Szukaj:Słowo(a): Rozkład jazdy autobusów ssosnowiec




| Też, ale miałem na myśli te bardziej "standardowe" - inny wzór niż reszta
| gliwickich (mniejsza tarcza w ogóle).
|
| To sa stare gliwickie tablice, jakies 3-4 lata temu wymieniono je (i
| ostatnie niedobitki znakow "T") na te w zoltych ramkach. Oczywisci ekilka
| starych zostalo - np. na Slowackiego w Zabrzu w kierunku Gliwic - ten z
| autobusem i tramwajem (ostatnio o nim pisalem)

Muszę się jak najprędzej wybrać do Zabrza i Gliwic.

| Nie ściągną - tak jak na Fabrycznej w Sosnowcu.
|
| A co tam zostalo?

Znak przystankowy i rozkład jazdy przytwierdzone do słupa trakcyjnego.
Obok stoi nowy słupek KZK autobusowo-tramwajowy.

Dziś miałem okazję jechać autobusem 808 (#101) na odcinku Katowice
Skargi - Środula Osiedle (wyjazd z Katowic 14:03). I ze spokojnym
sumieniem mogę stwierdzić, że został pobity rekord czasowy na trasie.
Kierowca pokonał ten odcinek w 25 minut (przy rozkładowych 26).
Nadmienię, że jest to o tyle dziwny przypadek, że przeciętny czas jazdy
na tym odcinku to 32-34 minuty, ze względu na: dodatkowy przystanek przy
Carrerfourze, nie uwzględniony w czasie jazdy, korki przy Dworcu PKP w
Sosnowcu, paskudny układ świateł na skrzyżowaniu Narutowicza / Wawel,
itd. Za ten wyczyn (kierowca jechał zgodnie z przepisami, patrzyłem na
prędkościomierz cały czas) należy się kierowcy co najmniej podwójna
premia. Wszelkie warunki były normalne, kierowca nie miał na trasie
żadnych ułatwień, poza Rondem, na którym nie stał wcale, omijając
kolumnę oczekującą od strony Chorzowa. Ale Rondo nie daję aż tak
wielkiego zysku (1 min.). Odczułem po prostu wrażenie, że kierowca
potrafił wiele wycisnąć ze starego gruchota. Tylko takich kierowców, a
rozkład jazdy stanie się z powrtem realną rzeczą, a nie fikcją.

Andrzej SOczówka

Zapraszam chętnych na nocną wycieczkę tramwajową po Zagłębiu Dąbrowskim.
Niestety, ze względu na rozkłady jazdy w planie przejazdu jest kilka
dziur.

Plan wycieczki:
Katowice Dworzec PKP 23:35 (odjazd PN-214)
Sosnowiec Dęblińska 23:55 (przyjazd)
Sosnowiec Dęblińska 0:48 (odjazd PN-205)
Będzin Zajezdnia (przyjazd) 1:15
[tutaj niestety półtorej godziny drzemki]
Będzin Zajezdnia 2:40 (odjazd PN-205)
Dąbrowa Górnicza Kopalnia Paryż 2:52 (przesiadka na samochód komunikacji
zastępczej)
Huta Katowice 3:14 (przyjazd)
Huta Katowice 3:19 (odjazd Lublinem za PN-205)
Dąbrowa Górnicza Kopalnia Paryż 3:41 (przesiadka na tramwaj)
Będzin Przemsza 3:50 (przyjazd)
Będzin Przemsza 4:03 (odjazd PN-202)
[przejazd po świeżo wymienionych szynach, jako pierwszy tramwaj]
Gołonóg Podstacja 4:25 (przyjazd)
[ten pociąg jest jedynym zawracającym na tej pętli]
Gołonóg Podstacja 4:25 (odjazd PN-202)
Będzin Zajezdnia 4:52 (przyjazd)
Będzin Zajezdnia 5:12 (odjazd pociągiem dziennym linii 27)
Sosnowiec Dworzec PKP 5:34 (przyjazd)
[a tutaj niestety do Katowic to już tylko autobus, bo 15 ma dziurę]

Jak ktoś będzie chętny (w co, szczerze mówiąc, wątpię ;-P) to zapraszam w
każdym momencie wycieczki.

Gazeta Wyborcza, 25 luty 2002 roku.

Strajk komunikacji

Pasażerowie mogą mieć dziś kłopoty z dojazdem do pracy. Przez dwie
godziny, między 4 a 6, nie będą dziś kursować autobusy PKM Sosnowiec i
Gliwice.

Dwugodzinny strajk ostrzegawczy to protest przeciwko nieprzekazywaniu
pieniędzy na komunikację z sejmiku wojewódzkiego do Komunikacyjnego
Związku Komunalnego GOP. Z naszych informacji wynika, że na trasy nie
wyjadą autobusy z zajezdni w Gliwicach (PKM Gliwice), Sosnowcu,
Będzinie i Dąbrowie Górniczej (PKM Sosnowiec).

O godz. 5 pracownicy z trzech zagłębiowskich zajezdni zamierzają
zamanifestować swoje niezadowolenie w budynku dyrekcji PKM w Sosnowcu.
Z decyzją o strajku wstrzymali się na razie związkowcy z
Przedsiębiorstwa Komunikacji Tramwajowej w Katowicach, mimo że KZK GOP
rozwiesił już na przystankach nowe rozkłady jazdy (będą obowiązywać od
1 marca) ze znacznie ograniczoną komunikacją tramwajową. Związkowcy
liczą, że KZK GOP wycofa się z tej decyzji. Jutro na nadzwyczajnym
spotkaniu zbiorą się prezydenci i burmistrzowie 23 gmin, które tworzą
KZK GOP. Mają zdecydować, co zrobić w sytuacji, gdy sejmik nie chce
przekazać dotacji dla KZK GOP.

PURZ



| Oglądałem nowe rozkłady jazdy na 188, 299, 690, 723 i 815. Nie chcę
| się za bardzo na ich temat wypowiadać, bo musiałbym używac
| niecenzuralnych wyrazów, ale generalnie ciekawie została spier****
| synchronizacja z centrum Sosnowca na Zagórze. Po prostu teraz jest
| "stadem raźniej"...

Rzuć jakimiś konkretnymi danymi. Sam jestem ciekaw, jak to wyglada...



Konkretne dane to będą wtedy, jak dokładnie spiszę rozkłady i wtedy
dokładnie będę wiedział, które kursy pokrywają się z innymi. Proste
przykłady:
- w soboty do południa autobusy linii nr 723 oraz linii nr 88
odjezdżają z centrum Sosnowca w kierunku Czeladzi O TEJ SAMEJ
GODZINIE; trasy tych linii pokrywają się w bardzo dużym stopniu.
- w dni wolne po południu autobusy linii nr 188 oraz linii nr 55
odjeżdżają praktycznie razem - 5 minut różnicy przy godzinnych
częstotliwościach tych linii; w znaczeniu funkcjonalnym linia nr 188
stanowi uzupełnienie dla linii nr 55.


Zdjęcie 3: http://sosnowiec.naszemiasto.pl/zdjecie/321352_40_2.html
Podpis: Przystanek autobusowy: Sosnowiec Podstacja. Brak rozkładu jazdy i
wiaty. Przystanek to, czy nie?



Na tym przystanku rozkłady się nie uchowają. W tym roku już chyba 5
razy wymieniali po dewastacjach całkowitych.

Zdjęcie 8: http://sosnowiec.naszemiasto.pl/zdjecie/321352_40_7.html
Podpis: Przystanek tramwajowy: Środula Osiedle. Jeden z najgorzej
prezentujących się przystanków. Wybrakowana konstrukcja wygląda na
niekonserwowaną od wielu lat.



Akurat tutaj mogliby się postarać - specjalnych dewastacji nie ma. Na
pewno mniej udanym pomysłem była Środula Wapienna na wymianę wiat.

Teksty i zdjęcia: Krystian Dudek - Trybuna Śląska



Mój rówieśnik notabene...


| Gdzie można dojechać autobusem linii 28? Uwaga, pytanie
| podchwytliwe ;-)

| Według strony KZK (aktualności), według strony KZK (rozkłady jazdy),
| czy też według informacji na przystankach?

| Oczywiście wg informacji na przystankach bo na stronie są sprzeczne
| informacje dotyczące tej linii - rozkład mówi co innego, komunikat
| jeszcze coś innego :-) A rzeczywistość? Zgadujcie :-)

Kończy na Maczki Kościuszki i jedzie przez Leśną (jak 622)?



Nie. 28 jeździ nadal do pętli Sławków ZPR w godzinach szczytu, a w innych
godzinach do Kol. Cieśle OSP. Tymczasem komunikat na stronie KZK informuje:
"28 - skrócenie trasy do relacji Będzin Kościuszki - Sosnowiec Kolonia
Cieśle OSP"

Na tapecie 802. Około 8:15 w kierunku Michałkowic, w Dębie - ZERO pasażerów.
Wygląda na to że linią tą jeździ w ogóle ktoś tylko rano na 8 do Katowic i
po południu wraca...

Zauważyłem w piątek ciekawy autobus 101 - jest to szkolna linia z Piasnik do
Chropaczowa. Przez godzinę kierowca spał w autobusie na osiedlu w
Chorpaczowie, po czym odjechał z ZEREM pasażerów.

