód 10000, podatek 100 funtów). Pracowałam
również do III.2002 w Polsce (dochód 3000zł).

1.Czy powinnam składać deklarację 51?

2.Z jakiego dnia mam wziąć kurs funta żeby przeliczyć dochód na PLN?

3.Dochód z pracy zagranicą wpisuję w pozycję 52 (F.1. p.1)?

4.W pozycji 184 (podatek zapłacony za granicą) PIT 36 wpisuję podatek
obliczony zgodnie z art.27 ust.9 przeliczony na złote, a nie faktycznie
zapłacony podatek w Anglii (czy gdziekolwiek przedstawiam tę wartość)?

4. Co wpisuje w pozycji 182: podatek obliczony od sumy dochodów z Polski i
Anglii, według skali?
Praca w Anglii
Od III.2002 do III.2003 pracowałam w Wielkiej Brytanii i za ten okres
dostałam rozliczenie (np. dochód 10000, podatek 100 funtów). Pracowałam
również do III.2002 w Polsce (dochód 3000zł).

1.Czy powinnam składać deklarację 51?

2.Z jakiego dnia mam wziąć kurs funta żeby przeliczyć dochód na PLN?

3.Dochód z pracy zagranicą wpisuję w pozycję 52 (F.1. p.1)?

4.W pozycji 184 (podatek zapłacony za granicą) PIT 36 wpisuję podatek
obliczony zgodnie z art.27 ust.9 przeliczony na złote, a nie faktycznie
zapłacony podatek w Anglii (czy gdziekolwiek przedstawiam tę wartość)?

4. Co wpisuje w pozycji 182: podatek obliczony od sumy dochodów z Polski i
Anglii, według skali?
godne uwagi - polskie opodatkowanie pracy w Angli
Każdy kto wyjechał do legalnej pracy w Wlk. Brytanii przed końcem roku 2004 i
miał wcześniej w Polsce jakiekolwiek opodatkowane dochody - będzie się musiał
z zagranicznych zarobków rozliczyć również z polskim fiskusem. Nasze niskie,
zamrożone przez Belkę kilka lat temu progi podatkowe spowodują, że szybko
wpadnie wtedy w wyższe stawki, a nie będzie mógł odliczyć wysokich kosztów
życia w Anglii. W skrajnych przypadkach czeka ludzi wpłata na konto polskiego
urzędu skarbowego całych oszczędności z półrocznej pracy. Czy można się
dziwić, że w takiej sytuacji rozsądni Polacy postanowili decyzję o wyjeździe
przełożyć na nowy rok podatkowy, by mieć wyłącznie zagraniczne dochody,
jednokrotnie opodatkowane? Niestety nie wiem na ile skuteczna będzie taka
strategia. Nasi socjalistyczni kreatywni księgowi z MF już pracują nad
zmianami w umowach o unikaniu podwójnego opodatkowania by móc połozyć swe
łapska także na tych pieniądzach." - e.mattei
Jest to mozliwe. Jak bym to zrobil. Zalezy ile lat ma dziecko. Jezeli jest male to musisz wyjechac z nim i jeszcze z dodatkowa osoba ktora przypilnuje ci dziecko
przez okres poszukiwania pracy. Jezeli jest starsze i moze siedziec samo to nie musisz. Musisz bardzo uwazac bo pozostawienie dziecka bez opieki moze
byc karalne. Trudno zapewnie jest znalezc prace na odleglosc a zatem trzeba pojechac w trzy osoby (jezeli male) Potrzebne sa pieniadze.
Po przyjezdzie znajdziesz w bogatych krajach europejskich (Dania,Szwecja(rekomenduje),Anglia nawet Czechy cala mase roznej masci agencji
panstwowych,prywatnych czy koscielnych (zwlaszcza w Irlandii). Idz tam i podaj powody przyjazdu. Np. Nie chcialam zrobic aborcji bo jestem goraca katoliczka
i urodzilam dziecko. Teraz jestem za to ukarana brakiem srodkow na jego wychowanie. Zatem prosze o pomoc. Znajdziesz bez zadnego problemu grupy
zarowno pro jak i anty aborcyjne. Ciebie interesuja grupy antyaborcyjne. Jezeli nie wyjdzie przejdz do grupy pro aborcyjnej. Ale chyba nie bedziesz musiala.
Jako samotnej matce beda ci przyslugiwaly rozne swiadczenia materialne i podatkowe a moze nawet po pewnym okresie nie bedziesz musiala pracowac.
Po swiadczenia nie wystepuj od samego poczatku. Zacznil pracowac i dopiero po roku zrob to. Nie pracuj za gotowke. Staraj sie rozliczyc podatek.
Byc moze ze otrzymasz zwrot i nic nie zaplacisz. Rozliczaj dwie osoby. Staraj sie zostac rezydentem tego kraju a pozniej obywatelem. Irlandia,Szwecja.
Powodzenia.
NAJWAZNIEJSZE MIEJSCE ZAMIESZKANIA!!!
37. Przez cały ubiegły rok pracowałam w Anglii i tam płaciłam podatki. Czy
muszę rozliczyć się w Polsce?

Polsko-brytyjska umowa w sprawie unikania podwójnego opodatkowania jako metodę
unikania podwójnego opodatkowania przyjęła metodę określaną jako proporcjonalne
odliczenie. Oznacza to, że podatek pobierany jest zarówno w państwie, w którym
został uzyskany dochód jak i w państwie miejsca zamieszkania z tym, że podatek
pobrany w pierwszym państwie zostaje zaliczony w odpowiedniej części lub w
całości na poczet podatku należnego w drugim państwie. Zasada ta obowiązuje
także w sytuacji, gdy w Polsce nie uzyskano w roku podatkowym żadnych dochodów.
W nowej ustawie podatkowej stosowanie tej metody określono w art. 27 ust. 9 i
9a.

Jesli w tym wypadku US uzna, ze miejsce zamieszkania (sprecyzowane w koywilnym
a nie prawie podatkowym!!!!) jest w Polsce to owszem, roznice zaplacimy w
Polsce. Ale jesli ktos mieszka za granica, w Angli, powyzej 1 roku to znaczy,
ze jego miejsce zamieszkania jest w Angli i tu placi caly podatek (chyba, ze w
tym czasie mial jakies dochody w RP - od tej kasy placi podatek w polsce).

To czas pobytu i miejsce zamieszkania decyduja gdzie i w jakiej ilosci ten
podatek zaplacimy - i jesli ktos na stale mieszka za granica - ma tam
znajomych, konto w banku, swoj ulubiony sklep, itp. to podwojne opodatkowanie
mu nie grozi.

Ps. Mam to takze npisane w oficjalnym pismie (odpowiedzi) z US. Jesli urzednik
US nie sprawdzi co to jest "miejsce zamieszkania" (nie meldunku!!!!) - no to
wtedy bedzie chcial, zebymsy w Polsce cos zaplacili.
Problem z podatkiem
Witam, mam dwa pytania:
Rok temu pracowalem w wakacje 2,5 miesiaca w anglii, i sie nie rozliczylem.
Nie mam dokumentow P45 i P60 bo pracodawca robi problemy mi z tym, ale mam
payslipy wszystkie. Chcialbym sie rozliczyc, ale czy to prawda,ze angielski
urzad skarbowy informuje polski urzad o tym ze tam sie rozliczylem? Ogolnie
podatku w anglii zaplacilem okolo 150 funtow.Jak nie to co mam zrobic tzn
jakie dokumenty wyslac? Mam jeszcze jaki dokument P85.

Drugie pytanie:
Moj brat pracowale dwa lata temu okolo 6 miesiecy w anglii i sie w ogole nie
rozliczal. Sa jakies kary za to ze sie nie rozliczyl w terminie?
Uzycie kalkulatora do ktorego link podal ja_alexander to swietna sprawa -
wyliczenie podatku (i - co tez wazne - National Insurance'u ktory tez sie
odprowadza co wyplate) jest jasne, przejrzyste i co najwazniejsze zajmuje w
porywach do poltorej minuty (i to jesli komus wybitnie sie nie spieszy i zacina
przycisk myszki).
Jedynie male uzupelnienie :
Ten kalkulator zaklada kwote wolna od podatku 4745 (z roku 2004/2005) podczas
gdy na rok podatkowy 2005/2006 jest to o 150 funtow - 4895.
Jezeli natomiast praca rozpoczelaby sie w kwietniu 2006 (lub pozniej), to wolna
kwota na rok 2006/2007 bedzie podwyzszona o dalsze mniej wiecej 150 funtow.

Tak wiec faktyczny podatek do zaplacenia w Anglii bylby nieznacznie nizszy, o
jakies 65 funtow.
(A zatem ok. 5250 GBP + 2770 skladek do National Insurance)

Dodatkowo jezeli zamierzasz sie rozliczyc w Polsce z tych dochodow, to wedlug
polskiej skali podatkowej masz doplacic ok 24,600zl (55 000 - 30 400 juz
zaplacone w Anglii)
Wydaje mi sie ze moge cos dodac bedac juz ponad rok w Anglii i bedac
obrabowanym przez polski US !
Zeby zostac rezydentem podatkowym w Anglii trzeba zadeklarowac w ichniejszym
Inland Revenue chec pozostanie minimum 3 lat i wtedy spedzajac ponad polowe
roku podatkowego poza granica Polski nie trzeba nic doplacac. Sytuacja ma sie
odwrotnie gdy ponad pol roku pracowalismy/placilismy podatek w Polsce wtedy
musimy rozliczyc caly rok jak cytowane wyzej. Ponadto trzeba zlozyc odpowiedni
druk bodajze PIT 3 (chyba) ze zmiana adresu podajac angielski. Poza tym w
Anglii pracujac niecaly rok podatkowy korzysta sie z calo rocznej ulgi dostajac
zwrot ktory mi prawie w calosci pokryl doplate w POlsce niestety otrzymalem go
12 miesiecy po wplacie w Polsce
Wazne !!! Rok podatkowy w angli nie pokrywa sie z rokiem podatkowym polskim
trwa on od 1 kwietnia do 31 marca !!! i nikt nie wie dlaczego ale oni wszystkko
maja na odwrot
Przynajmniej ja taka wykladnie przyjalem i jak na razie zadnych zastrzezen nikt
nie mial dodam ze z racji swojej pracy (transferu) korzystam z uslug Deloitte
Touche w anglii. Z waznych drobiazgow jest to czy pieniadze te transferujemy z
powrotem do Polski bo wtedy US bedzie naszym najlepszym przyjecielem nie
odstapi nas na krok czyli wiadomosc wprost nie wracajcie !

ale mimo wszystko ja wroce

Pozdr
jak rozliczyc podatek z pracy w anglii
Pracowalem legalnie w Wielkiej Brytanii i muszę sie teraz z tego rozliczyć w
Polsce. Mam pytanie. Czy muszę się z tego rozliczać, czy można tego w jakiś
sposób uniknąć, a jak nie to w jaki sposób to zrobić, bo nie mam o tym
pojęcia. Jeśli ktoś wie jak to zrobić, lub zna biuro rachunkowe które sie tym
zajmuje to proszę o pomoc.
Fakt, nalezy sie zwrot,ale to ma sredni sens :)
Jako ze jesli zamierzasz sie rozliczyc z brytyjskich dochodow w Polsce, to
wszystko co dostaniesz tytulem zwrotu nadplaconego podatku jest Twoim
przychodem - podlegajacym opodatkowaniu w Polsce.
Rozliczajac sie w Polsce odliczasz podatek ZAPLACONY w Anglii, ktory jesli
zarobiles np wspomniane 4895 funtow, jest zerowy,tak wiec w efekcie w Polsce
nie odliczysz sobie nic, i w praktyce caly odzyskany angielski zwrot wreczysz
Polskiemu fiskusowi.
Wychodzi wlasciwie na jedno..

Musisz sam zdecydowac czy warto :)
rezydencja podatkowa/mieszkaniowa
Witam,
przeczytałam już dość dużo o podatkach i na pewno wiem więcej, niż wcześniej, nadal jednak uważam się za laika w tej sprawie;)
Mam następujące pytania:

rezydencja podatkowa:
załóżmy, że wyjeżdżam do Anglii w listopadzie/grudniu 2006. Do końca roku podatkowego (w Anglii) nie przepracuję wymaganych do uzyskania rezydentury podatkowej 183dni. Gdzie w takim razie będę się rozliczać? Czy mogę pomimo braku rezydentury podatkowej w Anglii (z zamiarem pozostania tam na czas nieokreślony, ale długi) rozliczyć się z przychodów uzyskanych w Anglii- w Anglii, a z przychodów uzyskanych przed wyjazdem w Polsce rozliczyć się w Polsce? Czy też z powodu braku rezydentury podatkowej w Anglii polski US będzie czekał na moje całoroczne rozliczenie? Czy mogę zrezygnować z rezydentury podatkowej w Polsce przed wyjazdem za granicę? (nie posiadając jeszcze rezydentury w Anglii)

rezydencja mieszkaniowa:
na czym w ogóle polega, jakie warunki trzeba spełniać by ją otrzymać, i czy adres zamieszkania w Anglii jest tożsamy z adresem zameldowania?
I jeszcze jedno: czy mieszkając w Anglii (tudzież gdziekolwiek w Unii) można funkcjonować bez stałego miejsca zameldowania?

Dziękuję z góry za wszelkie odpowiedzi.
pytanie o emeryturę i rozliczenia podatkowe
witam
przeszukiwalem to forum i nie natknałem się na 2 nurtujace mnie pytania:

1. czy wogole i po ilu latach i w jakim wieku w Anglii przechodzi się na
wczesniejszą emeryturę(ilosc lat pracy/wiek)?? czy nie koligują z jej
otrzymywaniem np. pobieranie zasiłków w anglii na dzieci lub zasiłków socjalnych??

