Szukaj:Słowo(a): rozkład PKP Wałbrzych

Ja wynika z SRJP od poprzedniego poniedzialku przez 2 tygodnie poc. posp.
"Bohemia" jezdzi droga okrezna przez Walbrzych, Mieroszow, Mezimesti. Czy
ktorys z Szanownych Grupowiczow orientuje sie, czy jest tak w
rzeczywistosci,
posiada moze jakis rozklad



Hafas jest przygotowany na taka okolicznosc ;P Jednak PKP nie chce korzystac z
faktu innej trasy i nie zrobilo dodatkowych postojow. Od Wroclawia Gl. do
Triniste pociag jedzie bez handlowego postoju :(

Pozdrowienia
Grzesiek

Tak mnie naszło...
W weekend miałem okazję przejechać się linią Wałbrzych - Kłodzko. Niby
nic takiego. Wsiąść, wysiąść na stacji docelowej, pochodzić po górkach
i następnego dnia powtórzyć manewr, ale w odwrotnym kierunku. No i tu
się zaczynają jaja. Dochodzimy dos stacji Jedlina Zdr. i oglądamy
rozkład jazdy (wisi na słupie kilka żółtych tablic i wybieramy tą z

www.pkp.pl twierdzi co innego, ale nie pierwszy to raz. W takim razie
idzemy z buta do Wałbrzycha. Po pierwsze - kilka fotek. Po drugie - po
drodzie jest jeszcze PO Jedlina Górna. Zachodzimy i tam. Popatrzyłem
tam na rozkład (jeden z chyba 3 wiszących) i tam już ten pociąg jeździ
i w weekendy. Ook wisi rozkład taki jak był w Jedlinie Zdr, ale
wyraźnie jest starszy.
No to czekamy i faktycznie przyjechał.
I tu mam pytanie - czy to w obecnych czasach jest normalne, że aktualny
rozkład jadzy się dokłada do starego, a nie zamienia tabliczki?

| Mam pytanie co za idioci układaja rozkład jazdy PKP.
| Mieszkam na slasku i czesto jezdze do szkoly trasa Bielsko - Katowice
| i czesto przesiadam sie na kierunek Gliwice (dokladnie Chorzow
| Batory). I nie raz bylo tak ze pociag z Bielska spuznia sie doslownie
| w granicach 5 - 10 min a pociag
| do Gliwic sobie odjezdza bo tak jakby kur....a nie mugl zaczekac paru
| minut. ...



 A co bys powiedział na to jakby uciekł ci pociąg a następny masz za powiedzmy
5 godzin???  Ja miałem taką sytuacje w Kłodzku. Pociąg Wałbrzych- Kłodzko
spoznił się 40 minut. Skład do Wrocławia miał czekac ale jak powiedziała
druzyna tamtego pociągu " nie chce im się czekac" i tak zamiast byc w domu o 22
byłem o 3 nad ranem. Była jeszcze opcja zeby pociąg w Kamiencu poczekał 5 minut
ale dyzurna stwierdziła ze mi nie skomunikuje bo dostanie po pensji.
Pociągi Katowice-Gliwice kursują dosc często więc nie jest tak zle.

Panie i Panowie, zrozumiałem!

Lata studiów i analiz pozwoliły mi rozszyfrować największą tajemnicę
wszechświata, porównywalną tylko z tajemnicą kamienia filozoficznego.

Otóz PKP przewidziało kapitalizm i powszechną motoryzację już około 50
lat temu. Przewidziało związane z tym kłopoty i nieustający spadek
przewzów. Również postępującą dewastację infrastruktury.

To wtedy bowiem stwierdzono, iż dla skompensowania przyszłego
pogorszenia infrastruktury, rozkład należy układać z należytymi
skomunikowaniami. Masy pracujące mogą mieć kłopot z dojściem z pociągu
z dajmy na to Namysłaki - Ostrzeszów do pociągu Ostrzeszów - Poznań.
Albo jeszcze lepiej: Krotoszyn - Ostrów na Wrocław - Warszawa p.
Ostrów. I dlatego, aby przejść z peronu na peron, przewidywano czasy
rzędu 1,5 godziny.

I oto nadszedł kapitalizm. Po kilku latach zaczęły gwałtownie się
pogarszać parametry wielu linii. I właśnie wówczas, skomunikowania
zaczęto skracać. I teraz są zazwyczaj po 5-15 minut.

I dzięki temu, obecnie z miasta X do Y jedzie się tyle samo co 30 lat
temu, mimo iż stan linii pogorszył się dramatycznie. Są oczywiście
wyjątki, jak Wałbrzych - Wrocław i tu są jakieś plany remontów. Ale w
większości wypadków zasada działa. I dzięki temu, kolej nie jeździ
wcale wolniej dziś aniżeli dawniej (to kolejny element logiki PKP).

Pozdrawiam oświecenie
Alek 'Zebra (Loca)' Kurstak
Polska dla rowerów i pociągów!

Wpierw "usunto-" pamietaj wyrzucic... A potem:
olek[at]rower[dot]com.

...ciach

Otóz PKP przewidziało kapitalizm i powszechną motoryzację już około 50
lat temu. Przewidziało związane z tym kłopoty i nieustający spadek
przewzów. Również postępującą dewastację infrastruktury.



Należy się NOBEL :-)

To wtedy bowiem stwierdzono, iż dla skompensowania przyszłego
pogorszenia infrastruktury, rozkład należy układać z należytymi
skomunikowaniami. Masy pracujące mogą mieć kłopot z dojściem z pociągu
z dajmy na to Namysłaki - Ostrzeszów do pociągu Ostrzeszów - Poznań.
Albo jeszcze lepiej: Krotoszyn - Ostrów na Wrocław - Warszawa p.
Ostrów. I dlatego, aby przejść z peronu na peron, przewidywano czasy
rzędu 1,5 godziny.



Może wtedy ludzie wolniej chodzili...:-)

I dzięki temu, obecnie z miasta X do Y jedzie się tyle samo co 30 lat
temu, mimo iż stan linii pogorszył się dramatycznie. Są oczywiście
wyjątki, jak Wałbrzych - Wrocław i tu są jakieś plany remontów. Ale w
większości wypadków zasada działa. I dzięki temu, kolej nie jeździ
wcale wolniej dziś aniżeli dawniej (to kolejny element logiki PKP).




Pozdrawiam
 _______________________________________________________

 http://republika.pl//radekx | ICQ 276192912 | GSM (0 - 691) 361 - 268
\______________________Poznań 2004_______________________/

| Od nowego RJ na Legnica- Jaworzyna Sl. i Jaworzyna Sl. - Kamieniec beda
| jezdzily tylko SA.
To dosc ciekawa informacja, poniewaz ja slyszalem ze od nowego
rozkladu znikaja pociagi pomiedzy Jaworzyna Slaska a Legnica.
Tak zreszta wynika rowniez z nowego Hafasa. Mam nadzieje ze
sprawdzi sie chociaz to co Ty piszesz. Lepszy SA niz nic :(



Na 100 % bedzie tam prowadzony planowy ruch pasazerski. Wg nowego
rozkladu jazdy na http://rozklad.pkp.pl beda tam kursowaly 3 pary.

Mimo, ze brak jest polaczenia bezposredniego Legnica- Kamieniec (i
odwrotnie) to jest
dobre skomunikowanie w Jaworzynie Sl.

SA znikna od nowego RJ z linii Walbrzych- Klodzko (zapewne do czasu
dostarczenia kolejnych sztuk dla woj Dolnoslaskiego) i calkowicie przejma
ruch na
Legnica- Kamieniec Zabkowicki.

Rozklad jest tak ulozony, ze jeden SA bedzie smigal na odcinku Kamieniec-
Jaw.,
a drugi Jaw- Legnica.

Pozdrawiam
Grzegorz Kałużny

Przyznaje jednak, że w rozkładzie nie brakuje potknięć. - Nie chcę się
usprawiedliwiać, to rzeczywiście nasze błędy. Postaramy się je naprawić
- zapewnia. Tłumaczy też, że rozkład jazdy dla pociągów międzynarodowych
i międzyregionalnych przygotowywała pierwotnie spółka PKP Intercity, a
dla połączeń regionalnych PKP Przewozy Regionalne.



Rrzeczywiście puszczenie pociągu z Wałbrzycha 10 minut wcześniej tak aby
zdążył na oba pośpiechy ma naprawdę wiele wspólnego z PKP IC.
Na dodatek przesiadka z widma (Jelenia Góra-Wałbrzych) trwała by w Wchu nie
17, a około 5 minut.
Piech już nie pierwszy raz popisał się kretynizmem, ale to u niego normalne.

To stwierdzenie oburza Andrzeja Piecha, dyrektora Dolnośląskiego Zakładu
Przewozów Regionalnych PKP we Wrocławiu- Przecież to byłoby samobójstwo
z naszej strony - mówi.



A samobójstwem nie jest uwalenie Stronia, Lubawki, Rudnej i rozwalenie
rozkładu na JG-Węgliniec, Wch-Kłodzko, Czy Legnica-Kamieniec?
Pewnie na imprezie sylwestrowej ekipa DZPR będzie się bardzo dobrze bawiła,
bo w 2004 roku zebrali niezłe "żniwa" znacznie pogarszając ofertę kolei
na Dolnym Śląsku.

pzdr

Krzysiek K.


| Brawo Dolnoslaski ZPR !!!
A widzieli koledzy jak sensowny jest nowy rozkład? Po co to badziewie jedzie
z
Wrocławia? Dlaczego bzdurny kurs do Wałbrzycha? Porażka ! W Urzędzie
Marszałkowskim pani Maślikowska, która chce mieć szynobus pod oknem?



Tez sie zastanawiam, po co szynobus musi stacjonowac we Wroclawiu. Te kursy w
podwojnej trakcji Wroclaw-Jaworzyna i Jaworzyna-Walbrzych(w pojedynczej) sa po
prostu smieszne (pewien sens ma kurs Jaworzyna-Walbrzych, bo daje
skomunikowanie z pociagiem z Kamienca(logiczne, bo to ten sam pojazd) i
Wroclawia(ale ten pociag nie kursuje znowu w wakacje)). A gdzie mieszka owa
p.Maslikowska? We Wroclawiu czy Walbrzychu?

Kolej ma spajać regiony.



No wlasnie, od niedawna istnieje ciekawe "skomunikowanie"w Kamiencu:
poc. 313 Wroclaw-Miedzylesie p.8.10/o.8.11. Pociag z KK 46121 p.8.13, szynobus
z Jaworzyny p.8.14 :-) Ale z jednej z wizyt w ZPR zapamietalem slowa pewnego
pracownika : "wie Pan co to sa 2 minuty w rozkladzie jazdy?" Niestety na PKP
to wiecej niz 2 godziny.

Pory kursów - ani to do szkoły ani do pracy. Dalsze przeciąganie agonii jest
irytujące....



Ale za to jest 5 par pociagow w D na Jaworzyna-Kamieniec, bedzie przynajmniej
co likwidowac za kilka m-cy/tygodni:-

I jeszcze tak z ciekawosci zapytam, czy Czarna Gora miala do tej pory male
oblozenie?
Czemu Czarna Gora jako 2*szynobus ma dluzsze czasy przelotow niz jako kibel?



Rzeczywiście fakt zawieszenia ruchu miał miejsce, ale jeszcze jeździ.



Po 31 III coś tam jeszcze jeździ ?? Rozkład na stronie pkp twierdzi, iż
nic.......

| Czy coś pominąłem ??

2002:
Wadowice - Trzebinia,
Jaworzno Szczakowa - Bukowno,
Rokitki - Chojnów,
Lubań - Zgorzelec

Można dodać Zbąszynek - Gorzów Wlkp. i Chabówka - NS, ale odwieszono.



Dokładnie.

| Zwłaszcza w 2003 nie mogłem się więcej doszukać......

Z tego wychodzi, że 2003 był najlepszym rokiem dla PKP od ~15 lat :-|



:-| Fakt.

Szlachta.

15.12.2003 zawieszano (ale bezskutecznie :-) Chabówka - NS, Wałbrzych -
Mezimesti, Ulikowo - Kalisz Pom., Gołańcz - Kcynia (?), Chybie - Pawłowice
Śl.,
Stargard Szcz. - Pyrzyce, Bydgoszcz - B. Fordon, Bogaczewo - Braniewo(?)



Nie liczy się, bo odwieszono po 3 tygodniach :-

W ostatnim wydaniu "Tygodnika Wałbrzyskiego" (nr 45/09.11.04) na stronie 7
znalazłem taki oto kwiatek:

międzynarodowej Wałbrzych-Mieroszów-Mezimesti."

Jak do tego podejść?? :)

Czyżby:
-pan obudził się po ponad 7 miesiącach i w sumie stwierdził co obowiązuje?
Przewozy istotnie zawieszone są do 11 grudnia, lecz po tej dacie znikną (?) z
tabel i już nie będą zawieszone?
-na PKP tak pocięli kolejny rozkład, że trzeba coś zorganizować dla pracowników
(niekoniecznie pasażerów) i mają zamiar reaktywować połączenie?

W sumie najbardziej prawdopodobna jest ta pierwsza opcja, ale może ktokolwiek
wie cokolwiek nowego? :)

Pozdrawiam
PBl

I jeszcze cos starszego w dodatku:
http://groups.google.com/group/pl.misc.kolej/browse_thread/thread/45e...
WAŁBRZYCH WROCŁAW SZOK 1h50min trzepania

Na szczęscie juz od pewnego czasu jezdzi na trasie do Walbrzycha
prywatny bus,
w którym zwyczajnie nie pali sie papierosów i czlowiek nie wraca
zasmrodzony i okopcony.
A rozklad firmy Bogusia jest dostepny online na stronie Wroclawia
Monopol PKP zostal pokonany!

pozdrawiam
Tomek


Ja też nie wiem, dlaczego porażająca????
Przecież miejscami pociąg rozpędza się aż do 70 kmh co jest nieprawdopodobne
(bo wg szacunków PKP czeka, na zawieszenie przewozów z powodu stanu toru.)



Witam,
Moze to i zbyt drastyczne okreslenie, ale zauwazcie, prosze, ze jednak dosyc
mocno odczulem roznice w porownaniu do wczesniejszych odcinkow mojej podrozy.

A przechodzac do bardziej obiektywnych danych, to np. poc 8033 ma rozklad:
Klodzko Glowne     7:06
Walbrzych Glowny   8:33
54 km w 1h 27' to daje srednia predkosc 37,24 km/h. Sadze, ze jest to raczej
niezadowalajace (BTW ile srednio jezdza tramwaje?). Owszem, jak ktos jezdzi
raz do roku, to milo sobie popatrzec przez otwarte okno i podziwiac
krajobrazy. Nie wiem, jak w tamtej okolicy wygladaja drogi, ale taka szybkosc
chyba raczej nie zacheca do dojezdzania do szkoly czy pracy pociagiem i nie
stanowi konkurencji dla wlasnego samochodu i pewnie takze dla autobusow -
moze zreszta ktos z tamtejszej okolicy doda jakis komentarz.
Choc rzeczywiscie miedzy Walbrzychem Gl. i Mieroszowem jest jeszcze gorzej -
srednia 24 km/h.
Pozdrawiam,
Kuba

http://kolejedolnoslaskie.eu/
W zakładce dla podróżnych jest rozkład.

I moje pierwsze spostrzeżenie co do rozkładu. Po pierwsze różni się od
rozkładu SRJP na stronie PKP, a szkoda, bo tamte kursy mi bardziej
pasowały;]. Po drugie nie ma zaktualizowanej tabeli 230, a konkretnie
nie ma zaznaczonych pociągów do/z Bystrzycy(Międzylesie) do/z
Wałbrzycha p.Kłodzko.