Rozkład jazdy tamwajów zaczyna stawać sie niepokojący. Od pewnego czasu np.
krótka linia 24 w Sosnowcu kursuje z Okrzei przez centrum miasta (tu
zwyczajowo robiła pętelkę i wracała) na ul. Będzińską (pętla pod DK 90,
ostatni przystanek pod akademikami).
Na Okrzei stoja zwykle aż dwa wozy. Po co stać na pętli ponad 20 minut na 20
minut jazdy ????? Czyżby walka z bezrobociem (zatrudnijmy jak najwięcej
motorniczych)

Ciekawe, czy niedługo doczekamy sie np 3 wozów na linii 38!

JH

http://www.tram-silesia.pl/?id=html/news/kom.htm&dzial=11

<bPRACE TOROWE W KATOWICACH</b

W związku z wymianą szyn  w Szopienicach pomiędzy przystankiem Burowiec, a
przystankiem Poczta na trasie linii 14,15,23 i 37 w dniu 13 sierpnia 2005 r.
nastąpią zmiany w kursowaniu tramwajów:
linia 14 - kursować będzie na trasie: Mysłowice - Dworzec PKP - Szopienice-
Pętla oraz Zajezdnia Zawodzie - Wełnowiec - Pl. Alfreda.
linia 15 -  kursować będzie na trasie Zagórze - Pętla - Milowice - Pętla oraz  
Zajezdnia Zawodzie - Katowice - Pl. Wolności.
linia 37 -kursować będzie na trasie : Chorzów - Rynek - Zawodzie - Zajezdnia.

Zostanie podstawiona komunikacja zastępcza:
2 autobusy na trasie linii 14 tj. Zawodzie - Zajezdnia - Szopienice- Pętla.
2 autobusy na trasie linii 15 tj. Zawodzie - Zajezdnia - Sosnowiec - Dworzec
PKP.

Zastanawiam się, czy jest ustalony jakiś tymczasowy rozkład jazdy dla
skróconych/zmienionych linii.


| Wczoraj podczas zgromadzenia KZK GOP okazało się, że związek ma
| problemy także we własnym gronie. Prezydent Gliwic Zygmunt
Frankiewicz
| był oburzony decyzją związku o anulowaniu przetargów na linie
| obsługiwane przez PKM Katowice i Sosnowiec. Związek zrobił to po
| kilkudniowej okupacji swojej siedziby przez związkowców z obu
PKM-ów.
| Nie pochwalał tego Frankiewicz, tym bardziej że PKM Gliwice poddał
się
| takim przetargom i stracił 5 mln zł, bo obsługę niektórych tras
| wygrali inni przewoźnicy. Prezydent Gliwic zapowiedział, że
przygotuje
| uchwałę o wystąpieniu miasta z KZK GOP. Wtedy w Gliwicach też
| obowiązywałyby inne bilety.

Nooo... Coraz ciekawiej sie robi... Czekamy na Bytom.



a co? u nas polikwidowali miejsca pracy, Bytom przejal czesc linii a
jak puszczal zlom to wytarczylo zeby sie prezydent wstawil i juz nie
bylo problemu. A Gliwice, Zabrze, Gieraltowice i Knurow tylko na tym
tracily.
Rozklady jazdy i tak wciaz sa stadne, nic sie nie zmienilo, tramwaj
sciga sie z autobusami, autobus z autobusem a potem 30 min przerwy.
Paranoja. Juz dawno przesiadlem sie do samochodu bo taniej wychhodzi,
teraz to juz wogole nic KM nie bedzie warta. A kiedys bylo tak
pieknie, np taki dodatek PLUS do miesiecznego  w KZK GOP, kto go
jeszcze pamieta?

za: http://www.kzkgop.com.pl/aktualnosci/stale/index.php#20060904

Zmiany rozkładów jazdy od 4 sierpnia 2006 r.

Z dniem 4 sierpnia 2006 r. wprowadzone zostają następujące zmiany
rozkładów jazdy na liniach autobusowych:

* Na wniosek gminy Sosnowiec dotychczasowa linia wakacyjna 221bis
(obsługiwana autobusami przystosowanymi do przewozu rowerów) kursować
będzie na stałe również po wakacjach - jej trasa obejmować będzie
dodatkowo Osiedle Juliusz oraz wydłużona zostaje do przystanku
Szczakowa Dworzec PKP w Jaworznie, wprowadzony zostaje nowy rozkład
jazdy zakładający zmienione godziny odjazdów, a ponadto na linii nie
będą kursować autobusy przystosowane do przewozu rowerów.



No tak, 34 i 221 mają już wystarczająco dlugą trasę, więc pasażerowie
dokonaliby na decydentach linczu, gdyby miały zaglądać jeszcze na Kleeberga.
Dlatego obawiam się, że mieszkańcy Maczek nie nacieszą z szybkiego
połaczenia z centrum zbyt długo. Ale ogólnie to (221 bis) trzeba zaliczyć
KZK GOP/gminie Sosnowiec na plus. Konkurencja wobec tramwaju znikoma, a
znaczna część Sosnowca i Szczakowa znajdą się bliżej świata.

Patrząc na rozkłady jazdy niektórych linii autobusowych w Sosnowcu też mam
wrażenie, że zostały ułożone przez kogoś złośliwego albo nie znającego się
na rzeczy. Np. odjazdy linii 55  w soboty z dworca PKP w Sosnowcu w
kierunku Dąbrowy:
607  716  814  916  1012  1116  1210  1316
albo w kierunku przeciwnym:
648  746  856  954  1056  1152  1256  1348  1456  1550
Czy ktoś wie dlaczego w dni robocze i w niedziele autobusy tej linii mogą
jeździć co regularnie co 30 względnie 60 minut, a w soboty nie?
Artykuł: Mniej autobusów
Treść: http://sosnowiec.naszemiasto.pl/wydarzenia/274604.html

Poniedziałek, 2 czerwca 2003r.

Kolejne ograniczenie kursów wprowadziło KZK GOP. Redukcja połączeń nie omnięła
Zagłębia. Zawieszone zostały dwie nocne linie autobusowe: N-27 (Będzin -
Bobrowniki) i N-35 (Dąbrowa Górnicza Gołonóg - Sosnowiec Dworzec PKP) oraz
dzienna linia 141 (na trasie Sosnowiec Urząd Miasta - Pogoń).

W niedzielę i święta zredukowano kursy na 13 liniach: nr 16, 18, 24, 34, 84,
91, 99, 106, 260, 299, 622, 723 i 811 (przyspieszona, Huta Katowice - Katowice).

Wprowadzone ograniczenia związane są z niższą od ubiegłorocznej dotacją z
sejmiku śląskiego dla KZK GOP.

Niewykluczone, że kolejne ograniczenia kursów czekają pasażerów już za miesiąc.
W lipcu i sierpniu KZK GOP zazwyczaj wprowadza wakacyjny rozkład jazdy z
mniejszą liczbą kursów.

(wow) - Dziennik Zachodni

ff

| N/52: Zagórze Zajezdnia - Niwka - Bór - Mysłowice - Brzęczkowice
| Osiedle Powstańców Śląskich oraz Bór Pętla - Niwka - Sosnowiec -



uuu.. będziemy mieć nocny autobus na brzęczkach ;))) tego jeszcze nie było
;) orientuje sie ktos czy jest juz gdzis moze dostepny rozklad jazdy dla tej
lini?

pzdr,
michal


Aż sam jestem ciekaw efektów, gdyż mój nos redaktorski podpowiada mi,
że będzie niezły ubaw.



"Redaktorski"? ROTFL.

Jeżeli jest umieszczone w jednej linijce i w ramach jednej nazwy, to
automatycznie sugeruje, że jest to z jednego miejsca.



Nic nie sugeruje. Jak masz jakieś urojenia to nie przelewaj ich na
innych użytkowników.

| Nie wiem czy zauważyłeś, ale tramwaje mają zmienione rozkłady jazdy -
| autobusy nie. Nie mniej jednak, żeby nie było, że olewamy wszystkie
| uwagi to sprawa przystanku autobusowego na Rondzie zostanie przemyślana.

To skąd PKM Sosnowiec wziął nowe kilometraże i nowe kursówki?



Kursówki sobie wydrukował, tego mu nikt nie broni. Zawieszenie obsługi
przystanku Katowice Rondo wprowadzone było pismem, nie zmianą rozkładu
jazdy.

Generalnie w KZK GOP powinni takie rzeczy wiedzieć.



No trudno się nie zgodzić.

 A jeśli nie

wiedzą, to polecam pojechać w teren i sprawdzić.



Jeśli nie wiedzą to coś tu jest nie tak. Ja nie będę z każdą pierdołą w
teren jechał.

 Nie masz daleko popytać po pokojach...

Po jakich pokojach? Autorka rozkładu 55 siedzi koło mnie.


Informacja przystankowa. Na 36 "A" oznacza skrócony do zajezdni (to chyba
jakieś korekty były, bo wcześniej widziałem jakoś zjazdy tylko z Chorzowa
Rynku), na 13 dla odmiany są oznaczenia "L" jako kursy WYDŁUŻONE do Chorzowa
zajezdni!