2. obecnie pracuję w polsce. jeśli bym wyejchal z naszego kraju w listopadzie.
grudniu to z którym fiskusem musiałbym sie rozliczac?? wiem że u nas jest inny
okres rozliczeniwy niż w anglii. a czy moze byloby tak ze za pracę w polsce
musiałbym się rozliczyć w polsce a za zaczętą pracę ko ncem tego roku bym się
musiał w anglii rozliczac??

pozdrawiam i czekam na odpowiedzi:)
Bardzo proszę o poradę w sprawie taxu
Witam moze ktos znajdzie się i pomoze mi bo nie wiem co mam robic a nikt nie chce mi pomóc w moim otoczeniu bo podobno sie nie zna :( jestem w anglii od pazdziernoka zeszlego roku pracowałam cały czas przez agencje ale nie była to praca stała teraz od stycznia podjęłam pracę w innej agencji Prime Time i pracuję codziennie zarabiam stłą stawkę 171 funtów po ptrąceniu podatku tygodniowo czasem mam jakiś over time ale nie wiele cały czas miałam tax code 0489 L a od 2 tygodnich oststnich teraz jest maj zmienili mi tax code na BR/0 no i załamałam się co dostję teraz po potrąceniu podatku 130 funtów wszyscy moi znajomi polacy którzy pracują ze mna otzrymują 0489 L tylko ja nie byłąm w agencji ale nikt nie pomógł mi powiedzieli ze sama mam to załatwić a ja nie znam na tyle angielskiego dzisiaj dostałam rozliczenie podatkowe i nie wiem co ja mam z nim zrobic czy ja mam prosic o zwrot tego podatku czy nie gdzie mam iść i kto mi moze pomóc mieszkam w Slough i czy to normale taka zmiana kodu podatkowego??? proszę niech ktos mi doradzi jesli sie na tym zna.....Anka
nie ma żadnych haczyków na rozmowie
NI jest ci potrzebny do rozliczenia podatku, jak zachorujesz to idąc do lekarza
musisz mieć nr NI, który potwierdza, że jeseś ubezpieczony
Wysoki - niski podatek
zależy od tego jaki kod podatkowy masz - BR-to wysoki (jest to tymczasowy kod)
inne np 489L to już jest niższy podatek.
Ja od początku płaciłem niski podatek, nie wiem czemu, ale już odrazu miałem kod
podatkowy. Dodam tylko, że pracę w Anglii miałem zapewnioną już przed wyjazdem.
Z pracodawcą miałem spotkanie w Polsce. Wyjeżdżałem z umową o pracę w ręce
NIN, to prawie tak jak NIP w Polsce - praktycznie wszędzie jest potrzebny!
Potrzebny jest głównie przy rozliczeniach podatkowych (bo większość pracodawców
odprowadza za ciebie podatek i składkę na ubezpieczenie). Jeżeli chodzi o
przychodnię, to właściwie NIN-u nie potrzebujesz. Tzn. w teorii, jeśli jesteś
członkiem EEA i mieszkasz w Anglii to przysługuje ci bezpłatna służba zdrowia
(tak w skrócie, bo są różne przepisy np. dot. szpitala) i nie musisz mieć NIN.
Ale żeby pójść do lekarza (GP - czyli do tego, bez którego nie masz szansy
dostać się dalej, czyli do jakiegokolwiek specjalisty), to najpierw musisz się
zarejestrować w przychodni. A tu już mogą być problemy, choć wcale nie związne
z NIN, tylko np. z brakiem miejsc, z udowodnieniem, że mieszkam tutaj, a nie
jestem tylko turystką chcącą naciągać tutejszy system opieki zdrowotnej (ja
przez to przeszłam i NIN mi się przydał), z ... językiem (np. mojej koleżanki
GP nie chciał zarejestrować, bo powiedział, że się z nią nie może dogadać, a
nie może przecież liczyć, że za każdym razem będzie przychodziła ze mną w roli
tłumacza) itp. itd. Jak nie jesteś zarejestrowany w przychodni to zawsze możesz
iść na A&E (Accident and Emergency) do pobliskiego szpitala.
Profity? - Jesteś w systemie :)
Witam
Mam pytanko odnośnie studentów niewiekowych.
Przebywałam w Anglii ostatnie 3,5 miesiąca pracując w fabryce- jako pracownik
sezonowy i student (skończyłam 26 lat w czasie wakacji) byłam zwolniona z
płacenia podatku.
Czy mam powody obawiania sie fiskusa, jeżeli jedynym dochodem uzyskanym w Polsce
( w roku bieżącym) była umowa o dzieło, z której rozliczyć sie muszę?

Pozdrawiam
troche z niepokojem patrząc na te przepisy
znowu podatki (UK) inny przypadek
Pracowalem w Polsce do konca lutego (umowa na czas okreslony),w marcu wyjechalem do Anglii i pracowalem tam do sierpnia.Zlozylem papiery w Inland Revenue w sprawie zwrotu podatku - po paru tygodniach przelali mi pieniadze na angielskie konto. Wiem,ze bede musial rozliczyc sie z polskim US i w zwiazku z tym pytanie:czy bede musial zaplacic te zwrocone mi przez Inland Revenue pieniadze plus roznice w wysokosci opodatkowania?Czy jest jakas kwota wolna od podatku? Jestem studentem zaocznym(mialem urlop).Prosze o odpowiedz osoby zorientowane.Dziekuje
Na tym forum wyjasniano to juz wiele razy. Nie ma zadnego podwojnego
opodatkowania. Placi sie tam gdzie sie mieszka. Jezeli krocej niz 6 miesiecy
to w 2 miejscach jezeli dluzej to w jednym. Ja np.place podatek tylko w jednym
miejscu bo tutaj mieszkam.A tutejszy urzad podatkowy czyta w moich myslach.(USA)
Sprawa podatkowa nie ma rowniez zadnego politycznego kontekstu. Wynika ona z
okresow obrachunkowych. W Unii rowniez emerytura jest wyplacana w kraju w
ktorym sie mieszka a do jej przyznania naliczane sa okresy pracy we wszystkich
krajach Unii. Zatem musi byc sprawa jasna i czysta bo emerytura bedzie tylko
jedna. Zatem na koniec roku musi byc jedno rozliczenie w danym kraju albo dwa
czesciowe z zaliczeniem wiekszej czesci i mniejszej z doplata do emerytury.
Zatem preferowana jest immigracja na stale a nie doskakiwanie na kilka miesiecy.
To musi byc karane i jest w formie doplaty ale po uwzglednieniu roznicy
poziomow bardzo duzej. Wszystko sie wyrowna moze za 100 lat kiedy Polska dogoni
Anglie. Po prostu trzeba wyjechac z zamiarem stalego osiedlenia sie i po
prostu olac ten kraj posiadajacy 20% bezrobocie.
PODATEK W POLSCE OD ZAGRANICZNYCH DOCHODÓW
Cały rok 2003 i 2004 pracowałam w Anglii. Przed wyjazdem za granicę nigdy nie
pracowałam w Polsce i nie osiągałam tu żadnych dochodów. Wróciłam na początku
2005 r. Teraz dowiedziałam się, że po powrocie powinnam zgłosić w urzędzie
skarbowym dochody w Anglii i rozliczyć się, składając PIT-36. Czekam na zwrot
podatku z Anglii w wys. 1500 zł (wysłałam już dokumenty). Jak to jest? Jeśli
ktoś był w podobnej sytuacji bardzo proszę o wyjaśnienie :)
Poszukuję pracy z własnym busem
Mam busa maxi, maksymalnie dużego i zarejestrowaną działalność w Polsce.
Poszukuję pracy w Anglii,może być dorywcza, na usługę transportową.
Dowiadywałem się i wiem, że działalność w Polsce jest akceptowana przez kraje
unijne do rozliczeń podatkowych. Angielski w stopniu komunikatywnym. Czy ktoś
może mi coś doradzić? Dziękuję
Jak to jest z podatkiem w Anglii prosze o pomoc
Pracuje ok 25 godzin na tydzien w Anglii, 5.05 Funta/na godzine, ile dostane
na miesiac (powiedzmy na 4 tyg) na reke? Dopoki nie przekrocze tej kwoty
wolnej od podatku (niecale 5000 Funtow) to beda mi tylko potracac
ubezpieczenie? I czy po powrocie do polski a wracam ok Listopada bede sie
musial rozliczyc z U.S.? Jeszcze jedno, czy czek moge zrealizowac tylko w
banku w ktorym mam konto?
wytlumaczcie mi jak to z tymi podatkami jest??
planuje wyjechac do pracy do anglii we wrzesniu, bede starala sie znalezc
prace legalna najprawdopodobniej zarobie najnizsza stawke. wczesniej w polsce
nie pracowalam chyba ze nie legalnie wiec to sie nie liczy. i jak wroce z
anglii tez nie zamierzam w polsce pracowac w przyszlym roku. czy w tej
sytuaci bede musiala sie rozliczyc z podatku?? czy moze bede miala za małe
dochody? a jakbym musiala sie rozliczyc to w polsce czy w angli??
z gory dziekuje za odpowiedz. Ala
Zwrot podatku=rozliczenie z urz.podatkowym>?
Czy wystapienie o zwrot nadplaconego podatku i przesłanie P60form jest
rownowazne z rozliczeniem sie z Inland Revenue? Na pierwsze podobno ma sie 5
lat, na drugie zdaje sie 8 miesiecy (rok podatkowy konczy sie na poczatku
kwietnia, a rozliczac nalezy sie jak sie nie myle do konca grudnia). W
Polsce wysyla sie PIT i jesli jakis zwrot okreslonej sumy sie nalezy jest to
wyszczegolnione w tym formularzu. Tu w Anglii dostalem od pracodawcy P60 wraz
z adresem Inland Rev. i zostalem poinformowany, ze wszytko co mam zrobic, to
skserowac dla siebie P60, a oryginal odeslac na ten adres. No dobra, dostane
zaplacony ten podatek, ale czy oby na pewno na tym konczy sie cale
rozlicznenie. Nie trzeba nawet nic podpisywac ani wypelniac?
Studenci a podatki i rozliczenie z urzedem w PL??
Witam moje pytanie dotyczy kwestii rozliczania sie studentów polskich
pracujacych sezonowo w WB. Slyszalam ze jako studenci nie mamy obowiazku
ujawniania dochodow uzyskanych z pracy sezonowej i jednoczesnie nie musimy
placic za nie podatkow w Polsce. Czy to prawda?? Jesli nie / tak to jak jest
naprawde??? Obecnie przebywalm w Anglii i okazalo sie ze nie place podatków
tutaj, a za zaplacony w tym roku podatek uzyskalam zwrot. Nie zabardzo to
wszystko rozumiem, Czy potrafi mi ktos jasno i klarownie wyjasnic , Co
powinnam zrobic po powrocie do kraju( czy ujawniac dochody, czy tez nie?) ?
No to pojeździliście sobie po Giertychu, którego bronić nie zamierzam.
Ale niech Szanowni Państwo ze skanka na czele ( wyrózniłem Cię bo zauważyłem
lubisz mówić mocno i epitetów nie unikasz) odpowiedzą sobie na pytanie czy
przed Giertychem wszystko było OK?

Nie, nie było. Poprzedni rząd kradł na potęgę - ale w przeciwienstwie do
obecnego nie nazywał się "prawem i sprawiedliwością". PIS z prawem i
sprawiedliwością ma dokładnie tyle samo wspólnego co Giertych z tolerancją. A
dodam ze kradnie równie bezczelnie jak SLD. Zarówno powyższa sprzeczność jak i
głupota polityków PISu jest dla mnie zatrważająca - bo przeciez z naszych
podatków utrzymujemy w rządzie takie osobistości jak Lepper, Giertych,
Gosiewski. Niedawno usłyszałam wypowiedz jednego ze słuchaczy jakiejś stacji
radiowej, co mógłby zaspiewac nam obecny rząd - byłoby to "Jest super, jest
super, wiec o co Ci chodzi..."
Przeciez politycy PISu caly czas twierdza, ze jest fantastycznie.
Tylko dlaczego mam poczucie, ze jest gorzej, ze ten rzad nic nie robi, a
jedynie krzyczy i rozlicza niewiadomo kogo za bycie niewiadomo jakim agentem.
Koszty pracy nadal sa ogromne, predsiebiorcy NIC nie zyskali pomimo wyborczych
obietnich, i coraz wiecej moich znajomych wyjezdza do Anglii - własnie jutro
wyjezdza cioteczny brat mojego meza, młody, fantastyczny człowiek, który nie
widział już sensu użerania sie w tym kraju (a dokładnie w Warszawie) za marne
1500 zł...
tzn chodzi Ci pewno o fiskusa? wyjezdzajac do pracy za granice z gory wiesz na
co sie decydujesz i powinienes brac pod uwage ze pracujac np w Anglii lub w Usa
masz obowiazek rozliczyc sie w Polsce za kazdy rok pracy za granica wg polskich
progow podatkowych (chyba ze nie masz zamiaru juz tu wracac), a jesli pracujesz
w Irlandii, ten obowiazek Cie nie dotyczy, chyba ze rownoczesnie pracujac w
Irlandii osiagasz dochody rowniez w Polsce. Nic nie stoi na przeszkodzie aby po
opodatkowaniu wrzucic pieniazki na lokate lub fundusz a wtedy niech sobie tam
tych wielu widzi i "wie" tak jak to piszesz i niech im te slepia na wierzch
wychodza..
Rokita chce obniżyć podatek bogatym o 8% a biednym o 1%,
W bogatym Kraju taki jak Anglia nie ma podatku liniowego.
Pozatym taki Prezes Banku na miesiąc zarabia 400 tys., to dobrze,że zapłaci 40%
a z koleji jak ktoś zarabia 1000,- zł nie powinien wogóle zapłacić podatku, bo
to juz jest nie do przeżycia.
A rozliczanie się rodzin z dziecmi też nic nie rozwiązuje.
Uważam,że powinno być ustalone minium socjalne.
Jeżeli ktoś nie ma pracy to powinnien te socjalne na członka rodziny dostać.
Bo bezrobocie będzie zawsze, nigdy nie zniknie.
A ludzie zamarzają w zimie a nawet umierają z głodu.
ja rozliczylem sie z niemiec z Bavaria consulting. wiem, ze rozliczaja tez
podatki z Anglii. sprawdz www.bavaria24.pl.

Gość portalu: Olka napisał(a):

> jeśli ktos zna namiary na biuro zajmujace sie rozliczaniem nadplaconego
> podatku z pracy w Anglii bardzo prosze o namiary.
Troche z innej beczki, ale powinienes byc w temacie.

Jestem zatrudnoiny przez inna agencje w Anglii od stycznia i do tej pory nie
dostalem ani zaden z Polakow umowy. Na pytanie czy takowa dostane odpowiedz
brzmiala: Tylko rozliczenie podatkowe po zakonczeniu pracy.
Placa jest na czas, pracujemy dla miedzynarodowego koncernu.
Czy agencja jest zobowiazana do wystawienia czego w rodzaju umowy o prace oraz
jakiegos odpowiednika polskiego swiadectwa pracy?

Dzieki za info z gory.
Zeznanie Podatkowe a praca w Anglii
prosze o informacje-od grudnia mam legalna prace w UK,moja znajoma pracujaca
w polskim urzedzie skarbowym powiedziala mi ze musze sie rozliczyc z tej
pracy w zeznaniu podatkowym za zeszly rok w Polsce.Slyszeliscie o czyms
takim ?, bo ja znam wielu polakow co tu maja legalna prace i jakos o tym nie
wiem,z gory dzieki
A ja tak to widzę, jedno nie wiem czy poprawnie...
Ludzie, załamuje mnie to co czytam w tym wątku i kilku podobnych... przedstawię
więc ja ja widzę sprawę i to na własnym przypadku. Kwoty podaje orientacyjne
(mniej więcej), bo dokładnie wszystkich nie pamiętam.

Na dniach wyjeżdżam do Anglii, jeśli zostanę tam do końca roku, w tej pracy do
której jadę, zarobię ok. 50 000 zł brutto.

W Anglii będę płacił zaliczkowo (19%), a więc zapłacę tam ok. 9 500 zł podatku.

Kwota wolna od podatku w Anglii wynosi ok. 27 000 zeta, a później do ok. 36 000
zeta płaci się ponoć 10%.

Wynika z tego, że z owych zapłaconych 9 500 zeta podatków, US w Anglii zwróci
mi więc ok. 6 000 zeta.