Masakra to mało powiedziane. Na to co się dzieje na PKP nie ma określeń.
Dziwie się że UE się jeszcze nie dopieprza do tego, a przecież dopłaca i to
nie małą kasę. A nie wiecie jak się będzie przedstawiał rozkład na tabeli 235,
247 oraz na odcinku Wałbrzych Główny - Mieroszów? Czy przywrócą tam
połączenia?

Masakra to mało powiedziane. Na to co się dzieje na PKP nie ma określeń.
Dziwie się że UE się jeszcze nie dopieprza do tego, a przecież dopłaca i to
nie małą kasę. A nie wiecie jak się będzie przedstawiał rozkład na tabeli 235,
247 oraz na odcinku Wałbrzych Główny - Mieroszów? Czy przywrócą tam
połączenia?



Czieławiek. Matoły z DZPR lada dzień uwalą całe to pseudo 247 a Ty
jeszcze o Mieroszów pytasz. Mieroszowa nie będzie, bo po co. Rudna -
Legnica miała lecieć już, ale na którymś szczeblu ktoś okazał się mieć
więcej niż jedną komórkę w okolicach głowy.

Dolny Śląsk najprawdopodobniej stanie się pierwszym województwem,
gdzie kolej stanie się kompletnie zbędna.

Alek 'Zebra (Loca)' Kurstak
Polska dla rowerów i pociągów!

Wpierw "usunto-" pamietaj wyrzucic... A potem:
olek malpa rower kropka com.

Jesli z nowego to kilkamy: NOWY ROZKŁAD
zapraszem więc do dysksji nad nowym RJ upublicznionym na polskiej www
przez
PKP.
http://www.rozklad.pkp.pl/bin/new/query.exe/pn?



Po raz pierwszy od wielu lat do Gorzowa zawita poc. z wagonem restauracyjnym
:-)
krzyżowanie pociągów w Polanicy Zdroju o godz. 7 rano - w obowiązującym RJ
tego nie było
krzyżowanie pociągów w Szlachcie o godz. 17.
pociąg Wrocław-Szklarska Poręba-Wrocław - normalna osobówka a nie jakiś
dalekobieżny
dwa pociągi w odstępie 40 minut na Szklarska-Jelenia codziennie.
o 15:33 z Wrocławia pojedzie poc. do Gorlitz, zaś o 15:40 do Zgorzelca.
o 5:33 z Wrocławia pojedzie poc. do Gorlitz, zaś o 4:58 do Węglińca.
przyspieszone poc. Wrocław-Gorlitz
do Lwówka ma jeździć autobus szynowy
więcej pociągów do Gołańczy
na lini Wolsztyn-Poznań i Wolsztyn-Leszno wyszczególnione poc. prowadzone
parowozem
4 pociągi w odstępie 4:42 - 5:54 na odc. Wałbrzych-Jelenia Góra
Jeśli pociągi F przestaną jeździć od kwietnia to zapowiada się tragdedia :(

Pozdrawiam
Lucjan Jeziorny

Po kolejnych przygodach (czyt. wykolejeniach) PLK zdecydowało się w końcu
zamknąć jeden tor na szlaku Świebodzice - Wałbrzych Szczawienko.
Teraz to już w ogóle podróż z Wrocławia do Jeleniej będzie trwała...

Jak głosi komunikat - jest to zamknięcie "do odwołania"...
Ciekawe, kiedy coś wyremontują, czy "podremontują", czy po prostu
przyjdzie
się podróżnym przyzwyczaić...
No i czy zdążą przed nowym rozkładem?

http://www.pr.pkp.pl/code/glowna.php?ID=500&wersja=pol&TID=530&TSID=2...



Przede wszystkim, to niektóre pociągi mają pozmieniane godziny w miejscach
kosmicznie nieadekwatnych do tego NIBYzamknięcia. Dzisiaj rano (jest już
12.11.) jechałem z Wałbrzycha i jakoś oba tory były czynne na całości trasy
Wałbrzych Miasto - Wrocław. Z pociągiem 211 (który ma w Jaworzynie po
zmianach postój 28 minut) mijałem się na szlaku Wch Szcz. - Świebodzice, a z
Karkonoszami kilka minut później na szlaku Świebodzice - Jaworzyna.

PLK coraz bardziej w kulki leci z tą linią, a na nowy rozkład założone są
tak nierealne czasy jazdy (po raz kolejny zresztą, ale teraz to już na
większą skalę), że przy planowanych 10 minutach we Wrocku na połączenie
składów z Kudowy i Szklarskiej do Poznania już widzę codziennie opóźnienia
tego pociągu o prawie pół godziny... Ale cóż, po co komu jeździć
punktualnie, w końcu RJ na PKP nie służy do tego, żeby jeździć zgodnie z
nim.

Pozdrawiam!
Marek Wiercioch

Przede wszystkim, to niektóre pociągi mają pozmieniane godziny w miejscach
kosmicznie nieadekwatnych do tego NIBYzamknięcia. Dzisiaj rano (jest już
12.11.) jechałem z Wałbrzycha i jakoś oba tory były czynne na całości
trasy Wałbrzych Miasto - Wrocław. Z pociągiem 211 (który ma w Jaworzynie
po zmianach postój 28 minut) mijałem się na szlaku Wch Szcz. -
Świebodzice, a z Karkonoszami kilka minut później na szlaku Świebodzice -
Jaworzyna.

PLK coraz bardziej w kulki leci z tą linią, a na nowy rozkład założone są
tak nierealne czasy jazdy (po raz kolejny zresztą, ale teraz to już na
większą skalę), że przy planowanych 10 minutach we Wrocku na połączenie
składów z Kudowy i Szklarskiej do Poznania już widzę codziennie opóźnienia
tego pociągu o prawie pół godziny... Ale cóż, po co komu jeździć
punktualnie, w końcu RJ na PKP nie służy do tego, żeby jeździć zgodnie z
nim.



Ej... tak jest od paru lat. Na niektorych stacjach, np. Wojanow, Janowice
etc.
postoje tez sa absurdalnie dlugie. O SSO TU CHODZI???

1. Sa (od lat) przewidywane remonty, ktorych nikt (od lat) nie robi;
2. ktos chce zniszczyc ruch pasazerski na odc JG-WG-WRO;
3. maszynisci nie przestrzegaja ograniczen predkosci i odczekuja na
stacjach.

Ktos wie?

/pepe

Witam...
Ostatnio w TV Wroclaw pr. 3 mowiono o ograniczeniach w ruchu lokalnym.
W tym tygodniu ma byc zawieszony ruch 4-ch pociagow...
I wlasnie na linii Klodzko - Walbrzych daw pociagi...
Czy cos wiadomo ???
Chyba malymi kroczkami PKP zamyka ta linie...
Latwo sie udowodni, ze nie ma kogo wozic..??!!
 Rozklad dla PKP powoduje odchodzenie uzytkownikow linii
na innych przewoznikow...

pozdrawiam Marian


Na stronach kolei niemieckich, kolei czeskich można zapoznac się z rozkładem
jazdy PKP na okres 2005/2006. Tymczasem na stronach kolei polskich mozna się
zapoznac, ale z komunikatem "Od 11 grudnia rozkład jazdy 2005/2006 dostępny
będzie także na stronie elektronicznego rozkładu jazdy:
http://rozklad.pkp.pl/bin/query.exe/p?, dostępnej z witryny PKP S.A." :/ No
comment



A co tu komentować. Sprawdź sobie kompletność tego co prezentują
zagraniczne rozkłady. Próbuję sobie ustalić połaczenia na święta i część
z nich nie widzi "KArkonoszy". Suetów na trasie Wałbrzych-Skierniewice
nie widzi ani bahn.de ani vlak.cz. Ten ostatni zresztą widzi tylko jeden
połaczenie Wałbrzych i Skierniewic na dobę (sic!). Pytanie czy nielepsza
jest spóźniona pełna informacja, niż wcześniejsza mylna i niekompletna.
Pozdr.
CAr.

(o jeden enter za daleko...)

Dziś wg własnych anonsów prasowych miało ruszyć Wałbrzych - Kłodzko
obsługiwane przez Koleje Dolnośląskie. Czy ktoś w Was może potwierdzić, czy
sprawa jest aktualna? Kilka przesłanek świadczy o tym że nie: strona www KD
nic nie wspomina, rozkład PKP też nie. Za informację z góry dziękuję.

moose


(o jeden enter za daleko...)

Dziś wg własnych anonsów prasowych miało ruszyć Wałbrzych - Kłodzko
obsługiwane przez Koleje Dolnośląskie. Czy ktoś w Was może potwierdzić, czy
sprawa jest aktualna? Kilka przesłanek świadczy o tym że nie: strona www KD
nic nie wspomina, rozkład PKP też nie. Za informację z góry dziękuję.

moose

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -http://www.gazeta.pl/usenet/



kłodzko rusza dopiero 5 stycznia.

Właśnie wróciłem z Dworca Głównego w Wałbrzychu.
Wisi rozkład ważny od 5.01.2009, wydrukowany na kartce A4.

Kłodzko przyjazdy
6:05; 11:05; 15:05; 19:05

Kłodzko odjazdy
6:14; 11:54; 15:54; 19:34

Pani w okienku nie była w stanie podać czasu jazdy.

pozdrawiam
aa

(o jeden enter za daleko...)

Dziś wg własnych anonsów prasowych miało ruszyć Wałbrzych - Kłodzko
obsługiwane przez Koleje Dolnośląskie. Czy ktoś w Was może potwierdzić,
czy
sprawa jest aktualna? Kilka przesłanek świadczy o tym że nie: strona www
KD
nic nie wspomina, rozkład PKP też nie. Za informację z góry dziękuję.

moose

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu
Gazeta.pl -http://www.gazeta.pl/usenet/



kłodzko rusza dopiero 5 stycznia.

---
avast! antywirus: Wychodzace wiadomosc czysta.
Baza sygnatur wirusow (VPS): 090102-0, 02-01-2009
Przetestowano na: 09-01-02 21:35:28
avast! - copyright (c) 1988-2009 ALWIL Software.
http://www.avast.com

                    ODJAZDY:
 JELENIA GÓRA p.Marciszów 5.05  7.05  10.30  14.10  17.00  19.30  22.10 D
 KAMIENNA GÓRA  4.45 D  5.05  5.35  6.45  7.05  9.00  10.00(1)  10.30  12.00
               14.10  14.35  15.10  16.00  17.00  18.30  19.30  21.00  22.10 D
 KRALOVEC  7.00  10.00  13.00  16.00  19.00
 LEGNICA p.Marciszów,Złotoryja  5.35  10.00(1)  15.10
 MARCISZÓW  5.05  5.35  7.05  10.00(1)  10.30  14.10  15.10  17.00  19.30  
           22.10 D
 PRAHA SMICHOV  10.00
 WAŁBRZYCH  MIASTO  4.45 D  6.45  9.00  12.00  14.35  16.00  18.30  21.00

 LEGENDA:
 (1) - pociąg retro do Legnicy prowadzony lokomotywą parową,kursuje w każdą
       pierwszą sobotę miesiaca.
  D  - kursuje w dni robocze

     Przewoźnik :   PKP  Przewozy Regionalne Sp.z o.o.
             | | Dolnośląski Zakład Przewozów Regionalnych we Wrocławiu
                    50-085 Wroclaw ul.Piłsudskiego 105

         hmm... co wy na to?


2. Ciekawa rzecz dla wałbrzyszan:
http://www.pr.pkp.pl/w-regionach,dolnoslaskie,wydarzenia-z-regionu,s,...
Ktoś wie, dlaczego tak jest?



Z powodu remontu trasy Warszawa-Łódź...
...Sudety mają zmieniony rozkład i na odcinku Wrocław-Wałbrzych jadą w
miejsce osobowego, który to z kolei jedzie wcześniej (w normalnej
porze Sudetów) - tak to wykazuje Hafas...
...i żeby ta zamiana nie uderzyła w podróżnych, którzy nie zdążają na
wcześniejszy niż zwykle osobowy, pozwolono im jechać pospiesznym.


Szukam informacji nt. jubileuszowej imprezy jaka ma się odbyć 30 czerwca i 1
lipca na tej linii. Chodzi mi o ewentualne wcześniejsze zgłoszenie, cenę
biletu i przede wszystkim o rozkład jazdy - godziny odjazdów z Liberca,
Jablonca n. Nisou lub Tanvaldu. Na stronie internetowej organizatorów
(www.zubacka.cz) nadal nie ma żadnych szczegółów na ten temat, a do imprezy
zostały niecałe 2 tygodnie. Z tego co wiem nie dojdzie do przejazdu odcinkiem
Harrachov - Jakuszyce - Szklarska Górna ponieważ na wjazd do Polski nie
zgodziły się PLK. A może ktoś się na tę imprezę wybiera ?



Jeśli będzie Harrachov Szklarska to jadę.
A co do odcinka granica-Szklarska PG to jest on w zarządzie Zakładu
Nieruchomości PKP O/Wałbrzych a nie PLK

Krzyś



| Szukam informacji nt. jubileuszowej imprezy jaka ma się odbyć 30 czerwca i 1
| lipca na tej linii. Chodzi mi o ewentualne wcześniejsze zgłoszenie, cenę
| biletu i przede wszystkim o rozkład jazdy - godziny odjazdów z Liberca,
| Jablonca n. Nisou lub Tanvaldu. Na stronie internetowej organizatorów
| (www.zubacka.cz) nadal nie ma żadnych szczegółów na ten temat, a do imprezy
| zostały niecałe 2 tygodnie. Z tego co wiem nie dojdzie do przejazdu odcinkiem
| Harrachov - Jakuszyce - Szklarska Górna ponieważ na wjazd do Polski nie
| zgodziły się PLK. A może ktoś się na tę imprezę wybiera ?
Jeśli będzie Harrachov Szklarska to jadę.
A co do odcinka granica-Szklarska PG to jest on w zarządzie Zakładu
Nieruchomości PKP O/Wałbrzych a nie PLK



Na pewno? Czesi z Railtrans negocjowali z PLK, ale może coś pomylili
(nieprzyzwyczajeni do takich podziałów, biedacy :) ). W każdym razie
próby dogadania się odbywały się jeszcze wczoraj, we Wrocławiu.
Do jazdy do Szklarskiej nie dojdzie, oczywiście rozbiło się o pieniądze.
Kolejny termin jazd Szklarska-Harrachov został wstępnie wyznaczony na
przełom września i października, jeśli uda się dogadać z kolejarzami i UTK.