Jak widzisz - należy trzymać poziom... ilości błędów.

A propos - z przystanków tramwajowych Sosnowiec Dworzec PKP zniknęły
nieaktualne rozkłady jazdy autobusów. Dokonano również dezintegracji
trakcji w systemie w drugą stronę - przystanki autobusowe pozbawiono
rozkładów tramwajowych.

A propos - z przystanków tramwajowych Sosnowiec Dworzec PKP zniknęły
nieaktualne rozkłady jazdy autobusów. Dokonano również dezintegracji
trakcji w systemie w drugą stronę - przystanki autobusowe pozbawiono
rozkładów tramwajowych.



Z dodatkowych ciekawostek wczoraj podwykonawca wschodni zdejmował rozkłady
tramwajowe w Sosnowcu od Ludwika do Dańdówki ok. godziny 18 - tej.

Marcin P.

A dlaczego piszę na pmtm? Bo zdarzy się, że czasami ktoś odpowie. A jak
napiszę
do KZK to odpowiedzi nie dostanę i nawet nie wiem czy meil dotarł.




do tej pory nic. Tu jest np. problem który zgłaszam od marca 2002 roku
http://groups.google.pl/groups?q=zajezdni+puszek&hl=pl&lr=lang_pl&ie=...

w zamian chyba umieścili mnie na czarnej liście i raz na jakiś czas dostaje
wiadomość z wiruskiem około raz na 4-5 m-cy

ps. Raz dostałem odpowiedź, że w dni wolne oraniczają przegubowce i nie da
się ułożyć rozkładu jazdy tak żeby jeździły inaczej autobusy (dotyczyło
autobusów lini 55 i 188 które jadą większość trasy razem Sosnowiec Dworzec
PKP - Środula Pólnocna (jeżdżą tu tylko te dwa autobusy) , raz na godzinę- w
dni wolne - i jeżdża w odstępach 5 minutowych jeden po drugim np o godzinie
10.00 i 10.05; 11.00 i 11.05. a w dni powszednie taki rozkład da się
ulożyć - bo dla przegubowców wszysko :)


Tyle tylko, że na większość się
nie odpowiada, bo nie ma takiej potrzeby.



Nie wiem, nie pisałem :-) Ale o to mi głównie chodzi. Nie trzeba poświęcać
całego dnia i tworzyć kilku etatów, zeby się wszystkim tłumaczyć, co i jak.
Nie to miałem na myśli. Tylko, żeby ktoś to przeczytał i poświęcił minutę na
zastanowienie się nad tym, co otrzymał.

Ostatnie zdanie wyklucza możliwość wprowadzania proponowanych zmian :P



Dlaczego? zresztą to nie jest istotne, w jaki sposób sobie KZK to będzie
załatwiać dalej, to tylko luźny przykład ;-)

W 20 minut chcesz rozkład jazdy zmienić? :P



Nie, miałem na myśli to, że w ciągu 20 minut można post z propozycją

zajmowac się nim dalej, czy nie. Jeśli ktoś pisze, że tramwaj nocny z
Katowic przyjeżdża pod zajezdnie o.. 0.03, a spod zajezdni do Sosnowca
odjeżdża o 0.01, to automatycznie wiesz, ze trzeba to sprawdzić. Jeśli ktoś
pisze, aby... nie wiem, zamienić do Kosztów 35 na 106, to mozesz sie nad tym
chwilę zastanowic. Jeśli ktoś chce uruchomienia autobusu z Sosnowca do
Olkusza, to (bez względu na zasadność tego połaczenia) możesz spokojnie go
zignorować, bo na to nie ma najmniejszych szans.




--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -http://www.gazeta.pl/usenet/

nie za bardzo znam sie na autobusach ale chyba bezpośrednio to najłatwiej 808, 811,815 z katowic jadą one z ulicy piotra skargi (musisz przejeść od dworca PKP ulica stawową )

w sosnowcu trzeba wysiąść na przystanku "środula osiedle" koło parku - i przejść kładka na druga stronę ulicy - będzie już widać plejadę

na tej samej trasie jeżdżą tez prywatne autobusy D

rozkład jazdy
http://78.8.8.19/rozklady...at=808_20070201
http://78.8.8.19/rozklady...at=811_20070201
http://78.8.8.19/rozklady...at=815_20070106

jak coś pokręciłem to niech mnie ktoś poprawi
rusza budowa dalszej części Klimontowskiej, koniec do 30 października cyt ze strony UM:
W związku z rozpoczęciem II etapu przebudowy ul. Kombajnistów nastąpi całkowite zamknięcie odcinka tej drogi od skrzyżowania z ul. Janowskiego do ul. Koźlej. Objazd prowadzony będzie ulicami : Janowskiego, Narutowicza. W wyniku prowadzonego objazdu nastąpi zmiana organizacji ruchu na skrzyżowaniu ul. Narutowicza, Wawel, Klimontowska - dopuszczona zostanie dodatkowa relacja na ww. skrzyżowaniu tj. zawracanie dla jadących ul. Narutowicza z kierunku od ul. 3 Maja. Od dnia 17.03.2009r. objazdem poruszać się będą również autobusy komunikacji miejskiej - linia 34.

Trasa objazdowa przebiegać będzie - w kierunku Dąbrowy Górniczej, z ulicy Wawel w ulice: Narutowicza i Janowskiego, do włączenia się na trasę rozkładową na ulicy Kombajnistów; - w kierunku centrum Sosnowca, z ulicy Kombajnistów w ulice Janowskiego, Narutowicza (nawrót na wiadukcie nad ulicą 3 Maja) i dalej ulicą Narutowicza do włączenia się na trasę rozkładową na ulicy Wawel. W trakcie prowadzenia remontu wyłączony z obsługi zostanie przystanek „Sosnowiec Sielec Kombajnistów" oraz stanowisko w kierunku centrum przystanku „Sielec Jaskółek nż". W zamian uruchomione zostanie stanowisko przystankowe tego przystanku na ulicy Janowskiego, dodatkowo do obsługi włączone zostaną przystanki znajdujące się na trasie objazdowej: „Sielec Szkolna" i „Sielec Osiedle Zamkowa" (stanowisko w kierunku centrum). Na czas remontu ulicy Kombajnistów zostaną przygotowane objazdowe rozkłady jazdy dla linii nr 34.

No właśnie jak to jest. Przecież ten autobus, ze specjalną taryfą, jest komercyjnym przedsięwzięciem PKM Katowice. On zdaje się nie kursuje na zlecenie KZK GOP. Mnie się wydaje, że PKM Katowice w ten sposób sobie "dorabia" i widocznie to się opłaca.
Dlaczego więc sosnowiecki PKM nie może zrobić takiego samego autobusu jeżdżącego tak jak pisałem z Dąbrowy przez Sosnowiec na lotnisko? Coś mi tu nie gra. Czy ktoś zna dokładnie tą sprawę? Bo kolei na lotnisko to my się jeszcze długo nie doczekamy


Ciężko powiedzieć. Może szefostwo PKMu boi się zaryzykować? Albo po prostu nie mają świadomości tego, że taka linia jest potrzebna (podobnie jak np. przeguby, zamiast ciasnych Solniczek na niektórych liniach ). Tu sprawę musiałyby załatwić właśnie petycje z podpisami mieszkańców, przekazane jeśli nie KaZiKowi, to zarządowi PKMu oraz do Urzędu Miasta. Taborem firma dysponuje, gorzej może być jedynie z etatami kierowców, których ostatnio brakuje...

Jeśli dobrze pamiętam - właścicielem PKMu jest miasto. A ponieważ ostatnio zbierane są propozycje pytań do Urzędu Miejskiego, proponuję dorzucić również wątek o linii na lotnisko. Ciekawe, jakie będzie stanowisko władz miasta w tej sprawie? Dorzucam więc takie pytanie do listy.