W Polsce do 36 000 zeta musiałbym zapłacić ok. 5 500 zeta podatków + 30% z 14
000 (przypominam, zarobię 50 000) to 4 000 zeta.

A więc w Polsce od dochodów powinienem zapłacić 9 500.

Tymczasem w Anglii zapłaciłem też 9 500, a tym że zwrócili mi 6 000 (kwota
wolna).

Wychodzi więc na to, że w przyszłorocznym rozliczeniu podatkowym muszę dopłacić
ok. 3 000 zeta (pominąłem 500, bo jest jeszcze ta śmieszna ulga z tytuły 30
diet i pewnie mniej więcej tyle wychodzi).

Czy pomyliłem się w obliczeniach, czy to złodziejskie Państwo, niezważające na
koszty utrzymania harujących za granicą Polaków rzeczywiście ma do tego prawo?

Jeśli tak... będę jak najszybciej starał się o zmianę obywatelstwa, a
jednocześnie aż strach pomyśleć co byłoby, gdybym zarobił więcej... proszę,
niech ktoś powie, że to nie jest prawda!!
Miki jak Ciebie czytam to jakbym słuchała Pani Sobocińskiej.
Skoro tyle wiesz i dla Ciebie nic nie jest problemem, wszystko jest jasne i oczywiste to odpowiedz mi na takie pytanie.
Osoba pracowala w 2004 roku tylko w Anglii. Co prawda uważam że skoro cały rok tam mieszkała to tam ma miejsce zamieszkania, ale ponieważ to jest mętne sformułowanie to osoba ta postanawia rozliczyć się w Polsce PIT 36.
Z wyliczenia wychodzi że w Anglii podatek był zapłacony wyższy niż powinien być zapłacony w Polsce / po odpowidnich przeliczeniach kursowych / w związku z czym w PIT 36 należy kwote zapłaconego podatku pomniejszyć do wysykości takiej jaki wychodzi z polskiej tabeli.poz. 167 PIT 36 / nie ma z tytułu nadpłaty podatku zwrotu w Polsce, można starać się o zwrot w Anglii /
Teraz ta osoba w 2005 roku będzie starać się o zwrot nadpłaconego podatku w Anglii bo wg. angielskiej tabeli podatkowej podatek ten tam też jest nadpłacony. Zaznaczam, że w Polsce nie uzyskała ta osoba żadnych dochodów.
No i teraz co dalej?? z tą zwróconą kasą ??
Sporządzenie PIT 36 i otrzymanie zwrotu rozmijają się w czasie / nie zamykają się w obrębie roku podatkowego, choćby z tej przyczyny że rok podatkowy w Anglii inaczej się liczy /.
W pozycji 167 PIT 36 suma została obniżona czyli i tak zostało wpisane mniej niż możnaby.
Uzyskując zwrot z tytułu PIT rocznego w Polsce nigdzie dalej sie z tym nic nie robi to jest dla podatnika a co ze zwrotem z angielskiego rozliczenia rocznego, należy traktować to analogicznie jak w Polsce ??
Może rozdzielam włos na czworo, ale czytam w internecie że zwróconego podatku nie można odliczyć ale jak to zrobić fizycznie ?
Zastanawia mnie to co piszesz... praca w kazdym panstwie mozliwa po roku pracu w UK? Chyba wiem skad sie to wzielo. Po roku nieprzerwanej pracy wylatujesz z rejestru przybyszów z nowych panstw unijnych,jestes pod wzgledem pracy traktowany jak Brytyjczyk, jesli sie postarales (napisales pismo) to masz rezydencje podatkowa UK, po 12 miesiacach mozesz starac sie o pobyt staly (zeby dostac rezydencje podatkowa musiales zlozyc deklaracje, ze chcesz byc w UK na zawsze. Wygladaloby, ze majac pobyt staly w UK, tamtejsza rezydencje podatkowa mozesz pracowac wszedzie ale trzeba sie dowiedzieć jak sie rozliczac z podatkow np. Anglia- Francja. Wiec jak widac sama praca przez 12 miesiecy nic nie daje, trzeba spelnic inne warunki. I mam watpliwosci czy wystarczy pobyt staly do takiej wolty. Jeszcze jeden problem, ciekawe jak pokonasz opor materii np. francuskich urzednikow. Ale napewno duza karta przetargowa jest posiadanie rezydencji podatkowej angielskiej i rozliczanie podatkow z pracy np. we Francji i Anglii... coz trzeba przespacerowac sie do fiskusa. Zeby tylko sie nie okazało, ze taki wyjazd pozbawia cie pobytu stalego itp. Napewno francuskiego urzednika znokautujesz posiadaniem angielskiej rezydencji... czlowiek z obywatelstwem polskim, pobytem stalym i rezydencja podatkowa angielska... no kto taka ropuche przelknie :))) Ale temat ciekawy... moze ktos sie odezwie, ja mam rozwazania czysto teoretyczne.
Jesli zaczynasz prace w Danii i podczas przjazdu zadeklarujesz, ze miejsce
zamieszkania masz w Polsce, to przysluguje Ci tu odpis delegacyjny (kwota wolna
od podatku wyniesie ok 20tys DKK miesiecznie). Biorac pod uwage dunski system
podatkowy, jesli nie przekroczysz tej kwoty w miesiacu, to nie zaplacisz ani
korony podatku. Potracony zostanie ci jedynie 8% na cele socjalne (obowiazkowe).

Rozlicajac sie w Polsce, w PIT wykazujesz swoje dochody w kraju jak i za
granica. Tylko ze jesli tu dzieki wysokiemu dodatkowi nie zaplaciles nic, fiskus
rozliczy cie w Polsce wg. progow podatkowych.

Dania ma identyczna umowe dot. unikania podwojnego opodatkowania (jak ladnie sie
nazywa :)) co Anglia przed zmianami. Niestety do zmiany umowy nie doszlo, gdyz
liczba Polakow pracujacych w Danii jest znikoma.

Tak wiec w Polsce rozliczysz sie z zarobionych tu koron.

Pozdrawiam.
"czy jak bede chciał przewiesć z 80-100 cd z moimi rzeczami to czy nie
przyczepią sie ???"
- przyczepia sie bo beda pzrekonani ze jedziesz na handel.

"Jak jest w Anglii z internetem??ile to kosztuje i wogóle??"
- tak jak w polsce. broadband to koszt minimum 15f miesiecznie (zalezy jaki
operator, predkosc itp)

"..jakie są tam opłaty za połączenia??I jaki operator i rozwiązanie jest
najkorzystniejsze??"
- kup sobie simcard do komorki (bez simlocka) z sieci O2 i dzwon do PL za
2pensy/minute (tzreba znac jakis nr dostepowy ale sory ja go nie znam ;)

"Mam zamiar wziąść fajki te przepisowe dozwolone bodajże 3000sztuk..i czy jak
bede je wwoził to czy sie nie przyczepią??"
- nie wiem kto ci takich bajek naopowiadal... przepisowo mozesz zabrac ze soba
200 sztuk papierosow = 1 karton. jak bedziesz mial wiecej to moga sie czepic.

"czy więc po powrocie bede musiał płacić tez podatek od tej kaski co tam
zarobiłem??Czy to tylko dotyczy ludzi co pracują w Polsce i poza...."
- w PL bedziesz musial sie rozliczyc z zarobkow w UK tylko wtedy kiedy bedziesz
mial w tym samym roku dochody w PL. jesli pobierac bedziesz zasilek pracujac w
Uk to po powrocie bedziesz musial sie rozliczyc z tego co zarobiles w UK

mam nadzieje ze pomoglam

powodzenia :))
Podatek
Mam pytanie. Może ktoś wie jak zapłacić podatek za pracę w Anglii. Weźmy taki
przykład:
pracowałem pół roku w Polsce i zarobiłem 20000zł.,płacąc do US 3000zł.
drugie pół roku pracowałem w Anglii, zarobiłem również 20000zł. i zapłaciłem
1500zł. podatku
Co teraz? Muszę się rozliczyć w US i wyliczyć podatek należny od łącznej
kwoty czyli 40000 zł. to wychodzi, powiedzmy 6500zł. a więc brakującą
różnicę, czyli 2000 zł. muszę odprowadzić do US w Polsce. Czy tak? A jeżeli
tak to czy mogę starać się o status rezydenta podatkowego w Anglii i
rozliczyć się z podatku przed angielskim Urzędem Skarbowym? Od jakiej sumy
wtedy musiałbym zapłacić podatek? Czy od 40000 zł.,czyli ok. 6500 funtów? Czy
tylko od kwoty zarobionej w Anglii? Ale co wtedy z zaliczką na podatek
płacony w Polsce? Poza tym aby ubiegać się o status rezydenta podatkowego
trzeba przepracować w Anglii przynajmniej 183 dni w roku, ale w roku
kalendarzowym ( styczeń-grudzień ) czy w roku podatkowym w Anglii
( 6 kwiecień - 5 kwiecień ). I jeszcze jedno: co z pieniędzmi wpłaconymi na
National Insurance ( powiedzmy 1000 zł. ),czy one w jakiś sposób pracują na
moją emeryturę? Jeżeli ktoś coś wie na ten temat, proszę o pomoc,z góry
dziękuję. Pozdrawiam!
Od 1976 roku Polske oraz Zjednoczone Królestwo Wielkiej Brytanii i Irlandii
Północnej obowiązuje umowa o zapobieżeniu podwójnego opodatkowania w zakresie
podatków od dochodu i zysków majątkowych(Dz.U.1978, Nr.7, poz. 20). Zgodnie z
nią osoby mieszkające na stałe w Polsce, które pracują w Anglii przez okres nie
dłuższy niż 183 dni w roku podatkowym lub są tam zatrudnione przez polskiego
pracodawcę, są zwolnione z zapłaty podatku dochodowego w Anglii. W praktyce
płacą one podatki do brytyjskiego fiskusa, ale później mogą się ubiegać o zwrot
wpłaconej kwoty. Końcowe rozliczenie odbywa się w polskim US.
nierozliczony podatek w Anglii
Witam! Moze ktos bedzie mogl mi pomoc- moj maz pracowal w Anglii przez kilka
lat na karte CIS (4). W 2003r. wrocil do Polski i nie rozliczyl sie z podatku
za ten rok. Teraz chcemy tam znowu wyjechac i pracowac legalnie ale nie wiemy
co bedzie z tym podatkiem.Moze ktos byl w podobnej sytuacji lub orientuje sie
co robic w takim przypadku. I jeszcze jedna sprawa- mielismy tam oboje
zalozone konta w banku i nie zamknelismy ich przed wyjazdem (myslelismy ze
wrocimy tam szybko ale niestety sytuacja rodzinna nam na to nie pozwolila).Co
sie dzieje z takim kontem jezeli przez 2 lata nie wplywaja zadne pieniadze? Z
gory dziekuje za pomoc!
1. Jeżeli działa za granicą to zapewne rejestracja z uwagi na wymogi formalne
nie jest konieczna. Jednakże mogą pojawić się inne kłopoty, związane z
rejestracją tytułu przez kogoś innego. Dla przykładu w Anglii PC World ukazuje
się pod nazwą PC Advisor, gdyż nazwa PC World zarezerwowana jest dla sieci
sklepów. Warto więc pokusić się o rejestracją w sądzie gdyż wiele nie kosztuje,
a zabezpiecza własność tytułu.

2. Przy rejestracji czasopisma należy podać wydawcę i jego adres, oraz dane
redaktora naczelnego. Przy czym może to być również mieszkanie prywatne.

3. W myśl polskich przepisów podatki płacone są w miejscu powstania przychodu.
Co prawda internet jest wszędzie ;) ale z uwagi na rozliczenia z pracownikami i
kontrahentami warto zarejestrować działalność, tam gdzie koszty będą najniższe...
pozdrawiam
Robert Kamiński
Witam
Polska rzeczywistosc sie odzywa:(Moj maz pracuje w anglii od marca i mamy ten
sam problem.My bedziemy sie rozliczac ten pierwszy i mam nadzieje ostatni raz
podwojnie.Chcemy bo ja mam zamiar wracac do polski i nieche nam zamykac drogi
przez podatki.Moj maz jest bardzo dociekliwym i upierdliwym czlowiekiem pod tym
wzgledem,dowiadywal sie w centrum w Warszawie o konsenkwencje zlego czy w ogole
nie rozliczonego podatku.Zreszta kobieta ktora udzielala informacji bardzo w
porzadku,sprawdzala przepisy itp,bo moj maz pytal sie o odliczenia itp.Ogolnie
lepiej jest sie rozliczyc,nawet popelniajac jakies bledy w odliczeniu(jest
wowczas mniejsza kara pieniezna)niz w ogole zaniehac zaplaty,bo wowczas to juz
jest karalne.Tak wiec my zaplacimy z ciezkim sercem............szlag by to
trafil.Decyzja nalezy do kazdego z osobna.
POzdrawiam Kaemka7:)
jestem w Anglii tylko 2 lata i juz dwa razy sie rozliczalam. Tutaj nalezy
rozliczac sie so roku, tak jak w Polsce. Tylko tutaj sa inne deadlines(do 30
wrzesnia i ostateczna do 31 stycznia) i jesli ktos tego nie zrobi, to nikt mu
glowy za to nie urwie. No chyba ze jest sie wlasnie self-employed i nie
zaplacilo sie podatku naleznego, to wtedy sa kary. Jesli ktos ma jeszcze jakies
inne pytania, to sluze pomoca, bo jako book-keeper zajmuje sie miedzy innymi
rozliczeniami podatku. Mozna pisac na priv.
podatek w UK i w Polsce
Od stycznia do czerwca tego roku pracowałem na umowe zlecenie w Polsce (kwota
w sumie 4800zł) i byłem jeszcze studentem. W lipcu po skonczeniu studiów
wyjechałem do Anglii, gdzie od sierpnia pracuje (moje zarobki tutaj to około
800-850 Funtów na miesiąc). Dodam że pracuje dla agencji i to agencja mnie
rozlicza i co dziwne po jakichś 2 miesiącach pracy (miałem już wtedy wysłane
wszystkie dokumenty do Irland Reveniu i zapłacone 130F podatku) otzrymałem
zwrot całego podatku i od tamtej pory nie płacę podatku, poprostu agencja
wysyła mi kasę pomniejszoną jednynie o ubezpieczenie (znam dużo ludzi
pracujących dla tej agencji i nikt tak nie miał). W agencji nie wiedzą czego
tak jest??? Dziwne??? Czy może Wy coś o tym wiecie?? Czy możecie mi napisać
jak mam się potem rozliczyć z US w Polsce, czy musze płacić podatek za moją
pracę tutaj (jak tak to ile) czy może moge jakoś tego uniknąć. Dodam ze w
Polsce nie mam teraz żadnych dochodów, żony, czy dziecka.
Wrócić do kraju che w czerwcu 2006, jak będzie wtedy z podatkiem??

P.s. Chcę w grudniu kupić w Polsce samochód czy to może mi jakoś zawadzić, bo
jeśli tak top kupie go na mojego ojca.