Program imprezy ma się pojawić na dniach na www.zubacka.cz. W sobotę
30.06 pociąg ma dojechać do granicy.

czesc!
co do tego odcinka linii nr 137 to po rozkładzie widać, ze PKP chce sie
pozbyć komunikacji pasażerskiej n atym odcinku (Legnica - Jaworzyna) rozkład
jazdy obecny jest tak zrobiony, że trudno przejchać ze Świdnicy, czy
Dzierżoniowa do Jawora czy Legnicy. A jest to naturalny ciąg, PKS ta właśnie
kursują. Dla ludzi jakaś Jaworzyna to żadna metropolia, tylko miejsce
przesiadki na Wrocław lub Wałbrzych. Na tym odcinku pociągi powinny kursowac
w relacji Legnica - Nysa (ewentualnie Kamienic)  łacząc miasta Legnica,
Jawor, Strzegom, Świdnica, Dzierżoniów, Ząbkowice, Otmuchów, Paczków i Nysa
ze sobą. Ponadto powinny istnieć odpowiednie skomunikowaniami na stacji
Jaworzyna Śląska i Kamienic Zabk w kierunku Wrocławia oraz Kłodzka,
Wałbrzycha.
Brak tych skomunikowań, mała liczba pociagów - zbyt duże przerwy w środku
dnia, a także obecne czasy jazdy  (na lok. SP42 plus duże rezerwy) oraz w
przypadku poc Legnica - Katowice zbyt długie postoje w Jaworzynie i Kamieńcu
odstraszają podróznych z korzystania z tej linii)
pozdrowienia RYSIEK

Jak w tytule:
http://www.pr.pkp.pl/img/raport-roczny.pdf



Skoro dofinansowanie PKP zakład DOlny Śląski wyniosło w 2004 roku - 40 832 521
złotych, to dlaczego spółka zlikwidowała połaćzenia Wałbrzych - Lubawka i część
Wałbrzych-Kłodzko, Kłodzko Główne-Stronie Śląskie, skorootrzymała więcej niż w
2003 roku (21 360 843). To wywnioskować można że te 8 pociągów kosztowało nas
podatników na dotowanie pasożytów PKP - wg absurdalnnego przelicznika aż 19 471 678.

Dlaczego w bilansie stopnia pokrycia deficytu przez samorząd  ma woj.
Dolnośląskiego jest aż 38%?
A może mała liczba pociągów uruchamianych jeszcze powoduje dodatni bilans spółki?

Opolskie dostaje mniejsze dotacje i bilans jest z mniejszą stratą niż
dolnoślaskiem. A na Dolnym śląśku pewnie straty generują "urzędnicy" PKP
Przewozów Regionalnych z Jeleniej Góry, Wałbrzych Legnicy ze względu na większy
obszar i nieudolność PR Wrocław???

O jakiej efektywności ta spółka bankrutująca niemalże może mówić, skoro w
rozkładzie 2004 zastosowano nmanipulacje:

NP. poci.  Wrocłąw-Zgorzelec, podzielono na trzy Wrocłąw-Legnica,
Legnica-Węglineic, Węglineic-Zgorzelec i jeszcze ktoś bezczelnie mówi, że
uruchomił nowe pociągi. A przecież to generuje stratę, trzeba rozkład
przygotować, "Dowieść" ludzi do pracy tymi biletami darmowymi, zawracać głowę, i
ponosić koszty załogi konduktorskiej.


Skoro dofinansowanie PKP zakład DOlny Śląski wyniosło w 2004 roku - 40 832 521
złotych, to dlaczego spółka zlikwidowała połaćzenia Wałbrzych - Lubawka i część
Wałbrzych-Kłodzko, Kłodzko Główne-Stronie Śląskie, skorootrzymała więcej niż w
2003 roku (21 360 843). To wywnioskować można że te 8 pociągów kosztowało nas
podatników na dotowanie pasożytów PKP - wg absurdalnnego przelicznika aż 19 471 678.
Dlaczego w bilansie stopnia pokrycia deficytu przez samorząd  ma woj.
Dolnośląskiego jest aż 38%?



[CUT]

NP. poci.  Wrocłąw-Zgorzelec, podzielono na trzy Wrocłąw-Legnica,
Legnica-Węglineic, Węglineic-Zgorzelec i jeszcze ktoś bezczelnie mówi, że
uruchomił nowe pociągi. A przecież to generuje stratę, trzeba rozkład
przygotować, "Dowieść" ludzi do pracy tymi biletami darmowymi, zawracać głowę, i
ponosić koszty załogi konduktorskiej.



I tutaj chętnie bym przeczytał komentarz Pana Ruty. Jak Pan ocenia tą
sytuację i jakie jest uzasadnienie takiego stanu rzeczy?


Aron pisal:

 tylko zwiększy dochody busiarzy bo
| oni dają ulgi sami z siebie żeby dopiec PKP i PKS

Nie, bardzo rzadko robi sie biznes po to, by komus dopiec. To raczej kosztuje
duzo wiecej, niz przynosi zyskow. Robi sie biznes po to, by zarobic. I tego
zarowno PKP, jak i PKS powinny sie uczyc od busiarzy.



A g. prawda. Ani jeden, ani drugi nie wie, że z przystanku przed dworcem odjeżdża
się po przyjeździe pociągu /(c) by PKSy & busy z Wałbrzycha/, a nie przed. Żaden
z busiarzy i dyrektorów PKS nie polazł na dworzec anie nie zadzwonił do PKP żeby
skoordynować rozkłady jazdy /rozkład busów to abstrakcja, jeżdżą zwyczajowe 5min
przed autobusami/. Oprócz tego ci, z przeproszeniem, busiarze mają zwyczaj ścigać
się ze soba nawzajem lub z PKSami. Pomijam kwestię bezpieczeństwa ich 'taboru'.
Można o nich długo, vide post kol. Chestera, ale to grupa kolejowa(jeszcze;))).

Dla poprawienia humoru dodam, że pociąg Kłdzko - Wałbrzych /2 bonanzy + SP32/
jedzie szybciej niż PKS na tej trasie, sprawdziłem doświadzczalnie.

Pozdruffki

Ksawery Jan Wścieklica /vepkarz zgryzx/


| Aron pisal:

|  tylko zwiększy dochody busiarzy bo
| oni dają ulgi sami z siebie żeby dopiec PKP i PKS

| Nie, bardzo rzadko robi sie biznes po to, by komus dopiec. To raczej
kosztuje
| duzo wiecej, niz przynosi zyskow. Robi sie biznes po to, by zarobic. I
tego
| zarowno PKP, jak i PKS powinny sie uczyc od busiarzy.

A g. prawda. Ani jeden, ani drugi nie wie, że z przystanku przed dworcem
odjeżdża
się po przyjeździe pociągu /(c) by PKSy & busy z Wałbrzycha/, a nie przed.
Żaden
z busiarzy i dyrektorów PKS nie polazł na dworzec anie nie zadzwonił do
PKP żeby
skoordynować rozkłady jazdy /rozkład busów to abstrakcja, jeżdżą
zwyczajowe 5min
przed autobusami/. Oprócz tego ci, z przeproszeniem, busiarze mają zwyczaj
ścigać
się ze soba nawzajem lub z PKSami. Pomijam kwestię bezpieczeństwa ich
'taboru'.
Można o nich długo, vide post kol. Chestera, ale to grupa



kolejowa(jeszcze;))).

Dla poprawienia humoru dodam, że pociąg Kłdzko - Wałbrzych /2 bonanzy +
SP32/
jedzie szybciej niż PKS na tej trasie, sprawdziłem doświadzczalnie.



To prawda. W te wakacje musialem czekac 2 godz. na Pejkaes, a w drodze
powrotnej bym musial czekac na pociag 7 godzin ( w Miastku), gdyby nie to,
ze sobie znalazle inny transport na dworzec, bo na piechte 15 kilosow z
bagazami nie chcialo mi sie isc.

Pozdrawiam, Tomek

tych tuneli i wiaduktów. Będzie co dzieciom pokazywać. A teraz sobie
poczekam
spokojnie na DB AG.



naiwny kolega myśli że przyjdzie DB i wszystko będzie ok.
Obawiam się, że to kłamliwy stereotyp
Jeśli przyjdzie to tak jak CONEX zażąda za jazdę po liniach głównych (nie
jakichś tam dziurach Kłodzko Wałbrzych) stawki dostępu do 1 poc km w kwocie
0,3-0,6 zł a nie jak obecnie płaci PKP prawie 8 zł za poć km w przew
regionalnych i 15-20 zl w przew IC, oraz dotacji na poziomie 50% kosztów a
nie jak teraz 10-20% otrzymuje regionalne ora wytarga najnowszy tabor ED72 i
ED73, wprowadzając z to rozkład w takcie jako swój pomysł na kolej, oraz
100% refundacji ulg a nie jak teraz 68%

Pomyślcie koledzy zanim zaczniecie gadać głupoty!
Problem upadku kolei nie leży w złej woli PKP PR, tylko w braku polityki
państwa!
Jak można wykonywać usługi o charakterze publicznym gdy nikt za nie płaci?
Czy wy jako kapitał prywatny wywalalibyście 0,5-1 mld zł rocznie na kaprys
wożenia ludzi?
wątpię a nawet gdy tak było to szybko zniklibyście z posad zarządu.
To nie jest już firma państwowa to spółka i rządzi się innymi prawami -
poczytajcie deko.

Tak samo będzie z innymi przewoźnikami!
Piotr

Nowy rozkład już jest na http://reiseauskunft.bahn.de/bin/bhftafel.exe/dn?



Wreszcie powróciły pociągi do Krotoszyna, Wrocław-Milicz-Poznan zostaje,
Wrocław-Rawicz są,
jest również 06:34 Wrocław-Jelenia Góra
Jest również pociąg Grabowo Nowotomyskie-Poznan-Wrocław (i to jakiś pośpieszny 1
stycznia 2007 tylko)

Wszystko dobrze, ale tego za mało jest.
Brakuje chociaż 1 pary pociągów do Sobótki w weekendy o 09:10
I jeszcze wskrzesić Stronie-Kłodzko-Wałbrzych-Jaworzyna,
powraca pociąg 09:32 Jelenia G.-Lwówek slaski - miejmy nadzieje, ze nie kka,
wciąż brakuje pociągu Warszawa-Wrocław-Wegliniec-Karpacz,
i Zielona-Góra-Jelenia Góra.

no i mam nadzieję, że jednak spółki zaczną się od stycznia 2007 rozliczać miedzy
sobą, chociaż "stawkami z sufitów"
bo to skandal, żeby kupować 2 bilety na weekend PKP IC-99 zł i PKP PR- 60 zł za
DWA dni podróżowania po całej sieci!!!

No rozkład ze strony KD różni się troszkę od tabeli SRJP ze strony PKP. Zastawiam się czy KD uaktualni tabelę Międzylesie-Kłodzko itd. tak żeby było zaznaczone kursy do/z Bystrzycy i Międzylesie do/z Wałbrzycha.

[ Dodano: 02-01-2009, 21:10 ]
Czy ktoś poinformowany orientuje się może o której pociąg numer 88023 Bystrzyca-Wałbrzych ma odjazd ze stacji początkowej? Bo w tabeli jest dopiero od Wałbrzycha.

[ Dodano: 02-01-2009, 21:19 ]
O 9.18 ma odjazd;]

[ Dodano: 02-01-2009, 21:50 ]
Już nawet mam wstępne kółeczko
opracowane;]:
Wrocław- Bystrzyca Kł- Kłodzko-Wałbrzych-Kłodzko-Kamieniec- Jaworzyna-
Wrocław
Jak to czemu? Koszta, koszta, koszta... wiekszosc codziennie dojezdzajacych jezdzi na biletach miesiecznych... nikt nie bedzie kupowal jednego na pks, drugiego na pkp... .

Wiele osób kupuje bilety miesięczne na pociąg lub autobus tylko w jedna stronę, zależnie jaki przewoźnik mu pasuje. Nie powoduje to zwyżki kosztu bo bilet w jedną stronę kosztuje połowę tego co T/P. Zaproponowany na linii Kłodzko - Wałbrzych rozkład jazdy jest jak widać kompromisem - linia jest obsługiwana jednym tylko składem. Gdy na linię dojdzie drugi skład oferta zapewne uwzgledni dojazdy do pracy i szkół zarówno do Wałbrzycha jak i Kłodzka
Krycha!

Sorry. Fajny projekt. Tylko na ciula fantazjować jak na dzien dziejszy 30% pociągów ma iść do piachu? Uśredniając - we wszystkich województwach.

Szykuje się mega dym...
RW

Panie Robercie- Krycha ani nie pisze ze bedzie to rozklad gdzie PKP bedzie wykonywalo przewozy -ani nie bedzie to rozklad na TEN rok -a pewna idea do której powinno się dążyć na przyszły rok. A wiadomość, że w tym roku pojedzie 30-50% mniej pociagów -chwile poźniej że przygotowano wszędzie nowe - to czyste spekulacje i wojna medialna i nerwow ukierunkowana na przejeci PKP PR przez UM. I nalezy to odróżnić.

A teraz jeszcze sprawy które wypłnęly u Dolnoślązaka.

1. Wydaje mi się, że tego rozkladu nie da się zrobić w oderwaniu od lini Wroclaw-Walbrzych-Jelenia
2. Skomunikowania pociagu do/od Trutnova z Wroclawiem
3.Zgadzam sie - ze ostani pociag z Trutnova powinien tak wyjeżdżać okolo 30 minut pozniej (patrząc od strony Wrocławian nawet troszke pozniej -ale mowimy tu o wszystkich kierunkach wiec sadze ze 18:15 -22:15 Boleslawiec -skomunikowanie okolo 19:15 w Sedzislawiu z Pociagiem do Wroclawiaco daloby powrot okolo 21:30 -22 do Wroclawia (ogolnie jak mniej wiecej godzinowo powinny pociągi turystyczne jezdzic(godzinowo) pojawilo w dyskusji o połączeniach do Jesenika)

Pozdrawiam serdecznie
senior
Jerzy Dul - dyrektor Oddziału Regionalnego PKP PLK we Wrocławiu:

W tym roku planujemy przeznaczyć na remont tej linii ponad 40 mln zł w następujących lokalizacjach: Smolec - Kąty Wrocławskie - tor nr 2; Wałbrzych Miasto - Wałbrzych Fabryczny - tor nr 1 i tor nr 2; Wałbrzych Fabryczny - Boguszów Gorce - tor nr 2; Stacja Wałbrzych Główny tory: 5,17, 17a
15 września rusza remont odcinka Smolec - Kąty Wrocławskie na linii 274 Wrocław - Goerlitz.
Poza tym są (będą) prace na odc. Wałbrzych F. - Boguszów G. Z.

Na stronach PR pojawił się zmieniony rozkład jazdy dla linii 240.

Szkoda (a może nie), że uczniowie będą się spóźniać do wrocławskich szkół... Może wartoby zwrócić się do PR (lub lepiej do Urzędu Marsz.). W zasadzie wystarczyłoby przyśpieszyć o 10 minut rozkład 67122, opóźnić zaś o 10 minut 211 (i przetrasować 222)... Ale pewnie niedasie...
Już dziś jako pierwsi ujawniamy projekt nowego rozkładu jazdy (2007/2008) pociągów dalekobieżnych. Sensacyjną jest (jeszcze nieoficjalna) informacja o przekazaniu wszystkich pociągów międzynarodowych do spółki PKP INTERCITY. Pomysł, który upadł w ubiegłym roku teraz zostanie zrealizowany! Od grudnia wszystkie pospieszne pociągi międzynarodowe zmienią się w TLK.

Oto szczegóły - informacje na razie dotyczą głównie Dolnego Śląska.