On zdaje się nie kursuje na zlecenie KZK GOP


KaZiK tylko "macza w tym palce" - w kwestii przystanków i rozkładu jazdy, który miał być skomunikowany z niektórymi liniami.
Ja akurat mieszkam w Zawierciu i dość często korzystam z pociągów głównie w kierunku Katowic i sam nie rozumiem jak to możliwe, że zaczyna się grzebać w rozkładzie najważniejszej linii regionalnej w województwie. Nie wiem dlaczego odwołuje się kursowanie kilku pociągów w soboty i niedziele - co będzie z osobami dojeżdżającymi na studia zaoczne czy nawet do pracy bo nie każdy przecież pracuje od poniedziałku do piątku??? Poza tym nie wiem co to za bzdury "że to niespotykana od lat" likwidacja połączeń skoro względny spokój był tylko raptem dwa lata... Do dzisiaj mam rozkład jazdy z częstochowy do Gliwic z 2006 roku i już wtedy próbowano majstrować i odwoływać połączenia na tej trasie rzekomo pod pretekstem niskich dotacji... Poza tym w pociągach między Katowicami a Zawierciem czy Częstochową zawsze jest frekwencja a już w szczególności rano i w godzinach między 14 a 18 poza tym do 13 grudnia można było spotkać na pociągu przyspieszonym 15:20 (odj. z Zawiercia) skład 3xEN57...
Nie wiem czy warto dodawać że na przykład z Zawiercia w dostaniu się do Dąbrowy Górniczej, Sosnowca czy Katowic w zasadzie nie ma żadnej alternatywy niż pociąg ponieważ autobusów nie ma a autem w pojedynkę tez za bardzo się nie opłaca...
Na liście do odwołania pojawił się też pociąg z Zawiercia odjazd 5:47 do Częstochowy i powrót z Częstochowy 14:30 do Zawiercia - jeśli go odwołają to będzie to swego rodzaju chyba rekord dlatego, że to połączenie w rozkładzie pobędzie 17 dni z czego 6 dni odpada bo pociąg kursuje w D.
No popatrz Dave, powoli zaczynamy sie zgadzać. W przypadku szynobusu do Maczek jest problem zmiany czoła na stacji Sosnowiec Kazimierz. No ale nie jest to znowu aż tak duży problem. I raczej ma to sens, jeśli ten szynobus pojedzie dalej niż Maczki. Autobus na Maczki jest właściwie jeden (622) i jedzie niemiłosiernie długo. Masz racje ze wspólnym biletem, to podstawa! Ale u nas nikt o tym nie myśli. Mam teraz przed sobą taki kieszonkowy rozkład jazdy ze stacji Katowice. Zaraz na początku jest napisane, że od 1 marca 2008 wchodzą bilety strefowo-czasowe dla aglomeracji śląskiej. I co? I marzec dawno minął, a takiego biletu nie ma. Ciekawe, jaka była przyczyna i kto znowu zawinił?
Ponieważ temat dotyczy dworca w Sosnowcu Maczkach, czy nie uważasz Dave (pytanie oczywiście do wszystkich użytkowników forum), że tą całą sytuację z dworcem, można określić mianem jednego wielkiego skandalu? Na naszych oczach niszczeje zabytkowy obiekt o dość dużej wartości historycznej. Szkoda, że włodarze miasta Sosnowca nie chcą przejąć tego obiektu. Według mnie powinien być on wykorzystany jako atrakcja turystyczna! W końcu była to końcowa stacja kolei Warszawsko-Wiedeńskiej, znajdowały sie tam nawet apartamenty cesarskie. Przecież można z tego obiektu uczynić jedną z wizytówek miasta, wyremontować, otworzyć jakąś miłą kawiarenkę, może małe muzeum, pomyśleć o jakiś atrakcją, od czasu do czasu zorganizować jakiś pociąg retro. Tylko, że w naszym pięknym kraju 'niedasię".
Halibut niejedno ma imię.

Kulka, jedź przez Balin

Można spoko dojechać na stopa do Chrzanowa, a z Chrzanowa za 2,20 zł (bilet normalny) jedzie autobus "S" do Sosnowca. Rozkład jazdy jest tutaj: http://www.zkkm.kom.pl/
(dni wolne: do południa i po południu )
Jak jedziesz na stopa autostradą na Chrzanów, to wysiadasz na zjeździe na Oświęcim.
A jak jedziesz przez Trzebinię na Chrzanów to proś o wysadzenie przy zajezdni autobusowej.
A tak naprawdę to jest full możliwości.
Ja zwykle jeździłam na stopa z Balina, bo tam mieszka moja babcia - a to jest właśnie trasa autobusu "S".
Z przystanku końcowego "S"-ki idzie się na skłot jeszcze jakieś 15-45 minut (zależy czy wiesz jak dojść )
UWAGA!
Ze względu na liczne prośby i błagania pasażerów, z dniem 22.09.2008r. przywrócona zostaje linia nr 633 w nieco zmienionej formie. Poniżej prezentujemy nowy rozkład z przystanku Olkusz Dworzec PKS:
Linia 633
Przystanek: Olkusz Dworzec PKS
Kierunek: Nigdzie

Dni robocze: 2:21K 3:16Z 4:29K 7:45H 19:36SZKOŁA 19:37DOM 22:16N
Dni wolne: 2:31H 3:15B 7:63Q 23:59C 25:16W

Legenda:
K- kierowca jest nieogolony
Z- pojazd zepsuty
H- kurs przez Himalaje
S- pojazd seledynowy
O- o kurde, ale złom!
Ł- pojazd o zapachu łajna
A- amfibia
N- nie kursuje
M- autobus z makaronem
D- kurs wykonywany tramwajem
B- kierowca prowadzi sprzedaż browaru
Q- pojazd przystosowany do przewozu kurczaków
C- kurs wykonywany tylko w I, III i LXXVI niedzielę miesiąca w latach nieparzystych, w których ostatnia cyfra jest o 6 większa od liczby lat najstarszego mamuta w Sosnowcu
W- weźcie se napiszcie sami rozkład

Mamy nadzieję, iż nowy rozkład spełnia państwa oczekiwania. Wszelkie uwagi dotyczące nowego rozkładu jazdy linii 633 prosimy zgłaszać pod nr telefonu (66) 666 66 66 lub na adres e-mail itaknieprzeczytamy@organizatorkomunikacjiwtwoimmiescie.peel

P.S. Proszę, by Związek nie brał tego do siebie.
proponuje jechać autobusem linii 808 (czas podróży pół godziny: Katowice Piotra Skargi - Zagórze Mec)
Rozkład jazdy 808

lub tramwajem nr 15 (ok 45 minut: Katowice Plac Wolności - Zagórze Pętla)
Rozkład jazdy 15

niestety nie jestem z Sosnowca i nie jestem pewien czy podane przystanki, na których należy wysiąść są najbliżej naszego miejsca docelowego czyli Pubu "Grota" - ktoś z Sosnowca niech mnie poprawi jeśli się myle...
zdazylbym na pociag o 23:45 z Katowic? Nie wiem ile zajmuje dojazd z Sosnowca do Katowic.

proponuje jechać autobusem linii 808 (czas podróży pół godziny: Katowice Piotra Skargi - Zagórze Mec)
Rozkład jazdy 808

lub tramwajem nr 15 (ok 45 minut: Katowice Plac Wolności - Zagórze Pętla)
Rozkład jazdy 15

niestety nie jestem z Sosnowca i nie jestem pewien czy podane przystanki, na których należy wysiąść są najbliżej naszego miejsca docelowego czyli Pubu "Grota" - ktoś z Sosnowca niech mnie poprawi jeśli się myle...
Automatem też da się jeździć na luzie



A to bardzo ciekawe - a jak chcesz automatem jeździć na luzie?

ale wbrew pozorom w nowoczesnych silnikach jeżdzenie na luzie nie przynosi oszczędności tylko wiekrze zapotrzebowanie na paliwo.



A na jakiej podstawie opierasz swoje twierdzenie?

Wystarczy zdjąć noge z gazu i pozwolić aby autobus sam siętoczyłwtedy w nowoczesnych silnikach nie zużywa się wcale paliwa.



A ja do tej pory myślałem, że silnik uruchomiony zawsze (mniej lub więcej) potrzebuje paliwa. Po zdjęciu nogi z gazu autobus sam się toczy i nie potrzebuje paliwa Iście zastanawiające... Na jakiej podstawie tak twierdzisz?

Automat za to sam wysprzęgla silnik, i nie jest aż tak nieekonomiczny. A w PKMie Sosnowiec ta "płynna jazda" Ikarusami to jechanie przez 3/4 drogi na luzie 30km/h, za takie coś to ja dziękuję.



Nie bardzo rozumiem, jak automat sam wysprzęga silnik - możesz rozwinąć ten wątek?
Czasem jazda autobusu zależy od rozkładu jazdy - należy o tym pamiętać. Są linie, gdzie szybko nie można jeździć, a są takie - gdzie wręcz przeciwnie. W każdym bądź razie opóźnianie się ze względu na oszczędność paliwa (gdy nie ma innych utrudnień) nie powinna być akceptowana...
Chyba kolego tramwajami nie jeździsz.
Owszem, mamy tylko 4 przystanki na jedynej naszej linii ale jest ona w porównaniu choćby do tych w Sosnowcu, Będzinie czy miastach śląskich takich jak Bytom w nienajgorszym stanie gdyż w całości przebiega poza jezdniami na stabilnym gruncie. Pasażerów nierzadko jest więcej niż w autobusach linii 27 czy 42. A ze istnieją te dwie linie nikt nie uruchomi kolejnych, a tramwaj do M1 z Centrum jedzie zawsze 4 minuty a autobus wyłącznie jeśli nie ma utrudnień w ruchu na ul.Będzińskiej lub wcześniejszych opóźnień w stosunku do rozkładu jazdy. Na Nerkę Gierka też dojedziesz szybciej niż autobusami, poza tym tam autobusem nie da się w sumie dotrzeć. Tramwajowi zajmuje to 10min a autobusem pod Stadion w Będzinie 14min. Na Nerkę jako ważny punkt przesiadkowy, w stronę targu, do 3 będzińskich liceów codziennie docierają setki Czeladzian. I jeśli nie uniezależnimy się od Będzina to możemy sobie tylko narzekać, i to jest jedyne rozwiązanie a nie powoływanie jakiś nowych spółek.
Będzin nie może dalej ingerować w naszą komunikację.
Od dnia 18 września 2006r. w niektórych kursach w dni robocze, zostanie wydłużony do Strykowa przebieg linii 60, ulegną zmianie rozkłady jazdy linii: 60, 60A, 60B

KOMUNIKAT 575

linia 60
Od Imielnika Nowego prosto drogą krajową nr 14 do Strykowa, a dalej ulicami: Warszawską, Kopernika i Kolejową do dworca PKP.