Z góry dzięki za odpowiedź

Pozdrawiam
Bartek
Czy wiecie cos o podwojnym opodatkowaniu?
Witam , pomozcie, bo kompletnie nie mam pojecia co robic. Pracowalam kilka
miesiecy w 2006 w Polsce, w sumie do konca czerwca, potem przerwa i od
pazdziernika w Grecji. Teraz w Polsce przyszly mi papiery do rozliczenia
podatkow i nie wiem co robic. Czy rozliczajac sie tutaj musze uwzglednic
rowniez i te polskie zarobki (tzn tlumaczyc, liczyc, itp, itd), czy osobno tu
i tam?? Nadmienie, ze w pracujac w Anglii i Irlandii trzeba rozliczac sie w
jednym miejscu. A...Dzwonilam do konsulatu w Salonikach i zaproponowana pomoca
(zarazem odpowiedzia na pytanie) bylo, abym odwiedzila strone ambasady w
Atenach. Ale tam nic nie ma na ten temat. Pozdrawiam
Rozumiem, ze moj przedmowca chial dobrze ale to wlasnie takie rady doprowadzily wielu do powaznych problemow, bo zamiast sprawdzic jakie sa przepisy, posluchali tych, co mowia po prostu "nie plac". Pierwsza odpowiedz, jaka otrzymales na swoj post byla jak najbardziej prawidlowa. Wplac zaliczke po powrocie i potem rozlicz sie z tego podatku. Swiety spokoj i brak klopotow. Do znudzenia czytam takie "uspokajacze" - ze nie znajda nie, bo to nie duza suma, ze balagan i w ogole Inland Revenue zadnych informacji nie przesyla. Nie wierz w to. Tak moze byc a nie "tak na pewno jest". Jestem w Anglii, legalnie tutaj pracuje i tez place podatek w Polsce, bo mam taka a nie inna sytuacje rodzinna. Znam realia i znam przepisy a poza tym jestem w stalym kontakcie z doradca podatkowym z Polski. Pozdrawiam
Jezeli rozliczysz sie z podatku w Anglii to musisz zaplacic cala sume podatku.
jezeli sie nie rozliczasz w Anglii masz prawo odliczyc sobie kwote zaplaconego
podatku w Anglii od podatku w Polsce i doplacasz tylko roznice. od tego jeszcze
odliczasz diety i kwote wolna od podatku:) i tak wychodzi duzo:(
Podatek jak sie rozliczyc
Do przeliczenia na zlote przychodu uzyskanego przed podatnika stosuje sie kurs
sredni NBP walut obcych z dnia uzyskania przychodu.
Pracujacy w Anglii i Irlandii Pol. rozlicza sie metoda propocjonalnego rozliczenia.

Przyklad, ktory jest w Gazecie Pr. Nalezy wypelnic PIT-36 w czesci H
1.Dochod uzyskany w Polsce - 10000zl
2.Dochod uzyskany za granica - 40000zl
3.Podatek zaplacony za granica - 9200zl
4.Razem dochod - 50000zl
5.Podatek wg polskiej skali podatkowej od 50000zl - 10397,28zl
6.Podatek zagraniczny do odliczenia od podatku polskiego (10397,28:50000)x40000
- 8317,82zl
7.Podatek do zaplacenia w Polsce (10397,28zl - 8317,82zl) - 2079,46zl

Diete, ktora mozna sobie odliczyc wynosi L32 na dzien przebywajac za granica ale
nie wiecej niz 30 dni. czyli max. mozna odliczyc sobie L960.
Osoba, ktora uzyskala przychod poza granicami kraju moze sobie odliczyc 102,25zl
miesiecznie z tytulu kosztow uzyskania przychodow.
Mozna jeszcze odliczyc kwote wolna od podatku. W gazecie jej nie podali, ale
jest to ok.450zl.

Jezeli chcialabys sie zaglebic w ten temat, albo moje opisy nie sa jasne
informacje wzielam z "Gazety Prawnej" nr 20 z dn. 27-29 stycznia 2006 dodatek
Prawo i Życie.

pozdrawiam
powodzenia w rozliczeniach
hej,
polecam wyszukiwarke;)bylo w tamtym tygodniu:)

wedlug prawa jezeli rozliczylas sie w Anglii, to teraz jestes zobowiazana do
zaplacenia pelnej kwoty podatku w Polsce, wedlug obowiazujecej skali podatkowej.
jezeli bys sie nie rozliczala to wowczas bys zaplacila tylko roznice, czyli
podatek do zaplacenia w Polsce minus podatek zaplacony w Anglii.
pozdrawiam
poczytajcie sobie....... z tego wszytkiego juzsam nie wiem czy ta zmiana jest na
lepsze czy gorsze, tak czy siak wszytko zmienia sie jak w kalejdoskopie

... Diety dla pracujących w Anglii

Tylko około 10 funtów za każdy dzień pobytu za granicą odliczą sobie nasi rodacy
zatrudnieni w Wielkiej Brytanii. Ministerstwo Finansów wycofało się z propozycji
odliczania pełnych diet, tj. 32 funtów dziennie - informuje "Rzeczpospolita".

Tę informację podał podczas wczorajszej konferencji prasowej wiceminister
finansów Mirosław Barszcz. Nowa zasada, przewidziana w ustawie o PIT, ma być
taka: legalnie zatrudniony za granicą, zobowiązany do rozliczania podatku w
kraju, będzie mógł odliczyć od dochodu 30 proc. diet liczonych za każdy dzień
pobytu za granicą. Możliwość zmniejszenia dochodu o kwotę diet najczęściej
podnoszona jest przez Polaków pracujących w Wielkiej Brytanii, gdzie koszty
życia są szczególnie wysokie. 30 proc. diet to prawie 300 funtów miesięcznie,
które w rozsądnej części mogą zrekompensować wydatki poniesione w Anglii na
mieszkanie, żywność, transport - stwierdził wiceminister Barszcz. Dodał, że jest
to rozwiązanie przejściowe, gdyż Polska negocjuje zmianę umowy o unikaniu
podwójnego opodatkowania z Wielką Brytanią.
A jak nie zapłacę podatku to co???
Czy ktoś wie, jakie konsekwencje mogą mnie spotkać, jak sie nie rozlicze z
Anglii, tzn. jak udam, że wogóle tam nie byłem. Czy US-y moga sprawdzać to
jakoś? Czy Angole vel. Szkoci informują naszych że Kowalski to robił u nich w
fabryce i zarobił tysiąc funtów :))) WOW !!!!!!!!!!! Czy ktoś wie, jakie mają
środki i jakie są szanse, że przez najbliższych pięć lat (okres do
przedawnienia) mnie zweryfikują.
Wiesz, to wlasnie jest tragiczne, ze to co tak logiczne, to co oczywiste, w ogole sie nie liczy. Jestem tutaj z tego samego powodu co Ty. Mam bardzo podobne refleksje i przemyslenia. Ale mozemy sobie mowic, myslec, protestowac. Moze jesli zostaniesz na bardzo dlugo w Anglii to jakos Ci to przejdzie kolo nosa, jesli oczywiscie zlozylas NIP 3. Jak nie zlozylas a nie zlozysz ktoregos rozliczenia rocznego, to.. tak czy siak naprawde moga dotrzec do czlowieka. A sasiedzi nie lubia jak ktos "miliony zarabia". Na razie musimy placic. Chyba, ze naprawde mamy super udokumentowane i nie do podwazenia "centrum zyciowe" w Anglii. Ale z tym centrum zyciowym jest i bedzie kabaret. Bo tu chodzi o pieniadze. A dziura w budzecie chce jesc. I nikt ich tak latwo nie odpusci. teraz najwazniejsze jest to, zeby Sejm ratyfikowal umowe i zeby weszla ustawa o podatku dochodowym. Na razie wyglada tak, jakby cos nie bardzo sie w tych sprawach spieszyl. Jesli wejda zmiany w podatku dochodowym, bedzisz mogla zamiast 960 funtow odliczyc do 3 i pol tysiaca. Jesli nie, to gorzej. Ale od 60 tys zlotych zarobionych w Anglii nie zaplacisz na pewno 20 tysiecy. I raczej nie 10. Mniej. Ja juz zaczalem zbierac na swoj podatek za 2006. I zastanawiam sie, czy to mi sie sni, czy rzeczywiscie to mozliwe, zebym nie korzystajac z zadnych serwisow publicznych ani uslug medycznych - w ogole z niczego - w POlsce, placil jej wiecej podatku niz w Anglii. Czy to mozliwe, zeby tak wykorzystywano roznice w progach podatkowych i czy to mozliwe, ze jest to zgodne z prawem. A to jest mozliwe. I to jest zgodne z prawem. Choc ja raczej bym powiedzial - z przepisami. Serdecznie pozdrawiam
We wszystkim masz rację, ale ja nie wyjeżdżam do Angli, ale do kraju dużo mniej
popularnego. Jeśli chodzi o sumę podatku, można łatwo policzyć 19 % od danej
sumy, nie mogę odliczyć żadnych diet, bo wyżywienie i mieszkanie zapewnia
pracodawca. Jeśli chodzi o jakąkolwiek znajomość przepisów podatkowych w Polsce
dotyczącą pracy w tym kraju ( do którego jadę), ponieważ nie jest on tak
popularny jak Anglia czy Irlandia, nikt nie potrafi mi powiedzieć, jak mają te
rozliczenia wyglądać, więc odliczyli 19 % i tak ma być !! Parodia !
zwrot_podatku_abolicja
Witam.Pracowalam w Wielkiej Brytanii w roku 2007.Z tego co pamietam od
kwietnia czy maja do listopada.Od tamtego czasu nie podejmowalam pracy za
granica jak i w Polsce.Chcialabym teraz odzyskac nadplacony podatek z
Anglii.Wiem, ze w internecie mozna znalesc mase firm zajmujacych sie tymi
sprawami.Na jednej z tych stron czytalam o abolicji podatkowej w Polsce.No i
nie bardzo to wszystko zrozumialam.Czy jezeli do tego czasu nie rozliczalam
sie z urzedem skarbowym w Polsce to moge miec z tego powodu jakies problemy?
Czy moge nadal to zrobic ? Jak to zrobic ? Czy najpierw starac sie o
odzyskanie podatku z Anglii, a pozniej rozliczyc sie z US w Polsce ? Nie stac
mnie na to teraz zeby zaplacic US 19% z tego co tam zarobilam.Jest mi to ktos
w stanie to w miare prosto wytlumaczyc ? pozdrawiam.majka
zwrot_podatku_a_US
Witam.Pracowalam w Wielkiej Brytanii w roku 2007.Z tego co pamietam od
kwietnia czy maja do listopada.Od tamtego czasu nie podejmowalam pracy za
granica jak i w Polsce.Chcialabym teraz odzyskac nadplacony podatek z
Anglii.Wiem, ze w internecie mozna znalesc mase firm zajmujacych sie tymi
sprawami.Na jednej z tych stron czytalam o abolicji podatkowej w Polsce.No i
nie bardzo to wszystko zrozumialam.Czy jezeli do tego czasu nie rozliczalam
sie z urzedem skarbowym w Polsce to moge miec z tego powodu jakies problemy?
Czy moge nadal to zrobic ? Jak to zrobic ? Czy najpierw starac sie o
odzyskanie podatku z Anglii, a pozniej rozliczyc sie z US w Polsce ? Nie stac
mnie na to teraz zeby zaplacic US 19% z tego co tam zarobilam.Jest mi to ktos
w stanie to w miare prosto wytlumaczyc ? pozdrawiam.majka
niedoplata podatku w anglii:(((
witam
moja znajoma ma problem poniewaz urzad skarbowy w uk wykazal ze ma
ona do doplaty 1300 fuli za podatek:(( obecnie wrocila ona do polski
i zamierza juz tu zostac na stale jak teraz rozliczyc sie z
angielskim urzedem skarbowym?? potrzebuje sie rozliczyc bo jezeli
wprowadza abolicje to trzeba bedzie przedstawic papierek ze z
angielskim urzedem skarbowym ma sie wszystko uregulowane. prosze o
podpowiedz jak to zrobi
pozdrawiam
zwrot podatku anglia
witam,
nie mam pojecia o rozliczeniach, podatkachi tp. wiec szukam odpowiedzi na
chyba proste pytanie.
pracowalem w anglii od maja 2007 do lipca 2008, eurotax rozliczyl mnie z
podatku za okres kwiecien 2008 - lipiec 2008.
zastanawiam sie czy to ze sie rozliczylem nie ma wplywu na to ze chcialbym
podjac ponownie prace w anglii w tym roku?
Co wybrać..Euro-tax, ETS Refunds, TaxBack.com... ?