W kwestii połączeń międzynarodowych pojawi się kilka nowych pociągów:

* EC "Wawel" otrzyma grupę wagonów relacji Kraków - Drezno - Frankfurt/M
* EC "Paderewski" Warszawa/Kraków - Drezno - Monachium

* TLK Warszawa/Kraków - Drezno (bezpośrednie wagony relacji Moskwa/Kijów - Drezno)
* TLK "Wrocławianin" zostanie wydłużony do Gorlitz

Ponadto będą nowe połączenia krajowe (pociągi pospieszne):

* "Ślązak" otrzyma grupę wagonów relacji Przemyśl - Jelenia Góra
* "Łużyce" Przemyśl - Zgorzelec/Żary
* "Śnieżne Kotły" Świnoujście - Szklarska Poręba (przez Zieloną Górę, Żary, Węgliniec)
z grupą wagonów relacji Świnoujście - Kudowa Zdrój (przez Jelenią Górę, Wałbrzych, Kłodzko)

Pociągi regionalne:

* przyspieszony "Bóbr" Wrocław - Żary - Forst
* przyspieszony "Szrenica" Szklarska Poręba - Jelenia Góra - Węgliniec - Wrocław/Zielona Góra

Następne przecieki w poniedziałek!
Szynobusem do pracy i szkoły

Urzędnicy zapewniają, że rozkład jazdy będzie przyjazny pasażerom. Kilka lat temu zawieszono kursowanie pociągów pasażerskich na linii Kłodzko-Wałbrzych. Wtedy kierownictwo PKP tłumaczyło się, że bardzo mało osób jeździ pociągami na tej trasie. Tym razem ma być inaczej, bo rozkład jazdy pociągów osobowych ma być dostosowany do potrzeb pasażerów.

Dokładne godziny odjazdów pociągów ze stacji Nowa Ruda poznamy już 15 listopada. Natomiast już od połowy grudnia mieszkańcy ziemi noworudzko-radkowskiej będą mogli dojechać pociągiem do Kłodzka i Wałbrzycha. W rozmowie z „Gazetą Noworudzką” dyrektor Wydziału Transportu Urzędu Marszałkowskiego we Wrocławiu Wojciech Zdanowski powiedział, że obecnie rozkład jazdy jest w ostatniej fazie dopracowywania.
– Naszym głównym priorytetem w ustalaniu godzin jazdy jest ułatwienie młodzieży dojazdów do szkół, czy też uczelni. Nie zapominamy też o turystach – mówi. Zapewnia, że urzędnicy starają się ustalić takie godziny jazdy, aby szynobusy miały jak największe tzw. „obłożenie”. Dla wygody podróżnych składy będą jeździły od stacji Wałbrzych Miasto do stacji końcowej Kłodzko Główne.

[Gazeta Noworudzka]
Od 14.12.2008 reaktywacja pociągów na trasie Wałbrzych Gł. - Kłodzko Gł. z tego co mi wiadomo pociagi maja kursować do st. Kłodzko M. a z tym że nie ma tam takiej możliwości (z tego co podaje PKP - autobus szynowy ma taką możliwość) nie wiadomo czy nie skończy się na Kłodzka Gł. czy gdzieś dalej za Kł.M? Co wy na to?! Czy już macie jakiś wstępny rozkład na tej trasie? - pozdrawiam Nowy Użytkownik

[ Dodano: 16-10-2008, 17:24 ]
Czy zna ktoś juz wstępny rozkład na linii Wałbrzych Gł-Kłodzko Miasto??? Sądzę że spokojnie te połączenie mogło by bytć realizowane na trasie Lubawka-Kamienna Góra-Wałbrzych-Kłodzko Miasto , z Lubawki i Kam.G. dużo ludzi jezdzi do Wałbrzycha , chociaż z 4 kursy dziennie , w Wałbrzychu na 7,20 do szkół, 10,00 na zakupy ,do lekarzy i w interesach , 16,30 , 18,30, a także Wałbrzych - Kłodzko muszą być skomunikowane na głównym z pociągami z Jel.Góry . Z Wałbrz.Gł. do Lubawki lub Trutnova o 5,45,7,20 , 14,00 , 15,50

No właśnie i to jest myśl z Lubawki bo Bystrzycy lub do Kudowy na Wałbrzychu Głównym malutki postój żeby z Wrocławia i Jeleniej sie pozjeżdżały i by było super z takimi przesiadkami. Nawet żeby jeden skład puścić z Kotliny Kłodzkiej do Jeleniej a nie żeby z Kłodzka do Jeleniej jechał przez Kamieniec Dzierżoniów Strzegom Legnice Bolesławiec ile to czasu musi zają?
Widzę, że coraz więcej nowych niepotwierdzonych informacji na temat przyszłorocznego rozkładu jazdy się pojawia, więc uznałem, że trzeba je zamieścić w odrębnym temacie. Dyskutujmy tutaj.

A co do ŚLĄZAKA do Zgorzelca i info na temat pociągów, które się tu już pojawiły, to specyfika w przyszłorocznym projekcie przypuszczam, że będzie taka:
1.Zlikwidowany zostanie TLK WIELKOPOLANIN- W ZAMIAN ŚLĄZAKA przemianują na TLK, które pojedzie z Poiznania i Zielonej Góry, a do Jeleniej przez Wrocław- Węgliniec pojedzie ŚWIATOWID;
2. Za SUDETY w stronę Zgorzelca zostanie wprowadzony WROCŁAWIANIN a do Jeleniej EX POGÓRZE który pojedzie przez Wałbrzych jako codzienny. W konsekwencji SUDETY zostaną uwalone.;
3. Uwalą też zapewne wagony do Śnieżki w relacji Jelenia Góra- Przemyśl bo przecież po co puszczać dwa pociągi w ciągu dnia na tej samej trasie.
Co do ŚWIATOWIDA to mi się podobal. EX POGÓRZE też może jeździć codziennie, ale SUDETY mają zostaqć ze ŚNIEŻKĄ i te pociągi powinny jeździć codziennie.
Co do reszty nie wypowiadam się bo mnie krew zalewa, jak słysze że uwalają dobre połączenia.
Dwadzieścia dwa nowe pociągi pojawią się na dolnośląskich torach od 8 grudnia. PKP zmieniają wtedy rozkład jazdy.

Uruchomione zostaną połączenia z Lubina do Legnicy, między Lwówkiem a Zebrzydowem, a także na trasie Kłodzko - Stronie Śląskie - Wałbrzych.
- Pociąg połączy także Kudowę-Zdrój i Wrocław oraz Legnicę i Kamieniec Ząbkowicki - wylicza Patryk Wild, wicemarszałek województwa dolnośląskiego odpowiedzialny m.in za transport.
Umowa między zarządem województwa a PKP Przewozy Regionalne nie jest jeszcze podpisana, ale obie strony już się dogadały.
Pewne jest to, że urząd marszałkowski przeznaczy w przyszłym roku na dofinansowanie przewozów pasażerskich 50 mln zł. To o 9 mln zł więcej, niż w tym roku. W marcu z powodu oszczędności trzeba było zawiesić 26 połączeń, a w czerwcu - kolejnych dziewięć. Wtedy zarząd przeznaczył zaoszczędzone pieniądze na służbę zdrowia.
Teraz, aby podnieść jakość podróży, urzędnicy rozmawiają ze firmą z Pol-Miedź Trans i chcą razem utworzyć spółkę, która obsługiwałaby część połączeń w regionie. Dzięki niej mamy jeździć punktualnie i komfortowo.

Magdalena Kozioł - POLSKA Gazeta Wrocławska

http://swidnica.naszemiasto.pl/wydarzenia/791327.html
Na stronach PKP jest już nowy rozkład jazdy. Nie ma w nim niestety np. połączeń Wałbrzych Kłodzko... Niektóre z nich miały byc obsługiwane przez KD więc może dlatego tych połączeń tam nie ma. Ale np. na rozkladzie który wisiał na stronach niemieckich kolei był też np pośpieszny ze Szczecina do Klodzka przez Jelenienią Górę i Wałbrzych, no i tego połączenia też nie ma.
Wie ktoś coś może na ten temat?
Pozdrawiam
Na stronach PKP jest już nowy rozkład jazdy. Nie ma w nim niestety np. połączeń Wałbrzych Kłodzko... Niektóre z nich miały byc obsługiwane przez KD więc może dlatego tych połączeń tam nie ma. Ale np. na rozkladzie który wisiał na stronach niemieckich kolei był też np pośpieszny ze Szczecina do Klodzka przez Jelenienią Górę i Wałbrzych, no i tego połączenia też nie ma.
Wie ktoś coś może na ten temat?
Pozdrawiam


Jest jakiś remont na szlaku i uruchomienie tej linii zostanie opóźnione na tak długo, aż nie zakończy się owy remont. Rozkład ma wyglądać tak: http://www.pr.pkp.pl/img_in//SRJP/Zmien ... 8-2009.pdf
[REGION WAŁBRZYSKI]

Od tygodnia po torach jeżdżą pociągi należące do Dolnośląskiej Kolei.Wejście nowego przewoźnika wywołało zamieszanie w rozkładach jazdy.
– Okazało się, że w internetowym rozkładzie brakuje aż czterech połączeń między Kłodzkiem a Międzylesiem. Nie ma żadnego pociągu między godz. 8 a 13, choć zawsze były – zadzwonił do naszej redakcji Janusz Pawłowski z Kłodzka. Okazało się, że dwa przedpołudniowe pociągi dalej jeżdżą, ale jest już inny przewoźnik i dlatego nie ma ich w wykazie PKP.

Szynobusy Kolei Dolnośląskich kursują na razie na trasie z Legnicy przez Jawor, Jaworzynę Śląską,Świdnicę,Ząbkowice i Kłodzko do Międzylesia. Od 2 stycznia powołana przez władze wojewódzkie spółka uruchomi kolejne połączenie z Wałbrzycha do Kłodzka.
– Do tego czasu rozkład będzie dostępny nie tylko na naszej stronie internetowej, ale także PKP – uspokaja Marcin Kunat, rzecznik prasowy KD.

Romuald Piela; http://www.e-walbrzych.pl
Kolej likwiduje i skraca połączenia

To nie koniec zmian, które czekają pasażerów. Niektóre pociągi pojadą na krótszych odcinkach. I tak na trasie Rudna Gwizdanów - Wrocław Główny (odjazd 14.19) pociąg nie wyjedzie na tory na odcinku Rudna Gwizdanów - Legnica.

PKP skróci też trasę pociągu, który odjeżdża z Jeleniej Góry o 6.49 do Wrocławia Głównego. Zostanie on odwołany na odcinku Jelenia Góra - Wałbrzych Miasto. Dotyczy to także składu jadącego dotąd z Wrocławia Głównego (odjazd o 12.32) do Jerzmanic-Zdroju. Dojedzie on jedynie do Legnicy.

Dlaczego PKP zmienia rozkład jazdy i likwiduje połączenia? Andrzej Piech, zastępca dyrektora ds. handlowych PKP we Wrocławiu tłumaczy, że firma nie ma pieniędzy na utrzymywanie tych połączeń.
- Zbyt mało pasażerów nimi jeździ, więc są nierentowne - mówi Piech.
O likwidację i skrócenie połączeń wystąpił do PKP urząd marszałkowski, który dotuje przewozy.

Magdalena Kozioł - POLSKA Gazeta Wrocławska
http://legnica.naszemiasto.pl/wydarzenia/972168.html
Bardzo dziwne, wioska Pisarzowice jest przed Brzezinką Średzka licząc od strony Brzegu Dolnego, a więc tam tory są stare na dzień dzisiejszy?


Jadąc od Brzegu Dolnego, to akurat Pisarzowice są za Brzezinką (to jest. wioska, którą linia przecina na odcinku Brzezinka - Pracze), Na dzień dzisiejszy naprawiony jest tam tor nr 2, natomiast nieparzysty jest stary i z dość sporymi ograniczeniami prędkości. Ale niepokojące jest właśnie to, że pociąg jedzie lekko przechylony po nowym torze

A tak poza tym, część pociągów wyjeżdżających i przyjeżdżających do Wrocławia Głównego z kierunków zachodnich (Głogów, Legnica, Poznań, Wałbrzych, Oleśnica) ma w tym tygodniu zmieniony rozkład "z powodu zamknięcia na szlaku Wrocław Gł.-Grabiszyn (źródło: http://www.pr.pkp.pl/w-regionach,dolnos ... ,3124.html ).
Czy ktoś wie, co dokładnie tam robią? Czyżby mieli zamiar remontować ten pamiętający jeszcze chyba czasy Festung Breslau odcinek od ul. Zielińskiego do Dworca Gł.? Bo jak na początku roku wymieniali tory na estakadzie, to doszli tylko do wysokości placu targowego Zielińskiego. A dalej jest tragicznie, pociąg wlecze się jakieś 20 km/h.
Na Dolnym Śląsku będzie więcej połączeń kolejowych
W poniedziałek radni sejmiku zdecydują o wyłożeniu 6 mln zł na wsparcie Kolei Dolnośląskich. Pieniądze dla tej spółki mają sprawić, że na tory od lat opuszczone przez PKP wyjadą szynobusy. Pierwsze pociągi miałyby się pojawić w frudniu na trasach z Kłodzka do Wałbrzycha oraz z Legnicy do Międzylesia.
Dokładny rozkład jazdy nie jest jeszcze ustalony. Nie wiadomo też, ile zapłacimy za za przejazd u konkurencji PKP-mówi wicemarszałek Dolnego Śląska Zbigniew Szczygieł, odpowiedzialny za transport w województwie.
Wszystkie nowe linie ma obsługiwać 12 szynobusów, z których dziś korzysta PKP (ale ich właścicielem jest samorząd).
Według radnych inwestycja na Dolnym Śląsku się opłaci, a przede wszystkim przyczyni się do rozwoju województwa. Zwłaszcza tam, gdzie są kiepskie i zakorkowane drogi. Klasycznym przykładem jest droga krajowa do Trzebnicy-dziurawa i niebezpieczna. Dzięki połączeniom kolejowym ludzie szybciej dojadą do pracy, a turyści na przykład w okolice Jeleniej Góry.
Koleje Dolnośląskie mają na początek uruchomić siedem połączeń:
- Legnica-Międzylesie (2-3 pary szynobusów)
- Kłodzko-Wałbrzych (6-8 par)
- Śwodnica-Kobierzyce-Wrocław-Trzebnica
- Wrocław-Kłodzko-Stronie Śląskie
- Lubin-Legnica-Świdnica-Kłodzko-Polanica Zdrój
- Wrocław-Jelenia Góra
- Lwówek Śląski-Trutnov (tylko latem).

Gazeta Wrocławska

Jak myślicie, jest szansa na reaktywację tych połączeń? Dla mnie to brzmi jak najpiękniejszy sen! Tylko oby się sprawdził
Dolnośląskie: Kolej likwiduje i skraca połączenia

Od przyszłego poniedziałku, 16 marca, przestaną kursować pociągi na trasie: Wrocław Główny - Wałbrzych Miasto (odjazd 7.39) i Wałbrzych Miasto - Wrocław Główny (odjazd 10.32). Nie pojedzie też pociąg z Legnicy do stacji Rudna Gwizdanów (odjazd 14.57).

To nie koniec zmian, które czekają pasażerów. Niektóre pociągi pojadą na krótszych odcinkach. I tak na trasie Rudna Gwizdanów - Wrocław Główny (odjazd 14.19) pociąg nie wyjedzie na tory na odcinku Rudna Gwizdanów - Legnica.

PKP skróci też trasę pociągu, który odjeżdża z Jeleniej Góry o 6.49 do Wrocławia Głównego. Zostanie on odwołany na odcinku Jelenia Góra - Wałbrzych Miasto. Dotyczy to także składu jadącego dotąd z Wrocławia Głównego (odjazd o 12.32) do Jerzmanic-Zdroju. Dojedzie on jedynie do Legnicy.

Dlaczego PKP zmienia rozkład jazdy i likwiduje połączenia? Andrzej Piech, zastępca dyrektora ds. handlowych PKP we Wrocławiu tłumaczy, że firma nie ma pieniędzy na utrzymywanie tych połączeń.
- Zbyt mało pasażerów nimi jeździ, więc są nierentowne - mówi Piech.
O likwidację i skrócenie połączeń wystąpił do PKP urząd marszałkowski, który dotuje przewozy.