Na nowym odcinku trasy autobusy będą zatrzymywać się w obu kierunkach na przystankach:

-Moskule
-Dobra Nowiny
-Dobra
-Sosnowiec
-Stryków Warszawska – Legionów
-Stryków Kopernika – Słowackiego
-Stryków – Dworzec PKP (pętla)

Autobusy w kursach realizowanych na trasie: plac Dąbrowskiego – Imielnik Nowy będą oznaczone jako „60A”, (jak dotychczas), natomiast na trasie: plac Dąbrowskiego – Dobieszków – Dobra jako „60B”.

Dodatkowe informacje są dostępne pod całodobowym numerem telefonu: 0-801 301 309.

- Dobra Nowiny (3255)

* 60 --> Stryków Dworzec PKP
* 60B --> Stryków Dworzec PKP
* 97 --> Dworzec Łódź - Kaliska

Wychodzi, że do Strykowa dojedziemy oprócz 60 to 60B (a miało być jedynie do Dobrej), no i czasem do 97 mozna się przeteleportować, tylko jak?
Linie nocne Katowice - Sosnowiec... Chyba jakieś autobusy jeżdżą. Jest też kultowy w pewnych kręgach tramwaj numer 15, którym jazda przypomina przejazd przez linię frontu. Ale z drugiej strony można sobie pooglądać tak wspaniałe dzielnice jak na przykład Szopienice. Wiem, że są w miarę dobre połączenia nocne między akademikami na Ligocie i centrum Katowic. Z Chorzowem nie wiem. Ale jeżeli naprawdę szukasz konkretnych informacji to od razu zajrzyj na www.kzkgop.pl/rozklady .
A o życie nocne nie musisz się martwić. Jest i ma się dobrze, ale raczej przede wszystkim w Katowicach.
O czymś takim zapomnij, niestety. Do Bytomia ciężko w dzień dojechać, do Zabrza w ogóle nie ma połączenia, a nocne autobusy chyba też nie istnieją w Czeladzi. Jedyna opcją jest jazda do Katowic (ewentualnie Sosnowca, jeśli będziesz miał tam pociąg), ale to wszystko do wieczora, w nocy busów nie ma.
Choć jest jeden sposób jazdy do Katowic w nocy, ale tylko dla prawdziwych komandosów
Napierdalasz z buta do Milowic pod hipermarket (jakieś może z 30 minut marszu) i tam wbijasz w autobus 908:
http://rozklady.kzkgop.pl...7&id_trasy=2330
którym jedziesz do Katowic pod empik.
Do Sosnowca ostatni autobus jedzie ok 23:00 (723) i to tyle.
To akurat mnie nie przekonuje; widziałeś kiedyś rozkład jazdy PKS na dworcu w Gdyni? Sporo bym był gotów postawić, że żaden autobus PKS Gdynia nie jeździ przez dworzec PKS w Gdańsku, prędzej coś zahacza o jakieś przedmieścia (jak np. Osowa).
BTW: czy PKS Będzin jeździ do Katowic (na pewno jeździ do Krakowa)

ZTCP to kiedys PKS Bedzin obslugiwal jakis kurs w okolice Buska Zdroju ale nie dam glowy czy to byl kurs z Sosnowca czy z Katowic.
A co do PKS Gdynia to faktycznie jest to ewenement bo na linii do Gdanska mogliby niezle zarobic na przyklad na kursach typu Gdansk - Hel czy Gdansk - Karwia.
A wlasnie - czy istnieja w naszym kraju PKSy które nie obsluguja stolicy wlasnego województwa a obsluguja stolice innego województwa?
http://miasta.gazeta.pl/katowice/1,35063,3797174.html

Autobusy, które same liczą pasażerów, pojawiły się na najbardziej uczęszczanych zagłębiowskich trasach. 35 nowoczesnych pojazdów zostało kupionych przez sosnowieckie Przedsiębiorstwo Komunikacji Miejskiej w ramach programu współfinansowanego przez Unię Europejską, a realizowanego przez PKM Sosnowiec, KZK GOP oraz miasta: Sosnowiec, Dąbrowę Górniczą i Będzin.

Autobusy wyposażone są w zamontowane nad drzwiami czujniki ruchu i temperatury, które rejestrują wsiadających podróżnych i przesyłają dane do komputera pokładowego, skąd informacje ściągane są do bazy danych PKM-u. Następnie informacje są przekazywane do KZK GOP, który na tej podstawie zamierza modyfikować rozkłady jazdy, dostosowując je do faktycznych potrzeb pasażerów.

- Dopiero niedawno udało nam się tak skalibrować czujniki, by zminimalizować granicę błędu do 5 proc. Teraz będziemy kontynuować badania, a z czasem pasażerowie mogą spodziewać się dogodniejszych dla nich nowych rozkładów jazdy - mówi Marek Pikuła, prezes zarządu PKM Sosnowiec.

Do końca przyszłego roku na drogach Zagłębia ma się pojawić jeszcze 37 autobusów, które potrafią liczyć ludzi.
[cyt][Śląsk]Od 12 grudnia nowy rozkład PKP
Wysłano dnia 19-11-2004 o godz. 12:06:02
Link:http://www.sosnowiec.info/modules.php?name=News&file=article&sid=1531

Po raz pierwszy od kilku lat z nowego rozkładu jazdy PKP nie zniknie ani
jedno połączenie regionalne. Co więcej, pojawią się trzy dodatkowe! Rozkład
jazdy pociągów zmieni się 12 grudnia. Pojawiły się także nadzieje na
przywrócenie wspólnego biletu na autobus tramwaj i pociąg - ATP.

- W nowym rozkładzie zmianią się trasy niektórych pociągów i godziny odjazdu,
ale ogólnie liczba pociągów się nie zmniejszy, a nawet przybędą trzy
dodatkowe połączenia - mówi Zbigniew Jastrząb, zastępca dyrektora ds.
handlowych w Śląskim Zakładzie Przewozów Regionalnych PKP w Katowicach.

Do połączeń regionalnych od kilku lat dopłaca samorząd województwa. W tym
roku przekaże zakładowi w Katowicach 50 mln zł, na przyszły rok zaplanowano
55 mln zł. - Oczywiście, że nasze dopłaty nie pokrywają w pełni
zapotrzebowania. Postanowiliśmy jednak dopłacać do połączeń, w których wpływy
z biletów pokrywają mniej niż 75 proc. kosztów kursowania pociągu - mówi
Wiesław Maras, członek zarządu województwa śląskiego. Dzięki temu z rozkładu
nie znikną połączenia, w których wpływy z biletów pokrywają jedynie
kilkanaście procent kosztów.

Niewykluczone, że w przyszłym roku do sprzedaży powróci wspólny bilet na
autobusy, tramwaje i pociągi. ATP został wycofany ze sprzedaży na początku
tego roku, bo Śląski Urząd Marszałkowski przestał dotować ten bilet. Dotacja
trafiała do KZK GOP.

W piątek, podczas forum o integracji transportu w aglomeracji katowickiej,
wspólny bilet będzie jednym z ważniejszych tematów rozmów między KZK a
władzami województwa. - Jestem optymistą i wierzę, że bilet ATP, który
kupowało dziesięć tysięcy pasażerów, w przyszłym roku znów pojawi się w
sprzedaży - powiedział nam Maras.

Bry,

Jako ze znudzilo mi sie juz po obiadku swiatecznym siedziec u rodzinki w
Sosnowcu, postanowilem pojechac do domu. Autobusem mam 10 minut, ale
jakos szybciej jechal bus pod dworzec w Sosnowcu wiec skorzystalem z
okazji i po paru minutach bylem przy okienku kasowym.

[Ja] - Dzien dobry, chcialem kupic bilet turystyczny od 1 maja
[Kasjerka] - A skad dokad?
[J] - Ten bilet jest sieciowy, turystystyczny od 1 do 4 maja.
[K] - ?????
[J] - (wskazujac na monitor) kod 77
[K] - .... aaaaha... [stuk stuk stuk stuk]
Po chwili popatrzyla na kalendarz i stwierdzila:
[K] - Ale drugi maj jest dniem roboczym i nie moze Pan kupic takiego biletu
[J] - Na stronie PKP jest informacja ze ten dzien jest traktowany jako
dzien wolny
[K] - Ale mysmy tu zadnej takiej informacji nie dostaly.
Widzac na rozkladzie kibelek Czestochowa-Gliwice za 5 minut stwierdzielm
iz zobacze jak to w moim miescie wyglada.
[J] - To poprosze normalny do Katowic.

Po chwili wtoczyl sie zapelniony w ok. 20% EN57. Parenascie minut jazdy
i wysiadam w Katowicach. Idac holem w strone kas zauwazam jeszcze na
tablicy ogloszen reklame PKP PR informujaca o tym iz bilety wycieczkowe
i turystyczne sa wazne w dniach 1-4 maja. Podchodze do kasy.