Witam wszystkich
Mam pytanie do osób, które miały już doświadczenia z firmami, które
pośredniczą w zwrocie podatku w Anglii.
Pracowałem tam przez wakacje, mam p45, NNI.
Zarejestrowałem się w firmie TAXBACK.COM, ale z tego co mnie doszły słuchy to
nie rozlicza ona zbyt dokładnie, sprawy się ciągną miesiącami i w ogóle są z
nimi problemy.
Wiem że istnieją inne firmy pośredniczące jak eurotax, ETS Refunds itp.
Czy mógłby się ktoś ze mną podzielić swoimi doświadczeniami z takimi firmami i
ewentualnie polecić mi jakąś?
Z góry dziękuje za pomoc
Znowu podatek .......stawka do zaplaty
Jesli ktos jest ciekawy ile wynosi oplata za Anglie :-) ...........
Pracujemy w Anglii wraz z moja dziewczyna, dochodow nie mamy zbyt wysokich.
Ona zaczela prace 16 Kwietnia (ubieglego roku) ja dwa miesiace pozniej 20
czerwca. Z ta roznica ze ja mialem rowniez dochod w Polsce od stycznia do
owego 20czercwa. Reasumujac: moja dziewczyna bilans z angielskiej agencji
pracy (7500F) ja (6300F+20tys zl z Polski) ...........a teraz uwaga:
rozliczenie zlecilismy do biura rachunkowego i wyszlo nam do doplaty ja
1500zl moja dziewczyna 2500zl ...niezle jaja tak sie wkurzylem ze nie wiem
czy sie smiac czy plakac za ten pi.....y rozboj. przeciez to jest 800F !!!!
......Prawdopodobnie tylko ja bede placil poniewaz mialem dochody w obu
krajach ona powiedziala ze ich olewa :-) ...... teraz pytanie do osob ktore
sa w podobnej jak ona sytuacji czy nalezy skladac jakikolwiek pit w US np. ze
osiagnelo sie 0zl dochodu w Polsce czy w ogole sie tam nie
pokazywac ?......czekam na opinie pozdrawiam greg
Podatek
Hej Damian! Sprawa jest taka ze pracowalam w zeszym roku w Anglii (terytorium
zalezne od Anglii- wyspa), w Polsce sie nie rozliczylam z tych zarobkow , w
ogle nie wysalam pita chodz w polsce mialam dochodu za rok 2006 ok 1000 zl-
wiem teraz ze glupio zrobilam. ubiegam sie o zwrot podatku tu a Anglii, a oni
mnie prosza o pisemko z polskiego urzedu poswiadczajace czy mialam w 2006 roku
jakies dochody w polsce. nie wiem co robic, isc do US po to pisemko ( ale
przeciez wystawia mi ze sie nie rozliczalam), ja wolalabym unikac kontakowania
ze swoba tych dwoch urzedow. chodzi o zwrot ok 3 tys zl, ale w tym roku wiecej
zabrabiam i zwort bylby wiekszy (tak apropos). co myslisz?. Dzieki.Pozdrawiam.
Wiec uwierz... Ja zaplacilem podatek w Anglii i w Polsce. Niewielki (w POlsce), bo to byly tylko trzy miesiace pracy w Anglii. Ale teraz mam glowe jak balon od myslenia, co w przyszlym roku. Caly czas jestem w kontakcie ze swietnym doradca podatkowym z Polski. Z tego co wiem, to byc moze zmieni sie interpretacja i za 2006 rok bedzie mozna odliczyc caly podatek zaplacoy w Anglii ale za to polski US moze potraktowac mnie i innych jako przypisanych do wyzszego progu podatkowego, wiec i tak doplacimy. Taka jest smutna prawda. Mozna ubiegac sie o rezydencje podatkowa w Anglii ale wtedy nalezy tam zostac. Nie na rok czy dwa. Po powrocie zaproszenie do US murowane. Ja czytalem setki postow od tych, ktorzy pisali, ze US moze itd itp czli nic, zeby sie nie przejmowac. Niektorzy wrecz wyszydzali takich jak ja "glupoli i Januszow", ktorzy zlozyli rozliczenia w Polsce i zaplacili podatek. Jesli pracuja legalnie, to kwestia czasu. Urzedy celne wspolpracuja ze soba. Jaki problem dla urzedow skarbowych krajow czlonkowskich Unii? Zaden. Ale od razu zaznaczam, ze wielu postapilo tak jak ja. Sytuacja z prawnego punktu widzenia jest takna prawde jasna tylko jesli chodzi o umowe o unikaniu podwojnego opodatkowania. Poza tym bardzo duzy margines interpretacyjny dla polskiego fiskusa. No dobrze, teraz juz wierzysz? sam nie wiem co zrobie, jesli sie okaze, ze za rok 2006 mam zaplacic ponad 2 tys funtow. 500 byloby do zniesienia. Ale dwa tysiace lub wiecej to jest nokaut. Na razie jestem dobrej mysli i staram sie wierzyc, ze jednak przynajmniej czesciowo to sie zmieni. Osobiscie nie jestem zainteresowany rezydentura. A nawet jesli ja uzyskam, to i tak w Polsce bede sie rozliczal, bo nie chce zamykac sobie drzwi. Nigdy nic nie wiadomo. Pozdrawiam
nie jestem na 100% pewna....ale istnieje ustawodastwo europejskie to jest raz i
ponadto umowy bilateralne o unikaniu podwojnego opodatkowania to dwa .

Z prawnego punktu widzenia nonsensem jest podwojne placenie podatku. Jezeli
osoba przebywa ponad 183 dni w innym kraju, jest zobowiazana do placenia
podatku w kraju swiadczenia pracy. Po roku pobytu rowniez do placenia skladek
socjalnych. Klade nacisk na "zobowiazana".

Wiekszy problem stanowi rozliczenie podatku w przypadku malzenstwa, gdzie jedno
przebywa zagranica a drugie w Polsce i chca sie rozliczac wspolnie.

Nie do konca rozumiem...wiec urzad skarbowy mnie namierzyl, przeciez nic zlego
nie zrobiles. Placisz podatek w Anglii.

Inaczej moze byc z mojego punktu widzenia potraktowana sytuacja gdy nie
przepracujesz tych 183 dni w danym kraju i podatek jest ci w calosci zwracany.
Wowczas rozliczasz sie z fiskusem w Polsce.

Nie znam szczegolowych przepisow i nie mam rowniez czasu w tej chwili do nich
zagladnac.

Pisze tylko o tym co wiem i co dotyczy conajmniej 3 innych krajow europejskich
ktorych sytuacje podatkowa znam.
Zwrot podatku w Angli a nowe przepisy
Witam

Mam pytanie własnie rozliczam sie za rok 2006 na stan z dnia 31.12.2006 i to
robie wg starych przepisów zwanych "podwojne opodatkowanie" i tu nie mam problemu.
Ale co zrobic ze zwrotem podatku który wpłynie mi jakos w kwietniu i bedzie
zaksiegowany jako moj dochód w roku 2007 defakto. Ale z drogiej strony jest to
podatek który odliczylem w rozliczeniu za rok 2006.

Bylem w US i "Starszy referent" powiedzial ze jako ze zwrot podatku w Anglii
jest dochodem w roku 2007 i zmieniaja sie od poczatku 2007 to musze tylko
doliczyc ten zwrot do tego co zarobie w 2007 i tyle.
Cos za piekne to mi sie wydaje, czy ktos juz badal tą sprawe.

Mateusz
Co z podwojnym opodatkowaniem?
Mieszkalem blisko 3 lata w Irlandii, dwa razy musialem sie rozliczyc w kraju,
poniewaz tez tam osiagnalem dochody. Doplacalem niewielkie kwoty. Teraz
zamierzam sie wybrac do Anglii, probuje sie zorientowac, jak to wyglada od 1
stycznia 2007 w Wielkiej Brytanii. Czy moglby mi ktos w prosty, czytelny
sposob wylozyc, jesli zaczne prace powiedzmy od 1 marca w Anglii i bede
pracowal do konca grudnia, to jakiego rzedu podatek bede musial placic w
Polsce? Czy miedzy Polska a Anglia obowiazuje juz nowa konwecja? Miala byc
wprowadzona 1 stycznia 2007. Nowa umowa miala wprowadzic metodę wyłączenia z
progresją, która polega na tym, że uzyskany za granicą dochód jest zwolniony z
opodatkowania w Polsce.
Ukryte przychody
Zostałem udziałowcem małej spółki w jednym z krajów UE, z uwagi na umowę
otrzymałem od nich przelew (to był przelew a nie dywidendy - interes nie
wyszedł i spółka będzie się zwijać). To było 2 lata temu, więc rok temu w
rozliczeniu powinienem się z tego rozliczyć (ok. 10.000 zł podatku). Mam 3
pytania.

1) Chciałbym się ujawnić przed US, mam opcje, ile bym musiał zapłacić kary
2) Czy US ma realne możliwości ustalenia, że ten przelew dostałem - czy na
przykład jak teraz ściągają dane osób pracujących w Anglii, to czy na takiej
zasadzie mają możliwość dojścia do takich osób jak ja (nie byłem u nich
zatrudniony, nie miałem od nich innych dochodów, nie było dywidend, byłem
tylko jednym z mniejszościowych udziałowców)
3) Jaka może być kara, jak mnie złapią.

pozdr.
mi sie ten spodobal
IP: *.range217-43.btcentralplus.com
Przeczytaj komentowany artykuł »
Gość: ja 30.10.2004 05:41 z

Dzisiaj rejestrowalem firme w Londynie , na moje pytanie jak mam rozliczyc
podatek bo wiele towaru bede sprzedawał bez faktur w urzedzie skarbowym
powiedzieli bym w pisał do ksiazki za ile sprzedałem i ufaja mi ze wpisze
prawde . Moim zdaniem po prostu wiedza ze koszty zwiazane z kontrolowaniem
kazdego beda wieksze niz zyski z tego osiagniete a przy okazji utrudni to na
tyle prowadzenie biznesu ze przestanie sie opłacac . Po 200 latach anglicy maja
doswiadczenie i potrafia policzyc co sie opłaca a co nie . U nas urzedowi
skarbowemu zalezy by sciagnac podatki tutaj raczej widza zysk w tym iz taka
osoba sama sie utrzyma i da innym zatrudnienie a przez to posrednio wpłaci do
kasy wiecej niz gdyby przyciskac ja kontrolami . Koszty prowadzenia biznesu w
anglii sa duzo nizsze niz w Polsce . Aha ubezpieczenia płace 8 funtow
miesiecznie , czyli około 50 zl , w Polsce bym musiał zapłacic 700 zł.
Założenie firmy to 10 min wizyty w Inlad Revenue i potem jeszczew Contribution
Agency w Polsce to Urzad Miejski , GUS , US , ZUS i tona papierow . Wymagany
dokument to tylko potwierdzenie adresu - czyli jakis rachunek wystawiony na
adres zamieszkania . Rozliczam sie tylko raz w roku i składam tylko jeden
papier . Jest tu po prostu minimum biurokracji .
Mysle ze nasi posłowie powinni sprobowac poznac przepisy w innych krajach i na
nich sie uczyc . Zapomnieli chyba ze biznes jest po to by człowiek miał
utrzymanie , a nie po to by utrzymywał on budzet .
6 funtów brutto ile to będzie netto w Anglii
=====================================================================
Na to pytanie nie ma 100% precyzyjnej odpowiedzi, bo wiele zależy od
indywidualnej sytuacji (liczby godzin tygodniowo), niemniej, 6
funtów brutto jest to ok 5 funtów na godzinę netto.

www.jobland.pl/Jak-przeliczac-brutto-_-netto-w-Anglii-a-607.html

Część podatku w niektórych sytuacjach może być do zwrotu.

==================
UWAGA. Jobland.pl nie jest kancelarią prawniczą ani biurem doradztwa
podatkowego i nie można traktować powyższej informacji jako porady
prawnej lub podatkowej. Powyższe prosimy traktować wyłącznie
informacyjnie i poglądowo. Nie możemy brać odpowiedzialności za
decyzje podjęte na podstawie tych informacji. Często z pozoru drobne
szczegóły mogą wiele zmieniać w kwestiach prawnych i podatkowych. W
indywidualnych przypadkach należy skorzystać z porad prawnika,
licencjonowanego doradcy podatkowego lub księgowego, który udzieli
porady odpowiednio do szczególnej sytuacji danej osoby. W sprawach
rozliczeń i zwrotu podatku z zagranicy polecamy np.: Jobland.pl - Zwrot podatku
Wspólne rozliczenie z podatku
Mam parę pytań:

1. Można w Wielkiej Brytanii rozliczać się z podatku wspólnie z
małżonkiem ?
2. Wyjeżdżamy do Anglii razem z dziećmi. Jedno z naszych dzieci ma
niecałe 4 miesiące, więc chwilowo zostanę z dzieckiem w domu. Jeśli
nie będę pracować wspólne rozliczenie będzie możliwe ?
3. Słyszałam o Home Responsibilities Protection. Opiekując się małym
dzieckiem mogę okres ten zaliczyć do emerytury. Czy muszę wcześniej
pracować w Anglii ? Co muszę załatwić, aby było to możliwe ?
self-empoyment
Od października jestem zarejestrowany w Anglii jako self-employer, a
oprócz tego pracuję. Jako self-employer do tej pory nie miałem
żadnych dochod i na razie nie zanosi się, że je będę miał. Dochód z
pracy na kontrakcie wyniesie natomiast ok. 8000 Ł. Jakie zeznania
podatkowe będę musiał złożyć na po zakończeniu roku podatkowego
(jakie druki i gdzie je znaleść) oraz w jakim terminie. Czy muszę
się rozliczyć oddzielnie czy od dochodu łącznie? Czy istnieje jakiś
ogólnodostępny kalkulator w internecie do obiczenia podatku? Proszę
o wszelkie rady. Pozdrawiam
Grzegorz
jak to wygląda?
Znajomy kiedy zaczął pracować legalnie w Anglii po jakimś czasie dostał do
wypełnienia papier, który po odesłaniu obniżył zabierany mu podatek.
Jednocześnie dostał czekiem pieniądze(podobno zwrot tego zabieranego podatku
czy jakaś różnica).
W takiej samej sytuacji jest teraz mój mąż, odesłał papiery i czeka na czek;),
koledzy powiedzieli mu że coś mu się pomieszało, bo zwrot podatku otrzymuje
się w innej sytuacji(mieli na myśli rozliczanie się jak w Polsce). Natomiast
mój znajomy poza tą sytuacją, normalnie w kwietniu dostał zwrot podatku.
Jak w takim razie nazywa się ten pierwszy zwrot i na jakiej zasadzie się go
nalicza?
Praca wakacyjna w UK
Witam. Ja i 2 moich znajomych planujemy wakacyjny wyjazd do pracy w Anglii. Szukałem ofert w internecie i myślę, że jest duża szansa na zatrudnienie. Problemem są jednak formalności.

Zakładajac, że wyjeżdżam na 3 miesiące, kto będzie odpowiadał za moja rejestrację w odpowiednich instytucjach? Czy muszę coś załatwiać przed podpisaniem umowy, czy wszelkiem formalności da się załatwić w trakcie jej trwania?
Jaka część mojej wypłaty zostałaby odbierana na poczet różnych podatków, ubezpieczeń itp.? Czy jeżeli nie będę starał się o odzyskanie zaliczki na podatek, pieniądze i tak zostaną zwrócone (chodzi o rozliczanie się o polskim fiskusem, by było jak najmniej formalności)?
Dodam, że chodziłoby o 3-miesieczny dochów w kwocie ok.2500-300 GBP.

Z góry dziękuję za odpowiedzi
jeszcze raz podatki
nie chciałabym popełnić błędu,dlatego wolę upewnić się przed wyjazdem
od 1 lipca podejmuję pracę w UK. na razie nie zamierzam wracać do polski.
od kwietnia pobierałam w polsce zasiłek dla bezrobotnych.
czy w przyszłym roku powinnam się z tgo dochodu/zasiłek dla bezrobotnych/
rozliczyć w polsce ,pomimo że będę pracowała w anglii??
czy jedynym sposobem na uniknięcie rozliczenia podatkowego w polsce jest
wymeldowanie się z pobytu stałego w polsce?
jak to jest :
-jeżeli pracuję legalnie w anglii i mój ośrodek interesów życiowych będzie w
anglii
-tam jest pobierany podatek, ale
-przez cały czas zameldowana na pobyt stały będę w polsce
czy w razie ewentualnego powrotu do kraju będę musiała uwzględniać cały
dochód osiągnięty w anglii i wyliczyć podatek na polskich
warunkach /odejmując podatek zapłacony w anglii?

Jeszcze jedno: czy rozliczyć się w polsce należy po powrocie do kraju /np za
kilka lat/
czy co roku /w każdym roku podatkowym/
rozliczenie w Polsce
Jesli ktos sie orientuje w tej kwestii to bardzo prosze o pomoc.Od
dwoch lat pracuje legalnie w Anglii (teraz jestem na 3-mies.
urlopie).Slyszalam rozne wersje co do placenia podatku w Polsce-
jedni mowia,ze osoby ktore zaczely pracowac do 2006 roku musza sie
rozliczyc za ten okres,inni zas ,ze nie, bo okres pobytu w Anglii
przekroczyl czas roku.Takze ,jesli ktos sie bardziej orientuje, to
czy lata pracy za granica beda wliczone do emerytury?czy musze to
jakos udokumentowac bardziej.
rozliczenia podatku w Polsce- praca w Anglii
Witam,

W roku 2006 od poczatku roku do maja bylem na zwolnieniu L4 po ustaniu
zatrudnienia a nastepnie do wrzesnia na swiadczeniu rehabilitacyjnym

Otrzymywalem odpowiednie swiadczenia z tego tytulu.