Źródło: POLSKA Gazeta Wrocławska
Zainspirowany swego czasu przez Gara postanowiłem wreszcie wprowadzić ten pomysł w życie. Przy okazji chociaż trochę zrekompensuję sobie brak możliwości wyjazdu z Apollem i Mariomarem.
Przeglądając rozkład jazdy PKP odkryłem ze zgrozą, że znikneło sporo pociągów, które jeszcze zimą kursowały. Trudno, trzeba skorzystać z tego, co jeszcze zostało.

WSTĘPNY PLAN WYJAZDU:
Sobota 21.04

PKP: Leszno - Wałbrzych Gł. 3:50 - 7:44;

Trasa: WG - Borowa - Zamek N. Dwór - WG;

PKP: Wałbrzych Gł. - Janowice Wielkie 11:10 - 12:19;

Trasa: Janowice W. - Zamek Bolczów - Skalne Bramy - Skalny Most - Starościńskie Skały - "Szwajcarka" - Krzyżna Góra (albo Sokolik) - Trzcińsko;

PKP: Trzcińsko - Jelenia Góra 16:52 - 17:05;
PKS: Jelenia Góra - Szklarska Poręba Górna 17:15 - 17:40.

Zakwaterowanie - tutaj http://www.stanicagorska.pbox.pl/

Trasa: ??? Nie wiem, może wieczorna Szrenica!

Niedziela 22.04

Trasa: Sz.P.G. - Wysoki Kamień - Zakręt Śmierci - Rezerwat "Krokusy w Górzyńcu" - Górzyniec - Bobrowe Skały - Górzyniec

PKP: Górzyniec - Poznań 15:10 - 21:45.

Gdyby ktoś z forumowiczów miał ochotę mi towarzyszyć, to będzie mi bardzo miło.

Do 'mojego" pociągu można wsiąść między innymi na stacjach:
Gdańsk Gł. o 22:01,
Poznań Gł. o 2:50,
Wrocław Gł. o 5:40.

Do zobaczenia na szlaku!
PKP
872 - ???

Kłodzko - Wałbrzych? To fajnie, ale jeszcze nie ma go w rozkładzie.


Na PKP jak zwykle nigdy nic nie wiadomo.

Na Kłodzko - Wałbrzych mają jeździć Koleje Dolnośląskie (konkurencja PKP PR). Termin wznowienia nieznany. Co ciekawe, rozkład podawany przez KD różni się od rozkładu podawanego na PKP.
Inna ciekawostka, na JG- Zgorzelec do xx.stycznia mają jeździć KD, potem mają kursowanie zawiesić, i wznowić pod szyldem PKP PR.
Myślę, że należy zastosować metodę niewiernego św Tomasza: nie uwierzę dopóki nie zobaczę.
Pozdrawiam.
też się piszę na objeżdżanie
może w pewną sobotę, kiedy nie będzie już śniegu wybierzemy się na wspólną wycieczkę PKP i później zdamy relacje w portalu ???
raczej nie widzę możliwości żeb objeździć wszystkie te linie za jednym zamachem, ale może częśc się uda; proponowana trasa:

Wrocław - Brzeg - Nysa - Kamieniec Ząbkowicki - Świdnica - Jaworzyna Wałbrzych - Kłodzko -Wrocław (niestety znowu przez Kamieniec)

prawda, że zgrabna ósemeczka wyszła?

teraz nic tylko rozkład na ekran i kombinować, czy uda się w jeden dzień przejechać :)
4.04.2009 - Pociąg specjalny z TKt48-18
Klub Sympatyków Kolei z Wrocławia ma zaszczyt zaprosić wszystkich chętnych w dniu 4.04.2009r. (sobota) na przejazd specjalnym pociągiem towarowo - osobowym, którego glówną atrakcją bedzie trasa Marciszów - Wojcieszów - Marciszów, otwarta dla ruchu (jakiegokolwiek) kilka miesięcy temu, po wielu latach zarastania i rozkradania.

Cała trasa przedstawia sie następująco: Wrocław Główny - Wałbrzych Główny (oficjalny początek imprezy) - Marciszów - Wojcieszów - Marciszów - Wałbrzych Główny - Wrocław Główny.

Na stacji Wałbrzych Główny (w kierunku Marciszowa) parowóz zostanie obrządzony na terenie lokomotywowni.

Zestawienie pociągu:
TKt48-18 + 1Bi + wagony towarowe KSK.

Rozkład jazdy:
- Wrocław Gł. - Wojcieszów (662531)
- Wojcieszów - Wrocław Gł. (662530).

Cena:
100 zł
około 70 zł - dla klubowiczów KSK.

Jednocześnie Klub pragnie poinformować, iż planowany od dawna przejazd linią Malczyce - Ujazd Górny z przyczyn zależnych od PKP PLK na chwilę obecną nie może być zrealizowany. Powód: brak przejezdności odcinka, oraz nieopłacalność (dla PLK) jego udrożenia dla jednego przejazdu.

Prosimy o rozreklamowanie imprezy w możliwie szerokim gronie.

źródło: http://www.ksk.wroclaw.pl/
Witam serdecznie
Zwracam sie z prosba gdyz poszukuje wszelkich informacji na temat
rodzimych połaczen
kolejowych glownie stanu na dzisiaj, jakie linie sa zamykane jakie maja



zamiar  byc

Poszukaj w archiwum PMK wątku pt. "Zamkniete linie" - był w tym miesiącu,
tam będziesz miał linie, które właśnie zamknięto. Co do przyszłości to PKP
od jakiegoś czasu myśli o odcinkach / liniach:

Jarocin - Kąkolewo (Leszno)
Kępno - Wieluń Dąbrowa
Herby Nowe - Zduńska Wola
Stargard Szcz. - Pyrzyce
Ulikowo - Kalisz Pom.
Leszno - Zbąszyń
Kłodzko - Wałbrzych
Kłodzko - Stronie Śl.
Zagórz - Krościenko (czy dobrze nazwę piszę ?)
Przeworsk - Hurbieszów
Dębica - Tarnobrzeg
Stalowa Wola PD. - Rejowiec
Zwierzyniec - Zamość - granica p.
Brodnica - Działdowo
Wierzchucin - Kościerzyna
Czersk - Laskowice Pom.
Runowo Pom. - Szczecinek - Chojnice
Żywiec - Sucha Beskidzka
Jaworzyna Śl. - Legnica
Somonimo - Kartuzy
Wągrowiec - Bydgoszcz
Inoworocław - Żnin

coś się mówiło o: Piła - Szczecinek i Koszalin - Kołobrzeg

i jeszcze kilka, o których zapomniełem...

Rowniez dobrzeby
bylo wiedizec jakie liniie sa oblegane a jakie pustoszeja... mam rowniez



oporcz analizy

Nie wdając się w szczegóły pustoszeja te linie, gdzie:
1) jest marna prędkość handlowa pociągów,
2) jest marny rozkład typu 2-3 poc. na dzień
3) jest konkurencja w postaci komunikacji samochodowej.

Na pierwszą myśl przychodzą mi:
ZG - Żagań
ZG - Nowa Sól
Głogów - Rudna Gw. - Legnica
Kraków Pł. - Zakopane
okolice Lublina
Wałbrzych - Jelenia Góra, a może nawet Wrocław - Jelenia Góra
Tomaszów Maz. - Skarżysko Kam. (tutaj zapewne - z powodu braku połaczeń
bezpośr. - linia rozerwana na dwa kawałki)

i pewnie te które są zagrożone likwidacją ...może ktoś jeszcze coś
dorzuci...

Pozdr. !
Mick M.

Czy kolej dba o klientów

Czwartek, 30 grudnia 2004r.

WROCŁAW Nowy rozkład jazdy PKP jest pełen absurdów

- Wiele rzeczy wygląda tak, jakby kolej chciała celowo zniechęcić
pasażerów do podróżowania – mówi Maciej Szewczyk ze Stowarzyszenia
Hobbystów Kolejowych. - Np. pociąg pospieszny z Warszawy do Jeleniej
Góry zatrzymuje się w Wałbrzychu o 16.31. Tymczasem skład osobowy z
Wałbrzycha do Kłodzka odjeżdża o 16.21. Na kolejny trzeba poczekać
do...następnego dnia.
Podobnych rozwiązań jest więcej – pociąg z Wałbrzycha przyjeżdża do
Wrocławia o 8.24, a 4 minuty wcześniej odjeżdżają "pospieszne" do
Warszawy i Poznania.
- Zdaniem miłośników kolei, PKP robi tak specjalnie, żeby "wygasić
popyt" na niektórych liniach – przekonuje Szewczyk. - Tak jest m.in. z
linią Wałbrzych – Kłodzko. Ludzie przestaną jeździć, więc w efekcie
będzie można ją zamknąć.
To stwierdzenie oburza Andrzeja Piecha, dyrektora Dolnośląskiego Zakładu
Przewozów Regionalnych PKP we Wrocławiu- Przecież to byłoby samobójstwo
z naszej strony – mówi.
Przyznaje jednak, że w rozkładzie nie brakuje potknięć. - Nie chcę się
usprawiedliwiać, to rzeczywiście nasze błędy. Postaramy się je naprawić
– zapewnia. Tłumaczy też, że rozkład jazdy dla pociągów międzynarodowych
i międzyregionalnych przygotowywała pierwotnie spółka PKP Intercity, a
dla połączeń regionalnych PKP Przewozy Regionalne.
- W październiku przekazano nam przygotowanie oferty dla połączeń
międzyregionalnych. Na zmiany było już za późno. Skorzystaliśmy z
rozkładu przygotowanego przez kolegów z Intercity – mówi. Dodaje, że
wszystkie potwierdzone nieprawidłowości w rozkładzie jazdy zostaną
zmienione od 7 lutego. Będzie co robić. Sam Maciek Szewczyk znalazł
ponad 200 takich błędów w całej Polsce.

Witam, zgadzam sie z wiekszoscia Twoich tez. Ogolnie rzecz biorac, jesli
chodzi o linie na Dolnym Slasku przynajmniej, powinno sie spojrzec na kazda
z nia z osobna.

1) Walbrzych - Klodzko: to linia, ktora powinno sie utrzymac. Ruch
generowany jest zarowno w tygodniu (szczegolnie uczniowie), jak i na
weekendy (dojazd w G. Sowie i Kotline). Zgadza sie, ze jest problem z
polozeniem stacji. Ale mozna go rozwiazac poprzez: wprowadzenie szynobusow,
nie ma problemu ze zmiana czola w W.Gl. Dalej, pociagi z Walbrzycha nie
musza konczyc biegu w Kl.Miasto. Mozna wprowadzic przeciez relacje (na
zmiane) Walbrzych - Kudowa/Stronie. Z Klodzkiem nie widze wiec problemu. Z
Walbrzychem jest wiekszy problem. Wydaje mi sie, ze wydluzenie relacji do
Szczwienka na przyklad, za duzo nie da. Ciagle pasazerowie z Podzamcza (na
przyklad) beda musieli przesiasc sie gdzies na autobus. Rozwiazanie moglo by
byc takie (tu jednak potrzebna jest wspolpraca miasto/Marszalek/MPK/PKP lub
jakis prywaciarz): Wprowadzenie autobusowych linii miejskich relacji W.Gl. -
Podzamcze itd.    

2) Klodzko - Stronie i Klodzko - Kudowa. Te linie nie beda generowaly chyba
duzego ruchu w tygodniu. Stacje w Polanicach, Ladkach itd. sa polozone
fatalnie. Droga z Kudowy do Klodzka jest dosyc dobra, wiec male sa szanse na
konkurencje z autobusami. W tygodniu widzial bym wiec ze 4 pary (w
polaczeniu z relacja z Walbrzycha, jak wyzej), wiecej na weekendy.

3) Takie linie jak Walbrzych- Mieroszow-Mezimesti (z dobrym skomunikowaniem
do Teplic, Letohradu, Broumova), czy (Walbrzych/Jelenia Gora) - Kamienna
Gora - Lubawka i dalej Kralovec ze skomunikowaniem do Trutnova maja chyba
typowo turystyczne znaczenie i rozklad powinien byc ustawiany pod tym katem.

Reasumujac, wladze samorzadowe mogly by sie obudzic. Na razie cale
zamieszanie wokol dotacji to tylko reanimowanie trupa. Potrzebna jest wizja
przewozow pasazerskich na Dolnym Slasku. I choc jestem milosnikiem, to
jestem za zintegrowanym systemem kolejowo-autobusowym (jak opisalem w
Walbrzychu). I jesli taka linia jak Walbrzych - Mieroszow kosztuje kilka
razy wiecej niz uruchomienie autobusow, to trudno, beda tylko autobusy.      
To juz ostatni dzwonek, zeby ratowac linie na Dolnym Slasku. Za chwile nie
bedzie co. Tylko czy komus na tym zalezy?

Pozdrawiam


Wydaje mi sie, ze wydluzenie relacji do
Szczwienka na przyklad, za duzo nie da. Ciagle pasazerowie z Podzamcza (na
przyklad) beda musieli przesiasc sie gdzies na autobus. Rozwiazanie moglo
by
byc takie (tu jednak potrzebna jest wspolpraca miasto/Marszalek/MPK/PKP
lub
jakis prywaciarz): Wprowadzenie autobusowych linii miejskich relacji
W.Gl. -
Podzamcze itd.



Być może. Ze Szczawienkiem to można by zbadać czy pracownicy wałbrzyskich
zakładów w strefie ekonomicznej nie chcieliby dojeżdżać pociągiem, to wymaga
zbadania, czy w ogóle są tam ludzie z Jedliny czy Głuszycy. Jeśli chodzi o
linie autobusowe to bodajże jeździ "3" między Głównym a Podzamczem, no
chyba, że chodzi Ci o jakieś ekspresowe połączenie.

2) Klodzko - Stronie i Klodzko - Kudowa. Te linie nie beda generowaly
chyba
duzego ruchu w tygodniu. Stacje w Polanicach, Ladkach itd. sa polozone
fatalnie. Droga z Kudowy do Klodzka jest dosyc dobra, wiec male sa szanse
na
konkurencje z autobusami. W tygodniu widzial bym wiec ze 4 pary (w
polaczeniu z relacja z Walbrzycha, jak wyzej), wiecej na weekendy.



Można faktycznie pomyśleć o takich relacjach. Z Wałbrzycha jeżdzą autobusy
do Kudowy, więc jakiś popyt musi być.

3) Takie linie jak Walbrzych- Mieroszow-Mezimesti (z dobrym
skomunikowaniem
do Teplic, Letohradu, Broumova), czy (Walbrzych/Jelenia Gora) - Kamienna
Gora - Lubawka i dalej Kralovec ze skomunikowaniem do Trutnova maja chyba
typowo turystyczne znaczenie i rozklad powinien byc ustawiany pod tym
katem.
Reasumujac, wladze samorzadowe mogly by sie obudzic. Na razie cale
zamieszanie wokol dotacji to tylko reanimowanie trupa. Potrzebna jest
wizja
przewozow pasazerskich na Dolnym Slasku. I choc jestem milosnikiem, to
jestem za zintegrowanym systemem kolejowo-autobusowym (jak opisalem w
Walbrzychu). I jesli taka linia jak Walbrzych - Mieroszow kosztuje kilka
razy wiecej niz uruchomienie autobusow, to trudno, beda tylko autobusy.
To juz ostatni dzwonek, zeby ratowac linie na Dolnym Slasku. Za chwile nie
bedzie co. Tylko czy komus na tym zalezy?