[J] - Dzien dobry, prosze bilet turystyczny od 1 maja.
[K] - ?????
[J] - Kod 77
Kasjerka popatrzyla dziwnie spod byka slyszac numer kodu, do czego sie
juz przyzwyczailem. Postukala, i po chwili slysze:
[K] - Piatek drugiego maja jest dniem roboczym i tego biletu Panu nie
uznaja.
[J] - PKP uznalo ten dzien za wolny od pracy, jest nawet o tym
ogloszenie w holu na dole.
Kasjerka chwilke pomyslala, po czym gdzies do tylu:
[K] - Elaaaa, przedluzali ten turystyczny na piatek drugiego majaaaa?
[?] - ...Taaak!
Po tym juz sprawnie wystawila bilecik pytajac jeszcze jakim cudem znam
kody do systemu.

Skan bileciku:
http://www.normanet.pl/winger/bilettur.jpg

Widac, ze jednak slask a zaglebie to dwie rozne krainy ;)

A propos komunikacji zastępczej. W ramach ciekawostki wklejam komunikat
prasowy KZK GOP z 1997 roku:

KOMUNIKACYJNY ZWIĄZEK KOMUNALNY GÓRNOŚLĄSKIEGO OKRĘGU PRZEMYSŁOWEGO W
KATOWICACH

KOMUNIKACJA ZASTĘPCZA

1. Zgodnie z rozkładami jazdy kursować będą autobusy linii:

5, 14, 15 ,17 ,19 ,20 ,22 ,22bis, 23, 39, 52, 53, 67, 68, 73, 78, 83, 85,
89, 92, 94, 96, 97, 98, 103, 105, 111, 112, 114, 119, 121, 127, 132, 135,
139, 140, 142, 144, 146, 147, 154, 155, 158, 165, 166, 167, 168, 173, 174,
176, 179, 183, 184, 185, 192, 198, 199, 201, 213, 215, 219, 220, 223, 225,
230, 234, 255, 277, 292, 600, 601, 614, 623, 633, 634, 637, 646, 649, 663,
664, 665, 700, 708, 788, 809, 810, 813, 814, 820, 850, 860, 885, 888, 933,
952, 953, 982, 995, MB.

2. Komunikacja zastępcza (w niepełnym wymiarze) funkcjonować będzie na
następujących liniach:

7, 8, 11, 13, 16, 24, 34, 42, 43/133, 44, 47, 49, 57, 58, 59, 61, 66, 79,
81, 88, 99, 107, 115, 116, 124, 130, 149, 150, 160, 175, 194, 269, 299,
622, 632, 636, 674, 710, 723, 803/806, 805, 931.

3. Kursować będą autobusy Zrzeszenia Transportu Prywatnego, w których ważne
będą bilety miesięczne KZK GOP, na liniach:

D       Katowice - Sosnowiec - Dąbrowa Górnicza
(trasa zbliżona do linii 808, 818, 815)
K       Dąbrowa Górnicza - Sosnowiec - Mysłowice - Katowice
(trasa zbliżona do linii 18)
5       Sosnowiec Dworzec PKP - Zagórze
(trasa zbliżona do linii 299, 690, 723)

oraz na liniach na których bilety KZK GOP nie będą obowiązywać:

Z       Jaworzno - Mysłowice - Katowice        
(trasa zbliżona do linii 18)
U       Ujejsce - Ząbkowice - Dąbrowa Górnicza
(trasa zbliżona do linii 175, 635)
G       Zabrzez Dworzec PKP - Sośnica - Gliwice Plac Piastów
(trasa zbliżona do linii 32)

4. Na terenie Będzina, Chorzowa, Czeladzi, Dąbrowy Górniczej, Gliwic,
Katowic, Mysłowic, Psar, Rudy Śląskiej, Sosnowca, Tychów i Zabrza
funkcjonować będą linie minibusowe ZTP.

5. Bilety miesięczne KZK GOP będą również ważne w pociągach następujących
relacji:
"  Katowice - Łazy
"  Katowice - Bytom
"  Katowice - Gliwice
"  Katowice - Sławków
"  Katowice - Chełm Śląski
"  Katowice - Tychy
"  Katowice - Mikołów

(przypomnę przy okazji, że wówczas tramwaje jeździły cały czas, za
wyjątkiem okresu blokady Ronda)

za: http://miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,1896674.html

Amatorzy przystankowych rozkładów jazdy

 Piotr Purzyński 02-02-2004, ostatnia aktualizacja 02-02-2004 23:50

Na co trzecim przystanku autobusowym i tramwajowym w Dąbrowie
Górniczej brakuje rozkładów jazdy. Przedstawiciele KZK GOP przyznają,
że ich kradzież i dewastacje stały się prawdziwą plagą nie tylko w tym
mieście.

Wszystko jedno, czy są na betonowych słupkach, czy w stalowych
witrynach osłonięte pleksiglasowymi szybami. Rozkłady jazdy zniknęły z
co trzeciego przystanku w kilku dąbrowskich dzielnicach. Także w samym
centrum ostały się jedynie stalowe konstrukcje witryn.

- Co to komu przeszkadza?! Mam się uczyć na pamięć rozkładu jazdy
autobusu?! Gdybym jeździły regularnie, pół biedy, ale tak nie jest -
mówił wczoraj Rafał Markowski, który czekał na autobus przy ul.
Kasprzaka.

Marek Klimek, główny specjalista ds. informacji i promocji w KZK GOP:
- Wprowadziliśmy niedawno zmiany w kursowaniu niektórych autobusów.
Młodzież woli jednak wziąć ze sobą rozkład do domu, niż go przepisać.

Pracownicy KZK znajdowali rozkłady już w różnych miejscach, np. w
Dąbrowie Górniczej Ząbkowicach gablota z rozkładem zawisła w jednym z
bloków. Ale to nie tylko problem Dąbrowy Górniczej. W ostatnich latach
w Sosnowcu koszty wymiany uszkodzonych lub skradzionych rozkładów to
co roku wydatek ok. 100 tys. zł.

Tylko od czasu do czasu udaje się zatrzymać sprawców. W Chorzowie
21-latka za złamanie betonowej podstawy i wygięcie tablicy sąd ukarał

rozbicie pleksiglasowej szyby 15-latek zapłaci 297 zł.

- Nie nadążamy z wymianą. W tej chwili aż 40 proc. naszych rozkładów
jest porozbijana, pomalowana lub skradziona - dodaje Klimek.


| 2) sensowniejszą linią do szukania ograniczeń wakacyjnych zamiast
| linii nr 723 są linie nr 88, 100 i 900, które aż proszą się w jakimś
| stopniu o reformę (niskie wykorzystanie na odcinku Wojkowice -
| Czeladź); linia nr 723 w obecnym przebiegu obsługując Gospodarczą ma
| duże znaczenie dla tego rejonu, gdzie oferta w ostatnim czasie uległa
| mocnemu zubożeniu i zawieszanie kolejnych kursów może sprawić (albo
| już sprawiło), że pasażerowie przerzucą się na komunikację prywatną;

Moim zdaniem związek przyczynowo-skutkowy jest odwrotny. Obcinanie przez
KZK GOP kursów na Gospodarczą wiąże się z tym, że przewozy na odcinku
Gospodarcza-Centrum zostały zdominowane przez minibusy, z którymi KZK
GOP - przy obecnym poziomie cen biletów - nie jest w stanie konkurować.



I dlatego wycina się całe kursy? Jaki procent trasy linii nr 723 jest
obsługiwany przez komunikację prywatną? Poza tym zapominasz, że jedną
z metod konkurowania jest częstotliwość (KZK GOP ma wsparcie w postaci
atrakcyjnego cenowo biletu miesięcznego). Jakoś nie przekonują mnie te
30-minutowe luki w rozkładzie jazdy w sytuacji, gdy jeszcze 3 lata
temu na odcinku Sosnowiec centrum - Stawowa było dosyć regularne 10
minut.

Po co więc KZK GOP miałby rozwijać swoją ofertę tam, gdzie nie ma to
sensu i wozić autobusami powietrze?



Po to, by nie okazało się, że w pakiecie linii KZK GOP zostają same
nierentowne linie, gdyż wycofana została oferta z tych tras, gdzie
szło zarobić.

A poza tym - czy uważasz, że autobusy linii nr 723 na tym odcinku wożą
powietrze?


| Moim zdaniem związek przyczynowo-skutkowy jest odwrotny. Obcinanie przez
| KZK GOP kursów na Gospodarczą wiąże się z tym, że przewozy na odcinku
| Gospodarcza-Centrum zostały zdominowane przez minibusy, z którymi KZK
| GOP - przy obecnym poziomie cen biletów - nie jest w stanie konkurować.

I dlatego wycina się całe kursy? Jaki procent trasy linii nr 723 jest
obsługiwany przez komunikację prywatną?



Jakby nie patrzeć - spory. Zarówno na odcinku Zagórze-Centrum, jak i
Centrum-Gospodarcza, a także Centrum-Czeladź.

Poza tym zapominasz, że jedną
z metod konkurowania jest częstotliwość



I tu właśnie przewagę mają minibusy.