W listopadzie 2006 podjalem prace pelnoetatowa w Wielkiej Brytanii i
osiagnalem dochody za 1.5 miesiaca ( pol listopada/grudzien) rzedu okolo 1500
funtow.

Mam kilka pytan:

1. Czy dobrze rozumiem, ze rozliczajac sie z podatku w Polsce musze
uwzglednic dochody osiagniete w UK?

2 . Jezeli tak- czy w mojej sytuacji ( nie bylem zatrudniony w Polsce w 2006,
tylko dochody z ZUS) moge odliczyc tzw diete/ delegacje?
Czy diete odlicza sie od podatku czy od dochodu i ile ona wynosi?

3. Jak wyglada rozliczenie ?
czy dobrze rozumuje: sumuje dochody z Polski i Anglii, nastepnie uwzgledniam
zaliczki na podatek zaplacone w Polsce i Anglii i doplacam brakujaca roznice?

4. pytanie- Ciekawostka:
w Anglii rok podatkowy jest od kwietnia. kwota wolna wynosi 5.5 tys funtow.z
tego wynika, ze w maju otrzymam zwrot od angielskiego urzedu skarbowego
niemal calego zaplaconego w Anglii podatku, bo ledwie przekrocze te kwote
wolna do kwietnia.i teraz- to bedzie dopiero w maju, w Polsce wczesniej podam
jako zaplacony podatek owe 10%.
czy po otrzymaniu zwrotu w Anglii bede musial doplacac w Polsce?

dziekuje za porade
podatek
przez rodzine w polsce dalam zlecenie rozliczenia mojego podatku
firmie rachunkowej. w anglii do konca roku mialam kod podatkowy 522l
i nie placilam podatku tylko NI.
w firmie rachunkowej powiedziano ze skoro tu nie byl placony podatek
bede musiala go zaplacic w polsce.
czy tak jest rzeczywiscie??
jaki kontrakt wybrać??
mam możliwość podpisania kontraktu z pracodawcą brytyjskim jeszcze przed
wyjazdem z polski. kontrakt może być 6 lub 12-miesięczny. na początku będę
pracowała w domu pomocy żeby podszlifować język i odnaleść się w nowym
miejscu. nie wyobrażam sobie jechać całkiem w ciemno- nie jestem na tyle
odważna. jadę z zamysłem zmiany pracy /w polsce całe życie pracowałam jako
urzędnik państwowy i będę szukała pracy biurowej/. mam pytanie - który
kontrakt jest korzystniejszy jeżeli chodzi np.o podatki czy jakieś inne
rozliczenia. czy podpisany kontrakt 12-miesięczny mogę przerwać wcześniej? /z
jakimi konsekwencjami/
jak jest z podatkami w UK- od jakiej osiągniętej kwoty należy się rozliczać?
czy mogę rozliczyć sie z tego dochodu w polsce a nie w anglii- wspólnie z
mężem?
rozliczenie podatkowe
Witam!
Jest dla mnie troche nie jasna sytuacja rozliczenia podatkowego w Polsce.
Oboje z mezem i synkiem mieszkamy w Anglii od Listopada 2004r. Nie posiadamy w
Polsce zadnej nieruchomosci badz samochodu. Jestesmy rowniez wymeldowani. Z
tego co sie orientuje to wyglada na to, ze nasz "osrodek interesow zyciowych"
znajduje sie w Wielkiej Brytanii. Czy musimy sie rozliczac z dochodow
osiaganych w WB do roku 2006 wlacznie? I co sie stanie w przypadku kiedy
zdecydujemy sie wrocic do polski np. za 5 lat? Czy wowczas powinnismy sie
rozliczac corocznie?
Z gory dziekuje za odpowiedz!
matkaj napisała:

> Witam!
> Jest dla mnie troche nie jasna sytuacja rozliczenia podatkowego w Polsce.
> Oboje z mezem i synkiem mieszkamy w Anglii od Listopada 2004r. Nie posiadamy w
> Polsce zadnej nieruchomosci badz samochodu. Jestesmy rowniez wymeldowani. Z
> tego co sie orientuje to wyglada na to, ze nasz "osrodek interesow zyciowych"
> znajduje sie w Wielkiej Brytanii. Czy musimy sie rozliczac z dochodow
> osiaganych w WB do roku 2006 wlacznie? I co sie stanie w przypadku kiedy
> zdecydujemy sie wrocic do polski np. za 5 lat? Czy wowczas powinnismy sie
> rozliczac corocznie?
> Z gory dziekuje za odpowiedz!

Z tego co Pani pisze, sytuacja wydaje się klarowna. Ostatnie rozliczenie
podatkowe z dochodów w Polsce powinni byli Państwo złożyć za rok 2004 - za
dochody do dnia wyjazdu (w terminie końca kwietnia 2005). Od dnia wyjazdu
przestaliście Państwo mieszkać w Polsce (w tym również dla celów podatkowych).
Od tego czasu nie musicie już Państwo składać zeznań podatkowych w Polsce.

Kiedy Państwo przeprowadzicie się z powrotem do Polski, zaczniecie Państwo
znowu podlegać opodatkowaniu w Polsce od tego czasu.

Wszystkie dyskusje i problemy podatkowe dotyczą osób, które pracują sezonowo,
lub mieszkają w jednym kraju a pracują w drugim itd.
ZEGNAMY SIĘ Z PODATKIEM LINIOWYM
JEDEN Z GWOŹDZI PROGRAMU PLATFORMY JUŻ NIE JEST GWOŹDZIEM PROGRAMU.
BARDZO SZYBKO PLATFORMERSI ZAPOMNIELI O PODATKU LINIOWYM, KTÓREGO
WPROWADZENIE ZAPOWIEDZIELI NA 2009...

JAK TAK DALEJ PÓJDZIE TO MIT "O DRUGIEJ IRLANDII" PADNIE WCZEŚNIEJ
NIŹLI KTOKOLWIEK BY SIĘ SPODZIEWAŁ. A W TAKIM UKŁADZIE WSZYSCY CI
LUDZIE Z ANGLII, IRLANDII, SZKOCJI ORAZ POLSKA NAIWNA MŁODZIEŻ,
KTÓRA PRZYCZYNIŁA SIĘ DO ZWYCIĘSTWA "BAJKOPISARZY" ZBIERZE SIĘ BY
ROZLICZYĆ PANA KŁA I SPÓŁĘ.

BACZNIE OBSERWUJĘ ROZWÓJ WYDARZEŃ. CIEKAW JESTEM CZY CHOĆ 10%
OBIETNIC ZOSTANIE SPEŁNIONYCH. OSOBIŚCIE WĄTPIĘ
bzyku654321 napisała:

> JEDEN Z GWOŹDZI PROGRAMU PLATFORMY JUŻ NIE JEST GWOŹDZIEM PROGRAMU.
> BARDZO SZYBKO PLATFORMERSI ZAPOMNIELI O PODATKU LINIOWYM, KTÓREGO
g> WPROWADZENIE ZAPOWIEDZIELI NA 2009..

W tym przypadku zyskaliby tylko najbogatsi.

> JAK TAK DALEJ PÓJDZIE TO MIT "O DRUGIEJ IRLANDII" PADNIE WCZEŚNIEJ
> NIŹLI KTOKOLWIEK BY SIĘ SPODZIEWAŁ.

Podobnie jak mit o drugiej Japonii,mity mają to do siebie,że są
tylko mitami.

>A W TAKIM UKŁADZIE WSZYSCY CI
> LUDZIE Z ANGLII, IRLANDII, SZKOCJI ORAZ POLSKA NAIWNA MŁODZIEŻ,
> KTÓRA PRZYCZYNIŁA SIĘ DO ZWYCIĘSTWA "BAJKOPISARZY" ZBIERZE SIĘ BY
> ROZLICZYĆ PANA KŁA I SPÓŁĘ.

Oto jest pytanie - iście hamletowskie. Niewątpliwie wielu młodych
dryfuje gdzieś byle dalej od rodzimego kraju w poszukiwaniu pracy.
Inskrypcja na grobowcu egipskiego władcy z około 1500 lat p.n.e.
,,Młodzi są krnąbrni,bez posłuchu i szacunku dla starszych.
Prawdę zarzucili,obyczaje mają za nic (...)Niosą zgubę światu,
będąc kresem wszystkiego''.
Na szczęście nie wiemy ,które to pokolenie młodych będzie kresem wszystkiego.

> BACZNIE OBSERWUJĘ ROZWÓJ WYDARZEŃ. CIEKAW JESTEM CZY CHOĆ 10%
> OBIETNIC ZOSTANIE SPEŁNIONYCH. OSOBIŚCIE WĄTPIĘ

Obietnice są tylko obietnicami,niekoniecznie muszą być zrealizowane.
Liczy się program i konkrety w działaniu.
Jak to będzie - przekonamy się.
Proszę mądrych o radę
Pracuję w Tesco od kilku miesięcy ale wkrótce wracam do
Polski,zarobiłam tyle ile chciałam i nic tu po mnie :) Mam jednak
obawy zwiazane z podatkiem,boję sie ze jak mi fiskus położy łapę na
pieniądzach to stracę połowę tego co zdołałam odłozyć :(
I teraz pytanie:czy jezeli w rozliczeniu podatkowym nie przyznam sie
do pracy w Anglii,to polski urząd skarbowy wykryje moje kłamstwo ?
Czy angielska skarbówka albo tesco,przesyłają coś do polskiej ?
Ma ktoś jakieś doświadczenia ?
Od 1 stycznia 2007 nie płacimy już podatku z Anglii !!

Czyli w Polsce nie musisz nawet tego uwzględniać w zeznaniu podatkowym.

Jest jeden wyjątek , gdy w ciągu roku podatkowego (wg polskiego prawa)
pracowałaś w Polsce i w Anglii , wtedy należy rozliczyć dochody z Anglii tak jak
z Polski czy dopłacić ewentualną różnicę w podatku.

Angielski Inland Revenue NIE WYSYŁA SAM do Polski żadnych dokumentów, jedynie na
ŻĄDANIE polskiego fiskusa.

Kiedy fiskus sprawdza zatem obywateli ??

A więc wtedy gdy np. zakupisz mieszkanie, ziemię, drogi samochód lub inne drogie
dobro.. wtedy fiskus prawie z automatu sprawdza skąd masz pieniądze.

pozdrawiam
problem polega na tym, ze dla fiskusa w polsce jestesmy bogaczami. zeby
rozliczyc sie z podatku, trzeba funty zarobione przeliczyc oczywiscie na
zlotowki. wtedy wychodzi ze srednio co miesiac zarabiamy ladnych kilka tysiecy,
czyli spimy na pieniadzach. nikt jednak nie bierze pod uwage tego, ze koszty
zycia w anglii do niskich nie naleza. co z tego, ze miesiecznie zarobie 1000
funtow, jesli polowe wydam na zycie? po pol roq na koncie oszczedzone 3000
funtow a z fiskusem w polsce musze sie rozliczyc z 6000. pomnozcie to przez
dzisiejszy sredni kurs i powiedzcie czy oplaca sie wtedy byc uczciwym i
oszczedzone pieniadze oddac grzecznie naszemu panstwu. na co wtedy idea
oszczedzania?
Podatek pracujących za granicą
.Chciałabym poznać Waszą opinię, co sądzicie o tym,że Urząd Skarbowy- Państwo
każe płacić podatek ludziom, którzy pracują legalnie np. w Anglii. Tam
odprowadzili podatek,tam mieszkają tam się leczą, tam płacą za utrzymanie
swojego życia. Co niektórzy kiedyś wrócą. W Polsce również muszą się
rozliczyć i dopłacić różnicę.Różnica ta jest taka,że nasze podatki są raz
większe i płacimy jeszcze raz tyle, ale w Polsce. Kraj, który nie daje pracy,
nie korzysta się tu ze służby zdrowia,praktycznie nie korzysta się z niczego
zabiera im ciężko zapracowane pieniądze. Uważam, że jest to nie uczciwe,
zarabianie pieniędzy przez państwo.Jest to podobno jakaś ustawa z 1972r,
rządzący chyba o niej zapomnieli.
bardzo ciezko mi wyjechac
i nie wiem jakie TU formalności trzeba załatwic. Zazdroszcze wszystkim mlodym bez obowiazkow. Jestem zarejestrowana w urzędzie pracy, który opłaca mi i dzieciom ubezpieczenie. Z MOPSu dostaję na dzieci rodzinne. Dzieci zostawiam w Polsce pod opieką mojej siostry i mamy. Jak ubezpieczyc tu dzieci? A co z moim ubezpieczeniem tam? a jak wrócę? Czy muszę się stąd wyrejestrować z bezrobotnych? A jak będę 'bezrobotna' tam? Czy dzieci dalej dostaną tu rodzinne? Jak się rozliczyć z urzędem skarbowym? Jak z podatkami w Anglii? Kto podpisze ew. zgodę na leczenie dzieci? Chyba nie muszę załatwiać im prawnego opiekuna?
Myślałam, że jestem wolnym człowiekiem, jednak złodzieje na stołkach zamiast myslec o zmniejszaniu bezrobocia, przygotowali tyle zagmatwanych regułek, że czuję sie jak w kajdanach.
Nie mam wyboru musze zostawić dzieci, nie moge zyc z ich alimentow w polsce. Znam dosc angielski, chore panstwo zainwestowalo we mnie-mgr matematyki na 5, co miesiac, za to ze sie ucze dostawalam stypendium wyzsze od zasilku dla bezrobotnych. po co? Od dwoch lat szukam pracy. Dyplom do kosza i zmywac Anglikom! Moj brat bez znajomosci jezyka po tygodniu dostal prace!
Bardzo prosze o odpowiedzi, jakies linki. Mam malo czasu i mnostwo do zalatwienia.
dzieki
podatki- po raz kolejny...
witam

Jako ze temat ten jest chyba najbardziej teraz "na czasie" postanowilem tez
zajac sie przeniesieniem swoich "interesow zyciowych" do Anglii. Jestem tu
juz parę miesięcy, ale nie zdawałem sobie sprawy, że polska chciwa łapa
fiskusa chce mnie dopasc wszędzie. Wiec sprzedalem samochod,a dzis siostra
byla dzis w US zapytac sie w mojej sprawie i oto co uslyszala:
cytuję: "panski brat musi rozliczyc sie z polskim urzedem skarbowym, poniewaz
podlega nieograniczonemu obowiazkowi podatkowemu. Polski urzad skarbowy nie
zajmuje sie przeniesieniem rezydencji podatkowej i trzeba sie o to starac w
Anglii. Ale wiem ze z reguly trzeba kilku lat staran aby uzyskac status
rezydenta w Anglii..."
Zglupialem... Czytam rozne artykuly i publikacje i z tego co wiem to trzeba
przepracowac 183 dni (chodzi o 183 dni stosunku pracy czy o faktycznie 183
przepracowane dni??) aby stac sie rezydentem podatkowym w Anglii. Czytalem
tez ze to wlasnie w Polsce trzeba zadeklarowac brak jakichkolwiek interesow
zyciowych.
Czy w tym co mowila jest cos prawdy czy to po prostu kolejny niedouczony
urzedas...?
Dzieki
jak to robia w Anglii
kiedy zalozylem dzialalnosc gospodarcza w Anglii, przez poltora roku mialem
spokoj z podatkami. Rozliczylem je dopiero po poltora roku. Zrobilem to sam,
mimo ze tutejszy Urzad Skarbowy SAM zadzwonil z propozycja, ze zrobia to za
mnie jesli chce. Pierwsze skladki na ubezpieczenie zaczalem placic po pol roku,
w wysokosci osmiu funtow miesiecznie. Oczywiscie skladki sa wyzsze, ale dopiero
kiedy osiagasz wysoki dochod. Przedsiebiorcow sie tu szanuje, ochrania dopoki
zaczna przynosic zysk. W Polsce biznes sie skubie od razu. To tak jakby zjadac
jeszcze zielone pomidory!
Kazda okazja jest dobra by dowalic "pisusarom", nawet jak sie nie rozumie o co
chodzi.
Ci ludzie juz placa podatki w kraju w ktorym mieszkaja, a potem z tego co
zostaje jeszcze w Polsce. Sprawa jest jak najbardziej polega na ZNOSZENIU
roznic, bo sytuacja ta dotyczy tylko NIEKTORYCH krajow. Ktos pracujac w UK placi
w UK i Polsce, pracujac i mieszkajac w Niemczech zaplaci tylko w Niemczech.
Z tego co sie orientuje ujednolicenie wymaga podpisania umow z bilaterlanych z
kazdym z krajow z osoba. To wymaga czasu, stad wybieg z dietami, bo to wymaga
tylko korekty polskiego prawa wiec moze byc zastowane w tegoroczych rozliczeniach.