APELUJĘ I PROSZĘ O ZGŁASZANIE SWOICH UWAG I PROPOZYCJI DO DZPR i Urzędu
Marszałkowskiego, może to coś da.
Ja już swoje uwagi dla PKP PR przesłałem mailem.

http://tvp.pl/234,20050107152276.strona
Błędy w rozkładzie PKP

- Nowy rozkład jazdy PKP jest pełen absurdów, na przesiadkę trzeba czekać
godzinami, kolej nie dba o klientów i o własny interes - twierdzą rozżaleni
pasażerowie.
Dociekliwi w rozkładach jazdy w całej Polsce znaleźli prawie 200 błędów, które
praktycznie uniemożliwiają podróżowanie. Przykład - Dworzec Wałbrzych Główny
pociąg osobowy z Wałbrzycha do Kłodzka odjeżdża o 16.21- nie czekając na
pospieszny z Warszawy, który przyjeżdża 10 minut później. Na kolejny pociąg do
Kłodzka trzeba poczekać do następnego dnia.

Przykłady absurdów można mnożyć - pociąg z Wałbrzycha do Wrocławia przyjeżdża o
godzinie 8.24, cztery minuty wcześniej odjeżdżają dwa pospieszne pociągi do
Warszawy i Poznania.

Dyrekcja Przewozów Regionalnych PKP we Wrocławiu przyznaje, że rozkład jazdy -
nie konsultując się ze sobą - tworzyły dwie niezależne firmy. Kolejarze
zapewniają jednak, że przynajmniej niektóre błędy będą naprawione do 7 lutego

komentarz:
O absurdach nowego RJ był też materiał emitowany dziś w Faktach TV Wrocław, w
którym było fajne ujęcie SU42 (chyba)+1 bh na wiadukcie w Wałbrzychu.
Co do tego pociągu Wałbrzch-Kłodzko to nie dość, że nie czeka on w Wchu na
Sudety to na dodatek w Kłodzku nie jest komunikowany z Szklarką (brakuje 4
minut!), a na następny pociąg do Wrocławia trzeba czekać ponad godzinę.
DZPR tłumaczy się, że rozkład przygotowywały osobno 2 spółki w takim razie
dlaczego w innych ZPR-ach nie ma aż takich totalnych przegięć.
Wniosek nasuwa się sam: rozwiązać DZPR!

pzdr
Krzysiek K.

| Wałbrzych -Mezimesti
cenię te linie za ich urodę, zwłaszcz WB-Mezimesti za to ze mam tam rodzinę
i co jakis czas korzystam z tej lini, jednak naprawde odłożenie zawieszenia
tej lini uwazam za bardzo nie korzystne. Jezli ktoś jechał to Mezimesti w
sobotę rano to faktycznie może twierdzić że ta linia jest potrzebna, ale
sytuacja w dzień roboczy jest tragiczna, a znam to z doświadczenia. Do konca
kwietnia kursy tego typu będa tylko kumulowały straty zadowolając przede
wszystkim MK. W zamian na dolnymśląsku proponowałbym zająć sie ratowaniem
kursów z Wrocławia do Legnicy, Głogowa, Jelcza-Laskowic, Rawicza, czyli tam
gdzie faktycznie ktoś jeździ. Ja nie pracuje w PKP ale uwazam że własnie
dalsze utrzymywanie lini G na dolnymśląsku powoduje kłopoty innych lini



     Witam!

    Tak się składa, że wczoraj byłem w Mieroszowi i widziałem poranny pociąg do
Mezimesti, jeśli chodzi o ścisłość to goniłem go samochodem i zrobiłem 3 fotki.
Podzielam opinię, że taki rozkład jaki tam istnieje nie służy nikomu. Miejscowi
od dawna korzystają z busów - tak na marginesie są to w większości całkiem
niezłe samochody i kursują bardzo często. Turyści którzy ewentualnie chcą tu
dotrzeć są zniechęceni czasem jazdy - np z Wrocławia aby dotrzeć do Mezimesti
trzeba wyjechać z Głównego o 6.06 jedzie się aż 3 godziny, a na dodatek w tym
rozkłądzie jazdy (tak wynika z internetu) w Czechach nie kursuje pociąg o 9.22
do Nachodu (był taki w zeszłym rozkł). Dla mnie jednak sensowne było kursowanie
pociągu posp do Pragi jeszcze w zeszłym roku.
     Jeśli chodzi o inne linie, to chciałbym zwrócić uwagę, ze nie tylko
pociągi z i do Wrocławia wożą ludzi, np żegnając odcinek Chojnów - Rokitki
stwierdzam, że na Żagań pociąg wcale nie wozi powietrza, podobnie jest do
Lubawki czy miedzy Legnicą a Kędzierzynem, Kłodzkiem a Stroniem i Kudową. Inna
sprawa, że PKP funduje podróżnym szereg utrudnień w podróży :
- dziwne godziny odjazdów lub przyjazdów (np jak dojechać do szkoły posiągiem
który dociera np o 8,48 (poc Kłodzko - Wałbrzych na tej drugiej stacji)
lub nawet o 7,48 (poc z Lubawki w Wałbrzychu, na dodatek Głównym...)
- "ciekawe" skomunikowania
- reszta to już kwestia większych środków finansowych, więc nie będę się czepiał

pozdrawiam - Tomasz Wasiluk


(ciach)

Pomijając wszelkiej maści truizmy o opłacalności kolei, których poza Aronem
nikomu tu tłumaczyć nie trzeba, to nawet przy fatalnym stanie torów
odpowiednie NOCNE połączenia powinny się utrzymać bez większego problemu. Do
tego potrzebny jest tylko rozsądny rozkład (w większych miastach i stacjach
docelowych pociąg melduje się rano/wieczorem, a nie w środku nocy). No i
przydałaby sie też radykalna zmiana polityki kuszetkowej (tj. obniżenie
bandyckich cen na przejazd kuszetką + zapewnienie bezpieczeństwa podróżujących
nimi i ich bagażu). Chociaż PKP już wytresował ludność w Polsce do jeżdżenia
nocnymi pociągami na siedząco i stojąco, więc to pewnie nie jest warunek
konieczny :-/ Na zachodzie zdarza sie, że wagony są gdzieś odstawiane na kilka
godzin, żeby nie dojechały na miejsce za wcześnie, więc to żadna różnica czy
stoją czy się ledwo co toczą.
Kudowa/Szklarska - Wrocław się nie sprawdzi (ludzie pojadą autobusem), ale już
Kudowa/Szklarska - Warszawa, Gdynia, Łódź, Białystok - bez problemu. Naprawdę
nikomu nie będzie zależało na tym, żeby do Warszawy dojechać o 4.00 nad ranem
zamiast, dajmy na to około 7.00. Tylko to musi być pociąg NOCNY, a nie dzienny
("Sudety"), który zabiera nam caluśki dzień na podróż.

Ramowo mogłoby to wyglądać +/- tak:
Praga 19.00
Kudowa 20.30
Szklarska 19.30
Jelenia Góra
Wałbrzych
Wrocław 24.00 (pół godzinki postoju na przetasowanie wagonów)
Łódź 4.30 (łódzki wagon sypialny odstawiamy na bocznicę, żeby ludzie sobie
dospali, do gdyńskiej grupy kuszetkowej dodajemy wagony siedzące z Łodzi)
Włocławek
Toruń 7.30
Bydgoszcz 8.30
Gdańsk 10.30
Gdynia
Warszawa 6.30
Białystok 9.00 (Warszawa - Białystok może być wagon przeczepiany do dziennego
pociągu)

Między Wrocławiem a Łodzią pociąg nie zatrzymuje się, żeby nie budzić ludzi w
środku nocy.

Co, nie korzystna oferta? Jak dla mnie - zupełnie fajnie - nic szybszego nie
potrzeba. Ewentualnie z ciągnięcia wagonów bezpośrednio do Gdyni można
zrezygnować i zakończyć w Bydgoszczy. Oczywiście sprawa jest rozwojowa, bo np.
można o tej 4.30 wmieszać w to wszystko wagony z Karpat (Zagórz, Krynica), czy
też szukać dalszych relacji dla grup wagonów. Problem jest jedynie taki, żeby
się CHCIAŁO CHCIEĆ. Żeby sie chciało zarabiać na przyzwoitej obsłudze
pasażerów, a nie na konserwowanym monopolu, ździerstwie, wyłudzaniu wszelkiej
maści dopłat i subwencji wspomaganych nieróbstwem i bezmyślnością.


Ups... nieczytelnie wyszlo.
Czasy, zarowno zaplanowane, jak i realne,
jak dla mnie sa _absurdalnie_ dlugie.



Tu sie zgadzam - sa za dlugie. Ale czy przez to lepiej jest żyłowac czasy
jazdy w sposób jaki nie jest możliwy do wykonania (zwlaszcza na tej linii,
gdzie co troche stawiane sa nowe sierzanty), czy ustalić dłuższy czas
przejazdu, ale chociaz gwarantujacy PUNTUALNA jazde. Zgodze sie, ze sa
odcinki (glownie w okolicach JG), gdzie pociagi moglyby miec czas jazdy
krotszy o 1-2 minutki, ale to co dzieje sie potem, w kierunku Wcha, wola o
pomste do nieba. Pociag z Walbrzycha Glownego odjezdza planowo, na Wchu
Miasto ma juz +11, do Wroclawia przyjezdza +15. A na nowy rozklad przy
obnizeniu szlakowej od Swiebodzic do Imbramowic z 50 na 40 km/h, czas jazdy
z Wcha Miasto do Wroclawia dla niektorych pociagow jeszcze bardziej zostaje
skrocony w stosunku do obecnego! Przyklad: poranny przyspieszony pociag
Szklarska - Wroclaw - Poznan na odc. Walbrzych Miasto - Wroclaw Gl. jechac
ma 1h36, podczas gdy obecnie, przy wiekszych szlakowych ani razu nie udalo
mi sie przejechac tego odcinka pociagiem POSPIESZNYM w czasie krotszym niz
1h41. I co jest w tym realnego?

Zaloze sie, ze pociagi z Jeleniej do Wrocka beda sie spozniac min 15 minut
(obecnie kazda osobowka praktycznie tyle ma w plecy). A przez caly dzien od
grudnia skomunikowania od Jeleniej na pospiechy w strone Poznania sa
zalozone na 5ciu minutach... Powodzenia wiec zycze :(.

Jezeli widze tutaj postulat _zwiekszenia_ czasow przejazdu,
to wychodzi na to ze JG-Wch-Wro bedzie jechal ok 4h, a to juz
jest totalna bzdura. Szybciej bedzie rowerem. Albo na piechote.



No i lepiej zeby pasazer wiedzial, ze bedzie jechal te 4 godziny, a nie PKP
mu zamydli oczy, ze jedzie 3h30 (co i tak jest zenujaco dlugie), a
"przypadkiem" okaze sie, ze jedzie pol godziny wiecej...

Ja osobiscie obserwuje zjawisko wygaszania popytu na odcinku
Wch-JG. Ostatni pociag Wro-Wch-JG to 15:50. PKS i Krycha jezdza
do 22-22:30.



Od grudnia bedzie codzienny pociag o 17:49 (Poznan - Szklarska) oraz w
piatki i soboty jeszcze o 20:37. Co ja uwazam za paranoje przy skracaniu
pociagu po 22 jedynie do Jaworzyny. Wiecej ludzi na pewno pojechaloby nim do
Walbrzycha, niz na polnoc z Wroclawia do Jeleniej...

Pozdrawiam!
Marek Wiercioch

Witam!
Czy ktos sie orientuje czy z Warszawy do Szczawno(taka miejscowosc
zdrojowa)jedzi PKP



Nie jeździ, bo nie ma torów w Szczawnie ;), aczkolwiek stacja stoi.
Trzeba jechać do Wałbrzycha, polecałbym Wałbrzych Miasto - stają tam
wszystkie pociągi (W-ch Główny jest praktycznie poza miastem), a z dworca
Miasto:
 - komunikacją miejską/busową:  autobus "8" (przystanek jest na ulicy
Żeromskiego, przecinającej tory przy samym dworcu i trzeba podejść
kilkdziesiąt metrów pod górę) lub "7", ale wtedy trzeba wyjść z dworca
wyjściem głównym, skierować się w lewo, pzrejść główną ulicę i tam jest dość
duży widoczny przystanek MPK/busiarzy. "7" "polecam" ze względów
turystycznych: jedzie naokoło przez pół Wałbrzycha ;)
 - taksówką (ale nie broń Boże ze złodziejami spod dworca). (Radio-)Taksówki
w W-chu są tanie. Chyba że będą Cię próbowali przewieźć ulicą Wysockiego, bo
mnie tak kiedyś próbowali :D, a wtedy dystans x2. Żeby nie przepłacać musi
Cię zaraz z dworca wieźć przez tory, pod górę - to wtedy jest najbliżej.

i jezeli tak to o ktorej ,chodzi mi o pozny wieczor wiec
powinien byc wagon sypialny:)



http://www.rozklad.pkp.pl/cgi-bin/new/query.exe/pl

Jak ktos cos wie to niech poda godzine odjazdu i z ktorego dworca.



http://www.rozklad.pkp.pl/cgi-bin/new/query.exe/pl
z Centralnego masz pospieszny do Szklarskiej Poręby przez Wałbrzych o 22:49
(kiedyś prowadził wagony do spania, ale nie wiem jak teraz) i ok. 7:00
powinieneś być na dworcu Wałbrzych Miasto.

Pzdrw
Ziemek


dyskusyjnych



| Witam!
| Jutro jade do Kłodzka,mam do was pytanie.Przyjade do Kamieńca
Ząbkowickiego
| pospiesznym z Krakowa (36101)o 12.49.Teoretycznie powinienem złapać
| pospieszny z Wrocławia do Kłodzka o 13.00,jak myslicie zdąże?.A jak nie
to
| czy ten pociąg czeka?,bo następny jest dopiero o 15.29 :-(



No i zdazyles?? Bo ja w piatek nie!!!

Nawet jak Twoj pospieszny sie poozni, to ten do Klodzka powinien na
niego czekac.



Ale nie czekal!!!
Tyle sie nasluchalem o urokach linii Klodzko - Walbrzych, ze w koncu sie
tam wybralem.
Obsluga pospiecha z Krakowa oczywiscie nie informowala o spoznieniu, wiec
sam spytalem, czy jest.
- Tak, 15 minut.
- A czy do Klodzka bedzie czekal?
- A to nie ode mnie zalezy...
Poszedlem do kierpoci (kobieta kierpoc).
- Mamy 15 minut spoznienia, a ja mam w Kamiencu 11 minut na przesiadke...
- Zdazy pan
- Zawsze czeka tamten pociag?
- Tak.
Przyjechalismy do Kamienca z ponad 20-minutowym opoznieniem, Sudetow nie
widze.
- Gdzie sa te Sudety - pytam ww kierpoci
- Nie ma, jeszcze nie przyjechaly
- Do Klodzka juz pojechal! - poinformowal mnie przypadkowy podrozny na
peronie, jak zwykle lepiej zorientowany od pracownikow PKP.
Tymczasem grupa ok. 20 osob, ktora zamierzala sie przesiasc zaczela rzucac
przeklenstwami pod adresem PKP i wydzwaniac do swoich znajomych, ze sie
spoania o 3 godziny.
- Gdzie jest dyzurny ruchu? - pytam w informacji
- Nie ma
- Jak to nie ma? A kto daje sygnal odjazdu?
- Kierownik pociagu

Wpisalem sie do ksiazki skarg i wnioskow, podpisal sie pod tym takze inny
podrozny z Trzebini.
Ale co z tego? Wrocilem z niczym i zmarnowalem caly dzien, ktorego PKP mi
nie zwroci. :-(
I jak tu zaplanowac jakakolwiek podroz z ta firma, skoro rozklad jazdy
i skomunikowania sa fikcja? :-/
Jeszcze nigdy nie czulem takiej nienawisci do PKP jak wtedy.