(KZK GOP ma wsparcie w postaci
atrakcyjnego cenowo biletu miesięcznego).



Zależy dla kogo atrakcyjnego. Głównie dla uprawnionych do ulg. Jeśli
ktoś nie ma ulgi i jeździ tylko w dni robocze na trasie

Jakoś nie przekonują mnie te
30-minutowe luki w rozkładzie jazdy w sytuacji, gdy jeszcze 3 lata
temu na odcinku Sosnowiec centrum - Stawowa było dosyć regularne 10
minut.



Czy ktoś się skarży na to, że obecnie luki są 30-minutowe? Tak się
składa, że mam rodzinę na Gospodarczej (zresztą sam tam kiedyś
mieszkałem - jeszcze w czasach, gdy do centrum najszybciej się jeżdziło
autobusem linii 301) i jakoś nikt nie narzeka na zbyt małą częstotliwośc
kursów autobusów. Oni już przywykli do tego, że chcąc się dostać do
centrum nie wychodzi się "na autobus", tylko "na minibus"

| Po co więc KZK GOP miałby rozwijać swoją ofertę tam, gdzie nie ma to
| sensu i wozić autobusami powietrze?

Po to, by nie okazało się, że w pakiecie linii KZK GOP zostają same
nierentowne linie, gdyż wycofana została oferta z tych tras, gdzie
szło zarobić.



Tam gdzie da się zarobić wkracza konkurencja

A poza tym - czy uważasz, że autobusy linii nr 723 na tym odcinku wożą
powietrze?



Jak już wspomniałem, ta linia na tym odcniku jest atrakcyjna cenowo
głównie dla posiadaczy ulgowych biletów miesięcznych, jako, że do tej
grupy głównie zalicza się studentów/uczniów, można założyć, że latem
autobusy nie woziłyby zbyt wielu pasażerów.

Artykuł: Mniej "czerwonych autobusów" na ulicach
Treść: http://sosnowiec.naszemiasto.pl/wydarzenia/296328.html

Poniedziałek, 1 września 2003r.

Choć dzisiaj rozpoczyna się rok szkolny, KZK GOP postanowił na części linii
autobusowych utrzymać letnie rozkłady jazdy z mniejszą liczbą połączeń. W dni
robocze wakacyjny harmonogram kursów pozostawiono na liniach 107 (Będzin -
Sączów Kościół), 160 (Sosnowiec Urząd Miasta - Mysłowice Ćmok) oraz
przyspieszonej 801 (Gołonóg - Katowice). Ta ostatnia linia została jednocześnie
zawieszona na soboty, niedziele i święta.

Przez cały tydzień wakacyjne rozkłady obowiązywać będą w autobusach linii 188
(okrężna Zagórze - Sosnowiec - Zagórze), 299 (Zagórze - Sosnowiec szpital św.
Barbary), 604 (okrężna Mydlice - Gołonóg - Mydlice), 644 (okrężna Mydlice -
Gołonóg - Mydlice) i 723 (Zagórze - Czeladź). Dla odmiany przyspieszona linia
815 (Zagórze - Katowice) według letniego rozkładu kursować będzie w weekendy.

Zawieszono kursy na okrężnej linii 182 (Zagórze - Dąbrowa Górn. - Zagórze). W
dni robocze z rozkładu wypadła część połączeń autobusu 911 (Czeladź -
Katowice). Skrócono trasę autobusu 28 (obecnie Będzin - Sosnowiec Kolonia
Cieśle), natomiast wydłużono linię 175. Autobusy będą teraz jeździły z
dąbrowskiego Osiedla Mydlice do podsiewierskiego Podwarpia.

Na 15 liniach autobusowych KZK GOP wprowadził od dzisiaj nowe rozkłady. Sześć z
nich przypada na Zagłębie. Zmieniono harmonogram kursów na liniach 18 (Huta
Katowice - Katowice Dworzec PKP), 84 (Mydlice - Huta Katowice), 619 (okrężna
Siewierz - Brudzowice - Siewierz). 902 (Zagórze - Sosnowiec Niwka), 903
(Gołonóg - Strzemieszyce), 904 (okrężna Będzin - Wojkowice - Będzin). Niestety,
najczęściej oznaczają one mniej połączeń.

(wow) - Dziennik Zachodni

ff

Dziś miałem sposobność przyjrzeć się nowemu przebiegowi tras linii
autobusowej nr 49. Jest on następujący:
DĄBROWA GÓRNICZA Kopalnia Paryż - ... - Majakowskiego - Grabocińska -
SOSNOWIEC Wopistów - Kościuszkowców - DĄBROWA GÓRNICZA Sosnowiecka -
Łuszczaka - Orkana - Narutowicza - Strzemieszycka - ... - SŁAWKÓW ZWM

I teraz pytanie - czy dla linii nr 49 został ustanowiony wyjątek, czy
też nie zostały zaznaczone na rozkładach jazdy przystanki strefowe
występujące na granicy Sosnowca i Dąbrowy Górniczej (przystanek
"Kazimierz Grabocin" jest na terenie Sosnowca, sąsiednie są na terenie
Dąbrowy Górniczej)?

Na liniach nr 637 i 140 są drobne korekty w rozkładzie jazdy
(przesunięcia kursów). Na linii nr 84 w dni robocze są dwie pary
kursów mnie po południu (na skróconej trasie do Łośnia).

Jest na przystankach nowy rozkład na liniach nr 604 i 644 (ważny od 19
czerwca 2003 r.). W dni robocze linia kursuje nie co 30 minut, a co 40
minut. W soboty rozkład specjalnie się nie zmienił, ale za to w
niedziele i święta częstotliwość zmniejszyła się z 40 do 60 minut. Na
przystankach nie pisze, że jest to okres na czas wakacji...

Ciekawi mnie, jak teraz zawraca w kursach wariantowych linia
przyspieszona nr 831, gdyż wyjazd z pętli przy przystanku Gołonóg
Osiedle zastawiony został... betonowymi kwietnikami. Ponadto jezdnię
zmodernizowano tam w taki sposób, że nie teraz nie wjedzie się tam
autobusem. Ale słupek autobusowy pozostał (!).

I ostatnia rzecz - podczas "kontroli" przystanków nie zauważyłem
nigdzie informacji, że od dziś wchodzą rozkłady wakacyjne. Ale będzie
niespodzianka.

Trybuna Śląska, 12 czerwca 2003 r.
za: http://www.naszemiasto.pl/archiwum/952897.html

Pasażer to nie wróżka

Nie można połapać się w rozkładach jazdy autobusów i tramwajów -
twierdzi
Andrzej Soczówka, student z Sosnowca.

Trzeba być jasnowidzem, by przewidzieć dokładnie minuty odjazdu
autobusów i
tramwajów z sosnowieckich przystanków. - Rozkładami jazdy nie można
się
sugerować, są zbyt niedokładne. Owszem są estetycznie wykonane, chyba
dlatego, by sprawiały wrażenie rzetelnych. Niestety, z rzetelnością
niewiele
mają wspólnego - twierdzi Andrzej Soczówka.

Soczówka mieszka w Sosnowcu i dobrze zna to miasto. Współpracuje z
firmą
kartograficzną, dla której zbiera informację o trasach komunikacji
publicznej. - Pomijanie niektórych przystanków, błędne godziny
odjazdu, czy
wręcz informacje o liniach dawno nie istniejących to najczęstsze błędy
pojawiające się na rozkładach jazdy - twierdzi Soczówka.

Kwiatków w ogródku dezinformacji o kursach komunikacji publicznej w
Sosnowcu
jest wiele. Przykłady? Linia tramwajowa 21 w rzeczywistości kursuje co
20, a
nie co 16 minut, jak podaje rozkład jazdy. Linia tramwajowa nr 35 jest
zawieszona, ale rozkłady wiszą. - Przykłady można by mnożyć - dodaje
Soczówka. - Najgorsze jednak jest to, że KZK GOP nie stosuje się do
rozporządzenia ministra transportu i gospodarki morskiej w sprawie
trybu
ogłaszania rozkładów jazdy, które mówi o publikacji tychże rozkładów z
7-dniowym wyprzedzeniem. - Jedynym znakiem, że będą zmiany jest fakt
zniknięcia na dwa, trzy dni rozkładów jazdy ze wszystkich przystanków,
potem
pojawiają się nowe - twierdzi Soczówka.

Rzecznik prasowy KZK GOP mówi, iż najbardziej wiążącą informacją dla
pasażerów są rozkłady jazdy. Dlaczego jest w nich tyle nieścisłości? -
Wiążę
się to z ostatnimi zmianami, które obowiązują od 1 czerwca - wyjaśnia
Marek
Klimek, rzecznik prasowy KZK GOP. - W bazie danych mamy jeszcze spory
bałagan, ale do końca czerwca powinniśmy się z tym uporać.

Rzecznik nie wyobraża sobie, by przez 7 dni na przystankach wisiały
dwa
rozkłady: aktualny i mający obowiązywać po zmianach, gdyż wprowadzi to
jeszcze większy zamęt. Zaznacza, że szczegółowe informacje o kursach
komunikacji publicznej można znaleźć w Internecie, ale jeszcze raz
podkreśla, iż ważniejsze jest to, co można wyczytać na przystankach.