Gość portalu: kłamliwe_PISuary napisał(a):

> a faktycznie chcieli ulzyc, to powinni obnizyc podatki. dlaczego ulzy sie tylko
>
> tym za granica? dlaczego ja pracujacy w Polsce mam placic wyzsze podatki niz
> gdybym pracowal za granica? to jest SOCJALIZM jak sie wyroznia grupy spoleczne
> (rolnicy, "emigranci". A zwykli etatowcy w ojczyznie maja placic 30% i 40% od
> dochodow, takich, jakie porownywalnie "emigrant" ma w Anglii za samo nianczenie
zarobki, ile taki lekarz zarobio w Polsce, a ile tam?

Nie tylko zresztą wykształceni wyjeżdżają zresztą, przecież taki budowlaniec w
Anglii wykonując robotę, której nikt tam się nie ma ochoty podjąć dostaje na
tyle kasy, że wyżywi się i zabawi albo odłoży,
w Czechach to samo - nikt tam nie ma ochoty pracować w kopalniach, robią to
Polacy i jeszcze się cieszą z zarobków i z tego, że robote mają.
W Polsce nie ma pracy, albo za grosze (dotyczy to i wykształconych i nie).
Inne państwa jednak dbają o obywateli swoich, a na Polakach zarabiają i liczą
zyski.
Podatki tu nie mają nic do rzeczy, bo zdaje się w momencie powrotu musisz się
tu rozliczyć, a zresztą nawet jeśli nie to tam też mają podatki i to nawet
wyższe, opiekę socjalną w przeciwieństwie do RP też mają.
WRESZCIE!!!!!
jestem przeciwnikiem pissu,ale jesli zabiora sie za tych cwaniaczkow i oszustow
to bede szczesliwy. nie mam zamiaru dawac swojej kasy na szpitale, gdzie za
moje pieniadze lecza sie polscy robole z reichu. tez chcialbym zeby mi nie
zabierali podatku i ubezpieczenia i mialbym o 50% wieksza pensje. ja cale zycie
place, nawet jak pracowalem w anglii to rozliczylem sie z polskim fiskusem.
pewnie czesc osob nawet nie wie,ze tak trzeba, ale poczekajcie, angielskie
urzedy skarbowe juz wysylaja zeznania podatkowe polakow do polski :)
Podatki w Anglii
> jestem przeciwnikiem pissu,ale jesli zabiora sie za tych cwaniaczkow i oszustow
>
> to bede szczesliwy. nie mam zamiaru dawac swojej kasy na szpitale, gdzie za
> moje pieniadze lecza sie polscy robole z reichu. tez chcialbym zeby mi nie
> zabierali podatku i ubezpieczenia i mialbym o 50% wieksza pensje. ja cale zycie
>
> place, nawet jak pracowalem w anglii to rozliczylem sie z polskim fiskusem.
> pewnie czesc osob nawet nie wie,ze tak trzeba, ale poczekajcie, angielskie
> urzedy skarbowe juz wysylaja zeznania podatkowe polakow do polski :)

Mogą sobie wysyłać - kto ma głowę na karku, zgłosił rezydencję podatkową w
Anglii. Warto wiedzieć o takiej możliwości, jeśli ktoś nie czuje w sobie zbyt
wielkiej solidarności społecznej :-)
ale pie...
1 - jedziesz pracujesz nie rozliczasz sie z podatkami (tzn nie odprowadzasz
skladek na fundusze emerytalne) nikt ci niz nie zabierze
2 - jedziesz popracujesz, wypelniasz cos jak pit (bez obaw - pomoga - tyle ze
wysylasz to w anglii) pozniej dostajesz zwrot (zazwyczaj do 1000F) ktory musisz
wplacic w polsce (przeskakujac na drugi prog podatkowy)

Jak znajdziesz polakow ktorzy sa w angli spytaj o zwrot podatku z tzw. kwoty
WOLNEJ OD PODATKU (podobno wtedy nie musisz nic placic bo rozliczyles sie tylko
w angli)
Za pracę w Anglii dopłacisz podatek
Za pracę w Anglii dopłacisz podatek 07:47 29.12.2005
czwartek

"Gazeta Prawna" ostrzega Polaków pracujących za granicą - niektórzy będą
musieli zapłacić w Polsce podatek od osiągniętych dochodów.

Jak pisze dziennik, procedury rozliczeń podatkowych wewnątrz UE są wyjątkowo
skomplikowane ale w największym uproszczeniu, zapłacić w Polsce podatek - z
różnych powodów - będą musiały osoby pracujące w Wielkiej Brytanii, Belgii,
Holandii, Danii, Szwecji i Holandii.

REKLAMA Czytaj dalej

"Gazeta Prawna" opisuje przykład pracy w Wielkiej Brytanii, gdzie wyjechały
setki tysięcy Polaków. Ponieważ podatki są tam generalnie niższe niż w
Polsce, po powrocie trzeba będzie pewną kwotę dopłacić polskiemu fiskusowi. A
ten - według dziennika - już zapowiada kontrole takich osób i ostrzega, że
przepływ informacji o dochodach między państwami UE działa nieźle.

Dokładny opis całego skomplikowanego zagadnienia - w dzisiejszej "Gazecie
Prawnej".
Juz Ci tlumacze :)

Kwestia nie w podatku od dochodu z wynajmu nieruchomosci - to jest jak
najbardziej normalne, ze placisz tam, gdzie masz mieszkanie. Ale w momencie
kiedy bedziesz sie rozliczac z Urzedem Skarbowym w Polsce z podatku z wynajmu
mieszkania, ten US stwierdzi, iz centrum Twoich interesow zyciowych jest w
Polsce i poprosi, abys rozliczyla sie z dochodow z tytulu pracy rowniez w
Polsce. Oczywiscie, zalicza sie w poczet takiego rozliczenia podatek zaplacony
juz w UK (obowiazuje ustawa o unikaniu podwojnego opodatkowania), ale jako iz
podatki w Polsce sa duzo wyzsze niz w UK, to i tak pozostanie jeszcze calkiem
sporo do zaplacenia polskiemu skarbowi panstwa.

I to jest prawdziwy problem, bo jako Polke obowiazuje Cie nieograniczony
obowiazek podatkowy i majac nieruchomosc w Polsce, a do tego bedac w kontakcie
z US (rozliczasz sie z dochodow z najmu), nie wydaje sie, aby mozna bylo tego
uniknac.

Ja niestety po prostu nie place podatku od wynajmu mieszkania. Nie mialbym nic
przeciwko, moglbym go placic, gdyby nie wlasnie to, ze nie wydaje mi sie
uczciwe opodatkowanie wyzszymi stawkami moich dochodow z pracy w Anglii.
Haslem-klucz jest owe centrum interesow zyciowych. Pracujac w WB, wysylajac
dzieci do szkoly w WB, pracujac tam i pobierajac zasilki itp jasno pokazujemy
gdzie jest nasze centrum interesow. A zameldowanie nie ma z tym nic wspolnego!
Ja alurat nadal jestem zameldowana w Polsce, ale owo zameldowanie traktuje jako
sposob na ulatwienie sobie zycia. Jesli w przyszlosci zechce np. nabyc komorke,
zalozyc lokate w banku tudziez wynajac samochod bede miala ze soba dowod z
polskim adresem co ulatwi mi sprawe.
Co do rozliczania sie z podatkow - przypomne moja historie, juz kiedys pisalam o
niej na forum. W ubieglym roku przepracowalam 9 miesiecy w Polsce, a w
pazdzierniku znalazlam sie w WB. Prace w WB rozpoczelam w listopadzie. Moja Mama
(upowazniona przeze mnie notarialnie) wypelnila za mnie zeznanie sumujac dochody
polskie i angielskie. Do zeznania zostal dolaczony NIP aktualizacyjny wskazujacy
adres zamieszkania w Anglii. Spowodowalo to odeslanie papierow do innego urzedu
i dodatkowa bieganine mojej rodzicielki od okienka do okienka. W koncu ktoras z
urzedniczek stwierdzila, ze "corka przeciez pojechala tam z zamiarem pozostania"
i zostal podpisany protokol w ktorym stwierdzono, ze wyjechalam z zamiarem
pozostania i tam bede rozliczac sie z "tego co angielskie" - zas w zeznaniu
rozlicze sie jedynie z dochodow osiagnietych w Polsce.
Uff...
znowu podatki
Przepraszam,ze zawracam Wam glowe,bo wiem,ze o podatkach juz tyle pisano,ale
dalej nie wiem.Jestesmy z mezem kilka lat w Anglii ,staralismy sie
o ;indefinite to leave to remain; i mamy,,z podatkow rozliczalismy sie tylko
w Anglii i zawsze mielismy zwrot,czy tez musimy rozliczyc sie w
Polsce,znalazlam metode proporcjonalnego odliczania,ale jak to zrobic gdy sie
ma tu zwrot podatku.Zastanawiamy sie czy nie wynajac mieszkanie,znalazlam na
tym forum,ze w Polsce placi sie tylko podatek od wynajmu.Wszystko
zamieszane,a najwazniejsze,ze bedziemy wracac do Polski i co,czy nagle US
przypomni sobie o nas i bedziemy placic podatki za wszystkie lata spedzone w
UK?Najgorsze,ze pytajac US w moim miescie nikt nic nie wie.Moze ktos z Was ma
podobna sytuacje i moze cos podpowie.Dziekuje .
Zlozylam zeznanie podatkowe, ale czy dobrze...
Dziewczyny, mam nadzieje,ze ktoras z was mi pomoze, i powie czy zrobilam
dobrze. otoz mieszkam w UK od lipca 2005 roku, a poza Polska od lipca 2004.
Od prawie 6 miesiecy jestem zatrudniona na stale w Anglii, a w Polsce
dostalam zalegly PIT za trzynastke od mojego poprzedniego pracodawcy za rok
2005 w Polsce, z ktorej musialam sie rozliczyc. No i jak wiekszosc nie mialam
zielonego pojecia jak sie rozliczyc, czy tylko te trzynastke czy rowniez
zarobki z Anglii. Spytalam Pania z URzedu Skarbowego, ktora powiedziala mi ze
jesli nie mam dokumentu rezydencji podatkowej z Anglii (co to wogole jest za
dokument, czy cos takiego wogole istnieje??), to musze placic podatek za
zrobki w Anglii w naszym polskim Urzedzie Skarbowym. Powiedziala, ze mam
wziac Pit38 i wypelnic. Ja wtedy zdecydowalam, ze nie podam im adresu
angieslkiego (ani zadnej informacji ze pracuje w UK) na formularzu PIT. A
teraz sie zastanawiam czy dobrze zropbilam, to byl o pod wplywem impulsu.
Powiedzcie mi co mam zrobic, doradzcie, co to jest wogole ten dokument
rezydencji podatkowej? Myslicie, ze beda mnie szukac przez Inland Revenue?
Czy moze jednak wypelnic NIP-3 i zmienic adres na angielski? Nie mam pojecia
co robic.

Ola
rozliczenie dochodu z zagranicy
moj maz pracuje w Anglii od lutego 2005roku legalnie i placi tam podatek czy
dodatkowo musi sie rozliczyc w Polsce?
slyszalam gdzies ze musi zaplacic roznice w podatku tzn jesli placi w Anglii
15 procent a w Polsce obowiazuje 19 procent to musi roznice zaplacic w
Polsce,zastanawia mnie tez czy jezeli maz dostanie zwrot z tego tytulu ze ma
na utrzymaniu male dziecko i ze zona nie pracuje czy w Polsce bedzie to
uwzglednione czy nie bedzie brane pod uwage??
nie wiem jak sie do tego zabrac gdzie szukac informacji
bede wdzieczna za wszelkie informacje lub jezeli ktos jest w podobnej sytuacji
i rozlicza sie w obu krajach prosze o kontakt i pomoc a moze jakies linki
gdzie moge sie dowiedziec wiecej nt podatku od dochodu osiagnietego za granica
z gory dziekuje
zwrot podatku z anglii
Witam

Sprawa wygląda następująco: dwa lata temu, w wakacje 2007 roku, pracowałam 3 miesiące W UK. Praca legalna, z płaconym podatkiem. Zastanawiam się teraz nad odzyskaniem tego podatku, w grę wchodzi ok. 750 funtów. Problem w tym, że nie zgłosiłam tego wtedy do rozliczenia w Polsce. Pytanie zatem: jakie jest prawdopodobieństwo, że polski fiskus się o tym dowie? Wiem, jakie grożą konsekwencje, są umowy międzynarodowe itd.
Może ktoś z Was był w takiej sytuacji, coś wie na ten temat?
Tematyką podwójnego opodatkowania zajmował się w tym tygodniu Janusz Weiss,
wnioski są takie , podatki płacisz w Anglii - chyba 22%, potem masz obowiązek
wrócic do ojczyzny i znowu sie rozliczyć - a jako że porzez swoje dochody
przeliczone na złotówki wkraczasz w drugi próg podatkowy , musisz dopłacić
różnice miedzy stawka angielską a naszym drugim progiem ( cos koło 30%), tak że
jeśli się tam żyło rozrzutnie to ma sie problem z czego dopłacic. Jeśli wyjade
to nic nie zapłacę , bo jeśli mam utrzymywać tych złodzieji i darmozjadów to juz
wole tu nie wracać
Podatki w UK... czy ktoś się "przejechał"
Wątków na temat podatków w UK jest ci u nas na forum bez liku. Z większości z
nich wynika (choć nie zawsze jednoznacznie), że w Polsce należy pokryć
różnicę w podatku zapłaconym a UK, a tym którym wychodzi z Polskiego
rozliczenia (II próg np. już przy 36000 zł). Mnóstwo jest postów o centrum
interesów, którego określenie zależy od "widzi mi się" urzędnika i pełno
innych niejasności.