A ja na szczęście zdążyłem,pomimo 30 minutowego spoznienia pospiech z
Wrocławia do Kłodzka czekał w Kamiencu.
A tak swoja drogą to Kamieniec Ząbkowicki to cholerne zadupie
komunikacyjne,tam praktycznie nie istnieje coś takiego jak skomunikowanie
pociągów.Ja miałem szczęście i zdążyłem :-)),rzeczywiście miałeś pecha,ja
jechałem dokładnie we wtorek.Spóznienia nabraliśmy już w Trzebini.Pytałem w
pociągu,rzekomo Sudety czekają,ale jak widać to fikcja...

http://miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,6022677,Wiecej_lokalnych_poci...

Więcej lokalnych pociągów w przyszłym roku
Magda Nogaj
2008-12-03, ostatnia aktualizacja 2008-12-04 14:12
14 grudnia obowiązywać zacznie nowy rozkład jazdy pociągów na regionalnych
trasach kolejowych. PKP utrzyma wszystkie dotychczasowe połączenia, a także
wznowi kilka tych przed laty zlikwidowanych.
Urząd marszałkowski przekaże w tym roku spółce PKP Przewozy Regionalne
dotację w wysokości 57 mln zł. To o 7 mln zł więcej niż w zeszłym roku.
Dzięki temu utrzymane będą wszystkie dotychczasowe połączenia. Nawet te,
którym groziła likwidacja. Na trasach Kłodzko - Kudowa-Zdrój i Jelenia
Góra - Szklarska Poręba pociągi będą kursować nawet częściej niż dotychczas,
choć jeszcze niedawno PKP chciało zamknąć te linie, tłumacząc, że nie ma
pieniędzy na remont zniszczonych torów. Teraz kolej zapowiada, że złoży
wnioski o środki z Regionalnego Programu Operacyjnego na rewitalizację tych
linii.

Z większą częstotliwością pociągi kursować będą także m.in. na trasach:
Wrocław - Głogów, Wrocław - Kłodzko, Wrocław - Jelcz Laskowice, Wrocław -
Wałbrzych, Legnica - Kamieniec Ząbkowicki i Legnica - Żary.

Wznowione będą od lat niefunkcjonujące połączenia: Lubin - Rudna -
Gwizdanów - Głogów, Legnica - Złotoryja i Jelenia Góra - Zgorzelec.

Od 14 grudnia na trasy wyjadą również szynobusy powołanej przez urząd
marszałkowski spółki Koleje Dolnośląskie. Początkowo szynobusy kursować będą
na trasie Legnica - Kamieniec Ząbkowicki - Międzylesie. Po Nowym Roku jednak
połączą także Wałbrzych z Kłodzkiem, a potem kolejne miasta, np. Wrocław z
Trzebnicą czy Szklarską Porębę z Harrachovem.

Spółka Koleje Dolnośląskie miała być konkurencją dla PKP. Pasażerowie
mogliby zyskać na rywalizacji między przewoźnikami. Nie wiadomo jednak, jak
z tym będzie. Samorządy województw zgodziły się bowiem przejąć od rządu
spółkę PKP Przewozy Regionalne. Urząd Marszałkowski Województwa
Dolnośląskiego stanie się więc wkrótce właścicielem obu działających w
regionie przewoźników.

Źródło: Gazeta Wyborcza Wrocław

Witam !!

Obecnie na dzień dzisiejszy na ilostanie pojazdów trakcyjnych PKP wpisanych
jest 43 pojazdy serii SU46 . Nowością jest
przydzielenie do Sekcji w Węglińcu 7 pojazdów tej serii . Oto wykaz Zakładów
Taboru eksploatujących loki SU46 :

1.CM Czerwieńsk [sekc.Żagań]
SU46 - 011,014,032,036,037,038,040,047,048 (9 szt.)
Lokomotywy te obsługują pociągi na liniach do Forstu , Głogowa , Leszna ,
Zielonej Góry , Gubina , Węglińca .
Obecny rozkład jazdy jest tak dziwacznie skonstruowany że większość pociągów
zostało zlikwidowanych i nie
ma dużego zatrudnienia na te lokomotywy w węźle żagańskim . Trzeba wziąść
pod uwagę że sekcja w Żaganiu
eksploatuje jeszcze pojazdy serii SU45 czyli jednym słowem w Żaganiu jest
bałagan .

2.CM Wrocław
[sekc.Kamieniec Z.] SU46-008,013,017,024,025,026,034,046,053,054 . (10szt)
Sekcja w Kamieńcu obsługuje tymi lokomotywami pociągi na linii Legnica -
Jaworzyna - Nysa - Kędzierzyn Koźle.
Jednocześnie na okres remontu mostu na odcinku Świdnica Miasto - Świdnica
Kraszowice pociągi pospieszne
relacji Kraków - Jelenia G (36101) i Jelenia G - Kraków (63100) prowadzone
są przez Kłodzko - Wałbrzych .

[sekc.Węgliniec] SU46-006,007,012,029,031,035,043 . (7szt)
Sekcja Węgliniec obsługuje tymi lokomotywami pociągi towarowe na linii do
Horki , oraz pociągi pośpieszne na linii
do Zgorzelca i Goerlitz (nie zawsze czasem pojedzie SU45) . Pociągi towarowe
do Horki chodzą praktycznie co
pół godziny i wszystki na SU46 .

3. CM Poznań
SU46-022,033.
W Poznaniu już niestety zostały tylko dwie maszyny tej serii , ponieważ
resztę oddano do Węglińca.
Lokomotywy te z tego co wiem obsługuja pociągi do Wągrowca i czasem trafi
się do Wolsztyna .

4.CM Olsztyn
SU46-004,005,010,015,016,023,028,030.
Obecnie te lokomotywy eksploatowane są na liniach Olsztyn-Korsze-Ełk ,
Czerwonka-Mikołajki-Ełk , Szczytno-Pisz ,
nie wiem czy obecnie jeszcze jeżdżą do Braniewa ale nie dawno jezszcze
jeździły . W Olsztynie jest podobna sytuacja jak
w Żaganiu , nie ma sztywnych obiegów na SU46 , równie dobrze może pojechać
SU45 . Ponadto lokomotywy SU45/46
wykorzystywane są w tamtych terenach na pociągi towarowe w Kierunku Korsz.

Wiesz co Ci powiem? Faktycznie głupio to zabrzmiało. Zgadzam się że poza sezonem oferta jest niewystarczająca. Dziwi mnie troche te twoje zdanie że jest dobra komunikacja PKS. Przecierz z Wrocławia do Bolesławca i do Niemiec też jest dobra komunikacja autobusami a walczycie o pociągi. A co do dobrej komunikacji PKS do Szklarskiej to nie jest ona tak dobra jak ci się wydaje. Bo popatrzmy na takie dosyć spore miasto Wałbrzych, które co dziwne nie ma dobrego połączenia PKSem ze Szklarską Porębą. Jeżeli chodzi o Jelenią Góre to połączenia PKSem są ale jeżeli chodzi o inne okoliczne miejscowości to juz gorzej.

Zawiodłem się Krycha na tobie po tym zdaniu. Już wiem dlaczego tak chcesz pociągi w relacji Wrocław- Węgliniec - Jelenia. Bo często jeździsz w góry jak sama powiedziałaś i musisz olewać PKP. Myślałem że jesteś osobą która chciała by na Dolnym Śląsku z koleją było lepiej. Ale widze że każdy myśli o sobie i o lini która przebiega przez miasto w którym mieszka. Być może się myle ale tak to odczułem.

[ Dodano: 14-03-2007, 19:47 ]
Taka dygresja jeszcze, będąca truzimem: poniżej średniej handlowej 40 km/h nie ma sensu utrzymywać ruchu pasażerskiego NIGDZIE, jeśli jest duża konkurencja autobusowa wzdłuż szlaku. Są wyjątki jak np. Opole - Nysa (duże potoki), ale to jedynie wyjątki, bo tam żadna dobra szosa nie idzie wzdłuż miejscowości obsługiwanej przez pociągi.

Może nie z Dolnego Śląska ale na Podkarpaciu na lini Jasło - Zagórz pociągi jeżdżą dosyć wolno ( na niektórych odcinkach do Jedlicza nawet 10 km/h) , autobusów też jest sporo a pociągi i tak jeżdżą pełne. Zaletą tamtej lini jest to że idzie ona prawie cały czas prosto bez żadnych zawijasów i jest ułożony chyba dosyć rozsądny rozkład jazdy na te dwa szynobusy. Także z tym sensem utrzymywania ruchu na liniach o niskiej średniej prędkości handlowej to bym uważał bo pewnie jeszcze kilka lini by się takich znalazło co pociągi jeżdżą wolno a mimo to pełne. Pewnie dodatkowym czynnikiem na to wpływającym jest to że dworce PKS są niedaleko PKP, i moga że tak powiem ze sobą współpracować ( nie pokrywanie się odjazdów pociągów z autobusami) ale to właśnie świadczy o tym że jak się chce to się da.
Tutaj akurat nie dokonca sie zgodze. Z mojego podworka sa dwa takie kursy:

poc. Nr 6630 relacji Wrocław Gł. ( 5.48 ) - Jelcz Laskowice ( 6.38 )
(jest to jedyny sposob dla Gminy Swieta Katarzyna i najwygodniejszy dla Wroclawian na dojazd do pracy W Jelczu - Toyota itp-ludzi nie bylo wiele ale linii rownoleglej nie ma)
poc. Nr 6623 relacji Jelcz Laskowice ( 9.38 ) - Wrocław Gł. ( 10.25 )
dojazd gdy trzeba "zalatwic sprawy" we Wroclawiu a takze dla studentow z Jelcza - i mimo ze ta linia ma srednie oblozenie w tym pociagu akurat ludzie byli.

Tu jest tez inny problem. Jak dla linii Szklarska czy Kudowa to bylo poprostu reanimacja trupa (w relacji lokalnej ze tak sie wyraze) tak w przypadku Jelcz jest inna sprawa. Tu pociag wciaz moglby wygrac (brak rownoleglej drogi i niezla predkosc) ale jest coraz wiecej przewoznikow prywtanych ktorzy jezdza czesciej i jedyny sposob "uratowania" tej linii to czestrze kursy (oczywiscie mniejszym taborem).

Bo sa Stacje (kierunki):
Legnica,Strzelin,Olawa/Brzeg/Opole,Jelcz,Olesnica
na ktorych Kolej Ma duze szanse wygrac lecz jest mocna konkurencja busow i musi byc BARDZO DOBRA oferta zeby przyciagnac pasarzerow.

Sa kierunki
Walbrzych,Miedzylesie,Namyslow (kluczbork) gdzie konkurencja jest mniejsza dla Kolei wiec jest potrzebny sensowny rozklad ale pasarzer "godzinke czy poltorej"moze poczekac.

Sa linie gdzie z roznych przyczyn PKP przegralo:
Kudowa,Szklarska,Karpacz (zly stan torowisk -lepiej zamknac i otworzyc gdy "jakims cudem uda sie wyremontowa" niz utrzymywac teraz)
Trzebnica,Lubin/Polkowice (na wlasne zyczenie)

Najwazniejsze to zeby z linii gdzie kolej wciaz rywalizuje z busami nie zmniejszac oferty- bo zacznie sie od ciecia 2 par a skonczy na kasacji linii . (tak jest teraz z Jelczem -gdyby kolej kilka lat temu nie zmniejszyla kursow z 11 do 6 par dziennie nadal by miala tyle pasarzerow co kiedys bo nie ma drogi rownoleglej i autobusem jest dluzej-a im czesciej zmienia sie tnie przywraca itd tym kolej bardziej traci zaufanie pasarzerow)

No i to tyle moich "przemyslen"
pozdrawiam
senior
Wrocław Główny, sobota 27 grudnia, 13:32. Z peronu 4 odjeżdża - wraz ze mną na pokładzie - pociąg do Jeleniej Góry. Zapowiada się nawet znośna podróż (mimo 100% napełnienia), wszak jedziemy zmodernizowaną jednostką 642. Szkoda tylko, że nie była to podróż zbyt miła dla wszystkich pasażerów. Zwłaszcza tych (ok. 10), którzy do Wałbrzycha czy Jeleniej Góry dojechali albo cofając się z Leśnicy, albo tłukąc się kilka godzin przez całe województwo.

Już przed odjazdem ci, którzy spojrzeli na pragotron nad peronem (Jelenia Góra przez Legnica, Bolesławiec) wypytywali konduktora, czy ten pociąg jedzie przez Wałbrzych, Smolec itd. Upewniając się, gonili na "Szklarkę" do Szklarskiej Poręby Górnej. Część jednak albo przez pośpiech, albo nieuwagę ufając tablicom "Jelenia Góra" pojechała niewłaściwym pociągiem.

A teraz do rzeczy. Z jednej strony takie pomyłki to ewidentna wina pasażerów. Z drugiej jednak - Wrocław to węzeł; ludzie często gonią w pośpiechu z pociągu na pociąg, czy PKSu na pociąg i czy nie lepiej byłoby jak najszybciej formalnie podzielić ten kurs na 2 pociągi? (bez zmiany godzin rozkładów, dopóki istnieje obecny prowizoryczny rozkład) Na przykład Wrocław Główny - Lubań Śląski i Lubań Śląski - Jelenia Góra.

A może inne rozwiązanie: zaprogramowanie wzorem PKS wyświetlaczy w EN57 w dwóch linijkach?

J E L E N I A G Ó R A
PRZEZ: WĘGLINIEC

Czy ktoś z Was jest w stanie powiedzieć, czy takie zaprogramowanie jest realne od strony technicznej? (wiem, że od strony tablic owszem; pytanie, czy sterowniki używane przez PKP, program do tablic itp. to umożliwiają).

Temat poruszam na forum między innymi dlatego, że zastanawiam się nad zwróceniem uwagi na problem Urzędowi Marszałkowskiemu (pismo). Pytanie, czy warto.
Ja się już wkurzyłem

21 IV jadę ze kołem naukowym na trzydniowe seminarium pod Strzegom; chciałem zaproponować podróż koleją, bo to de facto ledwo 6o km od Wrocka, więc cena konkurencyjna dla podróży PKS-em, a i pewnie trasa atrakcyjna.

Tylko co?
1) Tylko że planowy rozkład jazdy zakłada, że na węzłową dla nas stację w Jaworzynie Śląskiej przyjedziemy 1o-2o min. po odjeździe pociągu na Legnicę przez Strzegom:

Wrocław Gł. ---> Jaworzyna Śl. o5.28 – o6.23
Jaworzyna Śl. ---> Strzegom o6.o3 – o6.12

Wrocław Gł. ---> Jaworzyna Śl. o6.37 – o7.33 albo o9.1o – 1o.o6
Jaworzyna Śl. ---> Strzegom o9.2o – o9.36

To samo w drodze powrotnej:

Strzegom ---> Jaworzyna Śl. 14.1o – 14.28
Jaworzyna Śl. ---> Wrocław Gł. 14.24 – 15.29

Strzegom ---> Jaworzyna Śl. 16.3o – 16.47
Jaworzyna Śl. ---> Wrocław Gł. 16.24 – 17.3o

Strzegom ---> Jaworzyna Śl. 19.44 – 2o.o2
Jaworzyna Śl. ---> Wrocław Gł. 2o.37 – 21.41
(Ta ostatnia opcja jeszcze by obleciała, gdyby nie stanowcza zbyt późna pora powrotu )

Ten brak skomunikowania tyczy się też praktycznie każdej innej pory dnia!
Sprawdzając w hafasie, to jedyne połączenia, które można by uznać za skomunikowane to te niektóre ranne ze Świdnicy, Dzierżoniowa przez Jaworzynę na Wrocław. Za to przy powrocie w tę czy w tę stronę trzeba czekać blisko godzinę na przesiadkę, bo pasujący pociąg odjechał kilka minut przed naszym przyjazdem. Pokonanie trasy 6o-7o km z jedną przesiadką zajmuje wtedy prawie 3 h (dla porównania mniej więcej tyle co z Wrocka do Zgorzelca = 162 km).

2) A teraz zamiast pociągu KKA! Paranoja! Nadrabianie drogi i niepotrzebne wydłużanie czasu przejazdu! PKP chyba położyło krzyżyk na linii Legnica--Kamieniec--Legnica (czytaj: chcą ją ud**ić). A wystarczyłoby, moim skromnym zdaniem laika, skomunikowanie pociągów tak, by w tym samym czasie albo w niedługim odstępie mijały się właśnie w centralnie położonej Jaworzynie pociągi z/do Legnicy/Kamieńca oraz z/do Wrocławia (stolicy regionu). Tylko komu leży dobro pasażera, który jest dla PKP jak zbędny balast?

Tylko nawet jakby przekuć w czyn te dywagacje, to i tak piękną teorię i szczytne założenia rozwala katastrofalny stan linii Wrocek--Wałbrzych--Jelenia (spóźnienia na porządku dziennym), a od pierwszego i KKA .
14 grudnia wchodzi w życie nowy, roczny rozkład jazdy pociągów. Spośród polskich przewoźników na razie tylko PKP Intercity oficjalnie przedstawiło ofertę w rozkładzie 2008/2009; w ubiegłym tygodniu na konferencji prasowej przedstawiono najważniejsze zmiany w ofercie (szczegółowy rozkład wszystkich pociągów pojawi się na stronie internetowej przewoźnika za ok. 10 dni). Wyszukiwarka połączeń na stronie Deutsche Bahn (www.bahn.de) już teraz informuje jednak o pociągach pasażerskich w Polsce po 14 grudnia.

Czy ten rozkład, który widnieje na portalu DB, w całości wejdzie w życie za 1,5 miesiąca? Trudno powiedzieć, zwłaszcza że trwają negocjacje pomiędzy PKP PR i samorządami wojewódzkimi w sprawie wysokości dotacji dla połączeń lokalnych, w dalszym ciągu nie jest znany los usamorządowienia PKP PR, wciąż nie nastąpiło także zapowiadane przejęcie przez PKP Intercity Oddziału Przewozów Międzywojewódzkich, czyli pociągów pospiesznych. Stąd m.in. szefowie PKP PR zapowiadają, że ostateczny nowy rozkład zostanie ogłoszony na przełomie listopada i grudnia.

Nie mniej jednak, z analizy połączeń na stronie DB wyłania się ciekawy obraz. 14 grudnia planowana jest bowiem reaktywacja przewozów pasażerskich na kolejnych kilku liniach w Polsce.

Zgodnie z informacjami na stronie DB, pociągi pasażerskie mają powrócić na linie Kłodzko - Wałbrzych (tu mają kursować pociągi Kolei Dolnośląskich), Nysa - Brzeg, Legnica - Złotoryja - Jerzmanice Zdrój, Lubin - Rudna, Tychy - Tychy Miasto. 1 czerwca 2009 pojawią się na szlaku Czerwieńsk - Gubin - Guben.

Jak zweryfikować te informacje? Paweł Ney, rzecznik PKP PR obiecał nam, że w najbliższym czasie przekaże projekt nowej oferty pociągów osobowych.

Szczegółowa analiza rozkładu 2008/2009 ukaże się w grudniowym numerze „Rynku Kolejowego”

źródło Rynek Kolejowy
Letnia pustka na torach

Uboga oferta wakacyjna Polskich Kolei Państwowych. Przyspieszenie do Wrocławia – w perspektywie.

Żadnych nowych pociągów nie podstawi przewoźnik dla podróżnych, którzy chcieliby koleją wybrać się na wakacje. Nie oznacza to, oczywiście, całkowitej pustki w rozkładach.

– Uruchomiono pociągi ze Szklarskiej Poręby do Szczecina (Wiking), Gdyni oraz Przemyśla przez Katowice i Kraków – mówi Edmund Pomieczyński, naczelnik sekcji przewozów pasażerskich PKP w Jeleniej Górze. Jest też dodatkowe połączenie do Warszawy (dzienny pociąg Sudety) oraz przedłużenie trasy nocnego składu Karkonosze ze stolicy Polski do Szklarskiej Poręby.
Letni rozkład jazdy będzie obowiązywał do pierwszych dni września.

Oferta jest skromna nie tylko – jak argumentują PKP – z braku zainteresowania letnimi przewozami. Kolejarze nie ukrywają, że nie dysponują wystarczającą ilością taboru, aby uruchomić więcej połączeń z i do atrakcyjnie turystycznie regionu jeleniogórskiego.

Kolejarze przegrywają też z komunikacją autobusową, nie tylko większych przewoźników. – Coraz częściej wakacyjne wyjazdy organizowane przez biura podróży i firmy, zawierają przewóz autokarem pod sam ośrodek. Nic dziwnego, że ludzie nie chcą jeździć niezbyt czystym i powolnym pociągiem – zaznacza Marzena Domaszyńska, która właśnie autokarem wybiera się do nadmorskiego Międzywodzia.

Jak poprawić atrakcyjność kolejowych połączeń? Przez modernizację i przyspieszenie na linii Wrocław – Jelenia Góra. Według najnowszych planów Urzędu Marszałkowskiego, możliwość skrócenia czasu przejazdu powstanie, kiedy pociągi do stolicy Dolnego Śląska zostaną skierowane przez Legnicę (przez Lwówek i Złotoryję).

Trasę trzeba będzie wcześniej zmodernizować. Według planów pociągi mają pokonać odległość do Wrocławia w ciągu dwóch godzin. Urząd Marszałkowski chciałby, aby dokonało się to za cztery lata.
To alternatywa dla uciążliwego połączenia przez Wałbrzych.

www.jelonka.com
Cytat: Skoro są połączenia JG - Bolesławiec, a w przyszłości mogą być Lubawka - JG, to chyba rozsądne jest połączenie dwóch relacji w jedną, przy racjonalnym ustawieniu obiegów szynobusów. Porażką jest dzielenie relacji, w czym twoje szefostwo z DZPR przez ostatnie lata przodo

ja nie powiedziałem że połączenie Jelenia Gora- Lubawka jest złe. Absurdem dla mnie jest gnanie szynobusu w relacji Lubawka Boles ławiec bo i poco skoro z takie połącznie nikt nie będzie korzystał a szynobus zamiast jechac dodatkowe 140 km mógłby obrócic jeszcze raz w stronę kruczych gór.

Cytat: owtarzam: organizatorem kolejowych przewozów regionalnych na Dolnym Śląsku jest Urząd Marszałkowski - te słowa jak mantrę powtarzają też twoi szefowie z DZPR, za każdym razem gdy sami coś spieprzą!

tak - TyLKO że rozkład na odcinku JG- Bc- JG też dyktowały samorządy więc macie co chcecie. A tak na marginesie to czytając artykuły na tym forum to juz dawno zauważyłem że dla Was najlepszyn rozwiąązaniem byłby gdyby wszystkie pociągi jeżdziły przez lub do Bolesławca. A tak naprawdę to poza Wrocławiem nie ma z tej stacji zainteresowania więc nie gadj mi herezji że PKP coś piepszy. Bo sami pieprzycie. A w sprawie poączeń JG- Zebrzydowa to pierwotna wersja mówiła o połączeniach do Węglińca, Zgorzelca, i Ziel;onej Góry przez Lwówek tylko KTOŚ z bolsławca wysyłał 10 pism do PR i UW co sprowadziło połączenia w relacji do Bc- z których nikt nie korzysta. Tak ięc chodzi wam o tabliczki na rozkładzie, i zdania nie zmienię

[ Dodano: 25-01-2008, 11:23 ]
O KARKONOSZACH przez z BOlesławiec tez moge powiedzieć że to śmiech na sali. A wy piszecie że to rozsądne połączenie chyba dla Was bo bedziecie mieć na rozkładzie dodatkowo GDYNIĘ której wagony doczepiają do KARKONOSZY

[ Dodano: 25-01-2008, 11:26 ]
A i jeszcze mam coś apropo ŚLĄZAKA zamiast robienia dwóch połączeń w zachodnią stronę województwa ja ŚNIEŻKĘ skierowałbym z PRZEMYŚLA przez Katowice- Nysę- Kłodzko- Walbrzych- Jelenią G.- Lubań do ZGHORZELCA i w Katowicach wczepiłbym wagony z Lublina.
Rozsądniejsze. A co do BOLCA to owszem jako duże miasto niech ma połączenie z Warszawą, nawet z Lublinem, Krakowem i czym tam chcecie ale jednym pociągliem z wagonami bezpośrednimi
Rafi bardzo dobrze napisał. Każdy myśli tylko o miejscowościach Jelenia Góra, Wałbrzych, Wrocław, Legnica, Bolesławiec itd. Ale wzdłuż linii kolejowych jest jeszcze bardzo dużo innych miejscowości. Taka Krycha czy PKS jedzie z JG prosto do Wrocka z chyba jednym czy dwoma przystankami, podczas gdy pociąg ma tych przystanków dużo więcej.

A co do remontu linii Wrocław - Jelenia Góra to Krycha napisała że takiego przez kilka lat nie będzie. Ok spoko. Ale czy jest sens całkowicie wygaszać popyt na tej linii żeby np. za kilka lat ją wyremontować i wtedy ułożyć porządny rozkład jazdy? Czy tak żeście robili na E30 kilka lat temu? NIE!!! Walczyliście o dogodne połączenia mimo złego stanu torów. A tak odnośnie remontu tej linii to.. rząd się zmienia, wiele pomysłów się zmienia i kto wie czy ktoś za miesiąc czy dwa nie postanowi przeznaczyć trochę kasy na remont tej linii.

I przestańcie już gadać że na Wałbrzychu się świat nie kończy, bo to się nudne robi. Wałbrzych to duże miasto, do którego pociągi dojeżdżać powinny bo zawsze w Wałbrzychu ludzie chętnie korzystali z pociągów - wszystko rozbija się tylko o zły stan torów, przez co pociągi jeżdżą wolno ale mimo czego sporo ludzi z Wałbrzycha dalej jeździ pociągiem.

Muszę wam powiedzieć że ostatnio to normalnie brzydzę się tym forum, nawet pisać mi się nie chce kiedy czytam niektóre wypowiedzi. A jeszcze bardziej martwią mnie wypowiedzi Krychy która może i chce dobrze dla kolei w tym regionie ale gdyby została dyrektorem np. PR to zachowywała by się dokładnie tak samo jak oni teraz.
Całkowicie mnie dobił taki jeden post kiedy ktoś napisał jak zostać dyżurnym ruchu. I jaka była odpowiedź?? taka żeby zniechęcić człowieka do pracy na PKP. Sami tam pracujecie ale nie chcecie żeby inni pracowali. Mówicie że jest źle, ale tam pracujecie. Tak się zastanawiam czy chcecie takim zachowaniem zniechęcić ludzi do pracy na PKP aby ci narzekali na brak pracowników, i żeby np. dyrektorzy mieli problem itd czy aby ratować własne 4 litery bo wiadomo czym więcej ludzi tym gorzej z utrzymaniem pracy i podwyżkami.

Naprawdę przeglądałem to forum od dosyć dawna. Ale czym dłużej je czytam tym bardziej widzę tylko jedno miasto BOLESŁAWIEC! jakby to była jakaś stolica Dolnego Śląska.

Pewnie będzie tu zaraz kilka postów przeciwnych, ale taka jest prawda, przejrzyjcie sobie to forum. Wiem że tworzą je ludzie z Bolesławca ale Panie i Panowie! Trochę umiaru! Bolesławiec nie jest pępkiem świata. Czasem zdarzy się i tak że jeden pociąg odjedzie z Bolesławca o niewygodnej godzinie ale za to dojedzie o bardzo dobrej do Wrocławia.
Teraz ja przeanalizuje z grubsza rozkład z punktu widzenia mieszkańca Wałbrzycha (Wałbrzych główny)...

- Nowe połączenie Walbrzych Glowny 05:22 - Poznan Gl. 10:27 (właściwie spore przedłużenie, wcześniej o podobnej godzinie wyjeżdżał pociąg do Wrocławia Gł.) + tak jak teraz koło 17-tej "Kamieńczyk"

- 7 Pociągów do Jeleniej Góry + 5 do Szklarskiej (Teraz 9 pociągów do Jeleniej + 3 do Szklarskiej)

- 10 pociągów do Wrocławia (Teraz również 10)

- Pojawiła się osobówka do Ostrowa Wlkp. (13:22), tu mam mieszane uczucia - fajnie, ale czy nie mozna było przedłuzyć relacji chociaż do Łodzi Kaliskiej? ...albo Wa-Wy wschodniej, ale juz nie wymagam aż tyle. Wg. mnie powinien to być pośpiech.

- Brak pociągu do Szczecina...

- Jeden pociąg do Warszawy... dobrze , że jest choć jeden ale dla mnie idealnym stanem był taki gdy były dwie relacje do Warszawy Wschodniej (przez Częstochowe i Łódź Kaliską, wtedy ten pociąg do Ostrowca byłby zbędny)

- Pociąg do Gdyni Osobowej - trochę później niz obecnie.

-"Śnieżka" po zmienionej trasie (Wrocław - Ople)... wielka szkoda, było wiadomo od dawna, że tak bedzie, ale dla mnie jest to wielka pomyłka, teraz bedzie to pociąg nijaki... mam nadzieję, że kiedyś wróci na trasę przez Kłodzko Gł... ale to moja subiektywna opinia.

- No i tradycyjnie trasa Wałbrzych Gł. - Kłodzko Gł. przeznaczona pod uprawę trawy.

*Oczywiście niektóre pociągi okresowe, niecodzienne itp. ,ale to chyba wiadome... z okresowością kursowania podobną jak teraz.

Być może popełniłem jakieś błędy, ale jestem tylko zwykły pasażerem i średnio potrafie czytać te zagmatwane rozkłady w dodatku po niemiecku;] ...mam nadzieję, że w przyszłości bedzie lepiej, ale mam taką nadzieję co roku, zazwyczaj jest ona złudna. Ogólnie rzecz biorąc rozkład w porównaniu z zeszłorocznym jest lekkim krokiem w tył... brak połączenia ze Szczecinem i jedno połączenie z Warszawą mniej... i nawet dodatkowe połączenie z Poznaniem, które bardzo mnie cieszy bo często z niego korzystam, nie zmienia faktu, iż utrata ww. połączeń jest bardziej dotkliwa. Szczegółowo bedzie się można wypowiedzieć, gdy wiadomo bedzie jak z to wyjdzie częstotliwością połączeń okresowych, ale to szczegółowo poznamy dopiero gdy łaskawie Beton PKP zlituje się nad poddanym sobie pasazerem i upubliczni rozkład.
Nie mam czasu by dokładnie przejrzeć skumulowania we Wrocławiu, więc na ten temat wypoweim się gdy PKP poda oficjalny RJ... mam nadzieję, że przy najbliższej poprawce do Rozkładu poprawi się oferta... O ja naiwny

>