Przed chwilą rozmawiałem jednak z koleżanką, która pracuje w UK, ale czasami
popracowuje w Polsce. Powiedziała mi (obywatelstwo polskie), że z pracy w
Polsce rozlicza się w Polsce (nie wpisując zarobków z UK), a z pracy w UK...
w UK. W zeszłym roku dostała w Polsce i Anglii zwrot i nikt się do niej o nic
nie przyczepia. Mało tego, księgowi w UK twierdzą, że jest to całkowicie
normalny i właściwy sposób rozliczenia.

Proszę w takim razie o opinię osób, które robią podobnie (bądź rozliczają się
tylko w UK, jeśli nie posiadają dochodów w Polsce). Czy mieli z tego powodu
jakieś problemy, czy w ogóle Polski US ma jak robić problemy (w jaki niby
sposób może się dowiedzieć o tym że na stałe siedzimy i pracujemy w UK). A
może wręcz przeciwnie - zgłosić to, żeby się od nas odpieprzyli na zawsze...
Proszę o opinie osób, które mają w tej sprawie doświadczenie, a nie gdybaczy.
tu masz dokładnie wyjaśnione jak sie to robi i na czym polega
www.bankier.pl/pogodzinach/forum/watek.html?message_id=268875&board_id=407 - czytaj posty figi

Jak rozlicza się dochody z Anglii to łączy się dochody z Polski i Anglii, wylicza podatek od całości wg. skali podatkowej polskiej.
Od tak wyliczonego podatku ma się prawo odliczyć zapłacony w Anglii podatek ale w proporcji / np. całe dochody 100 % w tym dochody z Polski 10 % dochody z Anglii 90 % to cały podatek wyliczony 100 % podatek możliwy do odliczenia zapłacony w Anglii 90% z całego podatku /. Program do rozliczania PITy 2005 robił tą proporcje sam. Myślę, że i w tym roku będzie podobnie. Program PIT-y 2006 będzie pomocny w wyliczeniu.
Pozdrawiam
ZADATEK ZA PODATEK???
witam!
czy to prawda ze skoro pracowalam przez 3 miesiace w anglii to po powrocie
powinnam do 20go dnia nastepnego miesiaca zaplacic w urzedzie skarbowym
zadatek na podatek???
zamierzam sie normalnie rozliczyc do konca kwietnia i zastanawiam sie co mi
grozi z powodu nie zaplaconej zaliczki
zwrot nadplaconego podatku w UK- jak to jest??
Niedawno litewscy kumple w pracy spytali ile dostalem zwrotu podatku w
zeszlym roku(oni podobno po kilkaset funtow)Ja totalnie zdziwiony mowie ze
nic i w dalszej rozmowie wyszlo ze nawet nic nie wiedzialem ze trzeba sie
samemu rozliczyc zanoszac jakies P60 do swojego lokalnego Inland Revenue. OK,
chce naprawic moj blad i wkrotce rozliczyc sie za 2005 rok, tylko jak w
urzedzie do tego podejda ze nie rozliczylem sie za koncowke 2004(wtedy
przyjechalem do Anglii)Czy wlepia jakas kare za to ze sie wtedy nie
rozliczylem? Jak to doklanie z tym jest? prosze o pomoc.
podatki-co z ubezpieczeniem?
Mam pytanie odnośnie rozliczenia podatku w Polsce od dochodu osiągniętego w
Anglii (znowu, brr....). Możemy sobie policzyć ile nam pobrano podatku wg
róznych kaluklatorów w Necie, jest tam również kwota ubezpieczenia jaka nam
została potrącona. Zaliczkę na podatek odciągnięty w Anglii zaliczamy na
rzecz podatku potrąconego od uzyskanego dochodu i dopłacamy różnicę
wynikającą w podatku pomiędzy Anglią i Polską. Możemy od dochodu odliczyć
sobie te diety (960 Funtów), a co z odliczeniem ubezpieczenia spoełecznego i
zdrowotnego od dochodu i podatku, taka jak się to odlicza od dochodu w Polsce
jak się rozliczamy w Polsce na PIT-37. Jaka to jest kwota ubezpieczenia
społecznego i zdrowotnego i czy te kwoty sie odlicza od dochodu uzyskanego w
Anglii? Poza tym na jakim Picie trzeba się rozliczać, żeby wykazać tą różnicę
w podatkach?
Proszę o odpowiedź, jesli ktoś miał już do czynienia z takim rozliczeniem a
nie tylko jego przemysleniami jak to w rzeczywistości wygląda i jak prawdłowo
to wykazać.
Dzięki serdeczne
KIEDY ODLICZYC TE 960 Ł???
o co mi chodzi...zarabialam w anglii przez 3 miesiace teraz chce sie z tej
kasy rozliczyc w polsce i wiem ze kazda miesieczna pensje musze przeliczyc
wedlug owczesnego kursu funta do zlotowki
moje pytanie brzmi w ktorym momencie moge odliczyc sobie od moich zarobionych
pieniedzy te 960 funtow od ktorych podobno podatku nie trzeba placic??? czy
moje je podzielic na 3 miesiace w kazdym miesiacu od pensji odliczyc 320
funtow?? z gory dziekuje za pomoc
Pracuj w Anglii legalnie, potem więzienie w Polsce
Nie pozostaje mi nic innego jak napisać, że Polska to złodziejski kraj... :(
Pracowałem 5 miesięcy w Anglii legalnie. Zarobiłem ok. 7500 Funtów brutto -
czyli byłem tam prawie biedakiem, robiłem za Murzyna. 12 godzin pracy itd...

Anglicy ściągneli od tego podatek w wysokości 200 funtów. Ok.
Po powrocie do Polski okazało się że tu musze zapłacić 12 tysięcy zł (!) gdyż
polska urząd podatkowy nie uwzględnia różnicy kosztów życia. cała historia o
unikaniu podwójnego opodatkowania to KŁAMSTWO!
Nie przywiozłem z Anglii nic prócz paru groszy, z czego mam to zapłacić
złodziejskiemu krajowi?
Płakac się chce.
Chyba wyjade i sie nie rozlicze w Polsce.
Albo więzienie... Co Wy na to?
z 7000 GBP brutto zaplacisz jakies 4 tys podatku, skad te 12 tys to nie wiem, ja
robie tak ze sie tutaj rozlicze, napisze pismo do anglii zeby mi oddali podatek
i mam nadzieej ze wyjde na 0, CO o tym myslicie,

mialem jakies 8500 brutto, podatek to chyba z 1000 zaplacilem w anglii i mam
nadzieje ze mi zwroca z 500 funtow..
Decyzja Urzędu Skarbowego w sprawie podatku z UK !
Treść decyzji z uzasadnieniem, Dyrektora Izby Skarbowej, na temat rozliczania
się z pieniędzy zarobionych w Anglii.
Wygranie z Urzedem Skarbowym graniczy z cudem :(

Sami zobaczcie:

gbritain.net/forum/viewtopic.php?t=1515
moze mi ktos wyjasnic?
moze mi ktos wyjasnic jak mozna sie rozliczyc z urzedem w terminie polskim
jak ja z anglii jeszcze nie dostane zadnego pitu za ubiegly rok, a na dodatek
tu rok podatkowy lamany... ja tam chrzanie takie prawo o podatkach jak jest
inny system rozliczania w krajach i terminy sie nie zgadzaja!!! nikt o tym
nie myslal?
Jak rozliczyć się z Inland Revenue?
Witajcie!
Mam pytanie odnośnie rozliczenia podatku w Anglii. Nie bedę rozliczała się w
Polsce, a w Anglii.
Do tej pory pracowałam u dwóch pracodawców, niadawno rozpoczęłam trzecią
pracę. Jakie dokumenty musze otrzymać od poprzednich pracodawców, P45 czy P60?
Czy istnieje cos takiego jak PIT-y w Polsce, czy tez po prostu zanoszę
dokumenty od pracodawcy do IR?
Dziekuję z góry za pomoc!
czy US w Polsce juz wie o moich zarobkach w Anglii
jak to jest naprawdę z tą wykrywalnością dochodów. Zbliza sie termin
rozliczenia podatkowego i pewnie niejeden z was sie teraz zastanawia płacic,
czy nie płacić? No więc, ja mam takie pyt. czy jest wspomniany przepływ
informacji. A czy np, jak prześlą zwrot podatku do Polski, to coś tam też
przesyła do US i już sie jest, że tak powiem ugotowanym i trzeba płacić?
Ja to wogóle myślę, że 90% nie płaci (ale mówie tu o ludziach,którzy
powrócili do Polski,bo wiadomo ci co za granicą pracują nie płacą, co jest
zrozumiałe)i sądze też,że nie będą nie płacących rozliczac w przyszłości,
sądze, ze to się umorzy samo.
A co wy sądzicie o tej całej sprawie płacenia podatku-ale przez tych co
powrócili do Polski???
czy teraz moge dostac zwrot podatku?
pracuje w anglii od lutego, mam legalna prace a wiec pobieraja mi podatek,
umowa konczy mi sie za dwa tygodnie w zwiazku z tym mam pytanie czy teraz
dostane zwrot podatku czy musze czekac z rozliczeniem do konca roku
rozliczeniowego w Angli ( marzec) podkreslam ze nie jestem studentka ( nie
wiem czy to ma jakies znaczenie) , najprawdopodobnie wroce do polski i
wolalabym starac sie o zwrot w anglii czy moge to zrobic teraz po skonczeniu
umowy? i jeszcze jedna a jak dostane zerot teraz a za np. miesiac pojade
znowu do anglii to co wtedy?
Zwrot podatku a HomeOffice..
Czy rozliczyc z podatku w anglii mozna sie tylko wtedy jesli jest sie
zarejestrowanym w HomeOffice? czy jesli pracowalem tutaj od 12 wrzesnia a nie
mam HomeOffice to moge sie teraz rozliczyc z podatku? jak to wlasciwie jest? i
jakie sa zwroty podatku? czy sa jakies rozne stopy kwoty ktora jest zwracana w
zaleznosci od ogolnego dochodu? mam kod podatkowy 503L? ile trwa zwrocenie
podatku? chodzi mi o zalatwienie całej sprawy (formalnosci) z gory dzieki
Praca w Anglii - w Polsce więzienie?
Nie pozostaje mi nic innego jak napisać, że Polska to złodziejski kraj... :(
Pracowałem 5 miesięcy w Anglii legalnie. Zarobiłem ok. 7500 Funtów brutto -
czyli byłem tam prawie biedakiem, robiłem za Murzyna. 12 godzin pracy itd...

Anglicy ściągneli od tego podatek w wysokości ponad 200 funtów. Ok. (4500
tysiaca to kwota zwolniona od podatku tam!).
Po powrocie do Polski okazało się że tu musze zapłacić ok. 12 tysięcy zł (!)
gdyż polski urząd podatkowy nie uwzględnia różnicy kosztów życia.
Cała historia o unikaniu podwójnego opodatkowania to KŁAMSTWO!
Nie przywiozłem z Anglii nic prócz paru groszy, z czego mam to zapłacić
złodziejskiemu krajowi?
Płakac się chce.
Chyba wyjade i sie nie rozlicze w Polsce.
Albo więzienie... Co Wy na to?
Nie płacimy podatku w Polsce z Anglii??
Witam. Większość osób wie, że trzeba się rozliczyć z Urzędem Skarbowym w
Polsce. Zbadajmy jak działają urzędy skarbowe i sprawdzmy czy kontrolują
niepłacących. Piszcie czy rozliczyliście się z podatku w Angli, jak nie
to ile czasu mineło. Jak dużo osób nie płaci, to nie płaćmy tego myta!!!!
Gość portalu: rafal napisał(a):

> Jest to sprawa polityki gosodarczej panstwa.
> Sa zawody, ktore musza zniknac bo takie sa prawa ekonomii EU.
> I dotyczy to wielu zawodow.
> CHODZI O ALTERNATYWE?
> We Francji, Belgii, RFN, Anglii te zawody musialy zniknac, badz sa pod
kontrola
>
> panstwa (jako strategiczne paliwo, obciazajace podatnikow vide
> niemiecki "kohlenpfennig").
> Czy KTOS (przy taniej sile roboczej u nas) przestawil jakikolwiek rachunek
> ekonomiczny gornictwa w Polsce?
> KTOS musi wytwarzac PKB, czyz nie?
> Widzisz u nas jakakolwiek strategie panstwa polskiego dla regionu?

Zaczne od ostatniego zdania. Panstwo w gospodarce rynkowej nie zajmuje sie
formulowaniem strategi wobec przemyslow ani regionow. Na poparcie tego mam
tony linkow, ktore moge przytoczyc.
Panstwo powinno regulowac i wspomagac inicjatywy gospodarcze. W Polsce
regulowanie jest bardzo slabe i skorumpowane. Wspomaganie jest natomist
wyraznie NEGATYWNE. Nic tu sie nie zmienilo od 89 roku a nawet "urzad" stal
sie jeszcze bardziej instrumentem destrukcji, niz byl 10 lat temu.
Problem reformy Slaska lezy w elitach politycznych, ktore dostaly Slask "w
rozliczeniu" i sa zainteresowane utrzymaniem i powiekszaniem istniejacego
balaganu bo w tych warunkach mozna bezkarnie wyciagac pieniadze do wlasnej
kieszeni.

Gornictwo weglowe w Polsce nie zostanie zamkniete bo Polska "weglem stoi" i tak
bedzie jeszcze przez wiele lat. Chodzi tylko o zamkniecie najdrozej
produkujacych kopaln, gdzie wydobycie wegla jest bardzo kosztownym
przedsiewzieciem inzynieryjnym, za ktore rynek nie zaplaci. Pozostaje
wiec "wcisnac" te drogie miliony ton wegla budzetowi panstwa, bo nad tym
spoleczenstwo (platnik podatku) ma mala kontrole.

Kohlenpfennig jest rozwiazaniem tymczasowym a Niemcow stac na takie wspieranie
gornictwa bo tam przetworstwo surowcow jest w gospodarce zupelnym marginesem.
Produkcja surowki, stali, cementu itd. zostala dawno przesunieta do Turcji,
Polski, Chin itd. Pod naciskiem WTO i na innych forach Niemcy prawdopodobnie
zlikwiduja Kohlenpfennig i zamkna ostatnie kopalnie wegla w niedalekiej
przyszlosci. Odpowiednikiem polskim Kohlenpfennig jest placenie przez budzet
roznych kosztow pracy gorniczej (ubezpieczenia socjalne itd) i umorzenia
naleznych podatkow.

>