Krzysztof Dulko

Pozdrawiam

Marcin 'Chrosciu' Chrost (GG : 830690)
"Jedna z tych godzin bedzie Twą ostatnią"
(napis pod zegarem w Płazie k / Chrzanowa)

***

W dniu 21 września 2002r. przeprowadzony zostanie kolejny etap robót przy
wycince drzew w rejonie ulicy Tarnogórskiej w Bytomiu. Prace prowadzone
będą w godzinach 6:30-15:00.

Pociągi linii 19 wyjadą z zajezdni po zakończeniu robót. Pociągi nr 92,
94, 96, 98 i 381 wyjadą z zajezdni przed rozpoczęciem robót i do czasu
włączenia się do planu odbędą postój na przystanku Bytom Olimpijska.

ZKT-3 zapewni komunikację zastępczą i podstawi 3 autobusy na godzinię
5:02, 5:32 i 6:12 na przystanek Stroszek Zajezdnia, które kursować będą na
trasie Stroszek Zajezdnia - Bytom Plac Sikorskiego wg rozkładu jazdy
pociągów planowych linii 19.

***

W nocy z 18/19 września 2002r. nastąpi przejazd podbijarki torowej Plasser
& Theurer Beaver-108R. Podbijarka wyjedzie z zajezdni Chorzów Batory o
godz.23:30 i pojedzie na miejsce robót torowych do Zabrza trasą linii 7 i
5 przez Bytom.

***

W nocy z 18/19 i 19/20 września 2002r. Górna Sieć Zawodzie przeprowadzi
wymianę sieci trakcyjnej na pętli Mysłowice Dworzec PKP. Prace rozpoczną
się o godz.23:30 po przejeździe poc.2606 w kierunku Sosnowca, a zakończą o
godz.4:00.

Pociąg nocny PN-214 wykona kursy tylko do przystanku Dańdówka Trójkąt,
skąd po odczekaniu do planowego odjazdu wykona kursy powrotne do Zawodzia.

ZKT-5 zapewni komunikację zastępczą i podstawi autobus na godz.0:39 i 3:15
na przystanek Dańdówka Trójkąt, który wykona kursy na trasie Dańdówka
Trójkąt - Mysłowice Dworzec PKP za pociąg nocny.

***

Z dniem 15 września 2002r. do odwołania przesuwa się przystanek tramwajowy
"Świętochłowice Bytomska" dla linii 7 i 17 w obydwu kierunkach jazdy o
kilkadziesiąt metrów w kierunku Mijanki.

***

Artykuł: Krótsza jazda
Treść: http://sosnowiec.naszemiasto.pl/wydarzenia/289182.html

Czwartek, 31 lipca 2003r.

Od jutra KZK GOP przywraca rozkład jazdy autobusowej linii 28 (Będzin -
Sławków), zakładający skrócenie jej o odcinek od przystanku Sosnowiec-Maczki
Kolonia Cieśle do Sławkowa Zakład Przygotowania Rud (ZPR).

- O ograniczeniu zadecydowały zły stan techniczny drogi oraz małe
zainteresowanie pasażerów przejazdami na tym odcinku poza godzinami dojazdów do
pracy - wyjaśnia Paweł Barteczko, rzecznik prasowy KZK GOP. - Zdecydowano się
zachować tylko kursy zapewniające dojazd pracownikom ZPR na godziny 6, 7, 14,
15 i 22 w dni robocze oraz na godz. 6 i 14 w soboty.

Autobusowa linia 28 zapewniała połączenie z biurowcem Centrum Handlowo-
Logistycznego (CHL) Sławków, na bazie którego powstaje międzynarodowy terminal
kontenerowy. Teraz będzie tam można dojechać tylko autobusem 49, mającym
przystanek kilkaset metrów od siedziby CHL Sławków.

Od jutra skrócona o odcinek Sławków - Bolesław - Olkusz zostanie także trasa
linii 633/634. Zmieni ona także numer na 634 i będzie kursować z Będzina do
Sławkowa, przystanku koło Zakładów Wyrobów Metalowych.

Ta zmiana zostanie wprowadzona z miesięcznym opóźnieniem. Skróceniu linii
633/634 sprzeciwiał się dąbrowski samorząd. Negocjacje prezydenta Jerzego
Talkowskiego z władzami Olkusza w sprawie dofinansowania tej linii zakończyły
się fiaskiem.

(wow) - Dziennik Zachodni

Zdjęcie: http://sosnowiec.naszemiasto.pl/zdjecie/289182_40_0.html
Podpis: Kolejne ograniczenia kursów autobusowych raczej nie ucieszą pasażerów.

ff

Miliony euro na komunikację w aglomeracji katowickiej

http://miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,2184039.html

purz 16-07-2004 , ostatnia aktualizacja 16-07-2004 22:22

Do Ministerstwa Gospodarki i Pracy trafiły w piątek wnioski ze Śląska o 15
mln euro na zakup nowych autobusów komunikacji miejskiej, stworzenie punktów
obsługi pasażera oraz unowocześnienie przystanków.

Wnioski złożyły trzy Przedsiębiorstwa Komunikacji Miejskiej: z Katowic,
Gliwic i Sosnowca oraz Komunikacyjny Związek Komunalny GOP. To całościowy
projekt, który został podzielony na kilka części. Pieniądze mają pochodzić z
Unii Europejskiej, która przeznaczyła ponad 130 mln euro na rozwój
komunikacji w polskich aglomeracjach. O te pieniądze Górny Śląsk będzie
m.in. rywalizował z Krakowem, Warszawą i Wrocławiem, które zgłosiły m.in.
projekty budowy i modernizacji linii tramwajowych oraz zakupu tramwajów.

PKM z Gliwic, Sosnowca i Katowic wnioskują oczywiście o pieniądze na zakup
nowych, niskopodłogowych autobusów. W sumie do końca roku 2006 chcą ich
kupić ok. 120. I na te zakupy pójść ma większość z 15 mln euro, o które
starają się razem z KZK GOP.

O 2 mln euro wnioskuje sam KZK GOP. Na co pójdą te pieniądze? - Na
unowocześnienie przystanków. Chodzi o nowe słupki, rozkłady, tablice
informacyjne - mówi Marek Klimek, główny specjalista ds. informacji KZK GOP.
Z tych pieniędzy powstanie także sześć tzw. punktów obsługi pasażera. Chodzi
o miejsca, w których będzie można wszystko załatwić, łącznie z reklamacjami
pasażerów, które dziś KZK przyjmuje tylko w swojej siedzibie w Katowicach.

Wreszcie na siedmiu głównych dworcach autobusowych pojawią się elektroniczne
informacje o rozkładach jazdy i trasach autobusów.

O tym, czy Górny Śląsk otrzyma pieniądze, zadecyduje Ministerstwo Gospodarki
i Pracy. Jeśli tak, zarówno PKM i KZK GOP do wnioskowanych kwot będą musiały
wyłożyć swoją część, czyli 50 proc

WILQ

Artykuł: Zaczynają się utrudnienia w ruchu w centrum miasta
Treść: http://sosnowiec.naszemiasto.pl/wydarzenia/293967.html

Czwartek, 21 sierpnia 2003r.

Od dzisiaj do poniedziałku nad ranem (godz. 4) zmienione zostaną zasady ruchu
drogowego w centrum Sosnowcu. Powodem jest rozbiórka wiaduktu kolejowego nad
ul. Piłsudskiego i związane z tym zamknięcie odcinka tej ulicy zarówno dla
ruchu kołowego, jak i pieszych. Objazd prowadzić będzie al. Mireckiego oraz ul.
Grota Roweckiego i Parkową do wiaduktu ("ślimaka") nad ul. 3 Maja.

Prace budowlane wymusiły także zmiany w kursowaniu komunikacji miejskiej.
Autobusy linii 808, 811, 813, 815, 825, 835 i N-84 jeździć będą z ul.
Piłsudskiego w al. Mireckiego. Na ul. 3 Maja nawracać będą na rondzie
Dęblińska, po czym włączać się w dotychczasową trasę.

Linia tramwajowa 14 (ranny kurs 11) kursować będzie według specjalnego rozkładu
jazdy na trasie Katowice - Mysłowice - Dańdówka - Sosnowiec Dworzec PKP. Przez
cały dzień według specjalnego rozkładu jeździć będą tramwaje linii 15, 21 i
26. "Piętnastka" kończyć będzie kursy na pętli w Katowicach Szopienicach.
Tramwaje 21 kursować będą z Huty Katowice przez Dąbrowę Górniczą i Będzin do
sosnowieckiego dworca PKP. Natomiast linia 26 przez cztery dni prowadzić będzie
z Mysłowic przez Dańdówkę i centrum Sosnowca do pętli Sosnowiec Zagórze.

Na wyłączonych z obsługi liniach tramwajowych między sosnowieckim dworcem a
pętlami Katowice Szopienice i Sosnowiec Milowice uruchomiona zostanie
komunikacja zastępcza.

Linia autobusowa 15T kursować będzie na trasie: Katowice Szopienice (ul. Wiosny
Ludów) - Przelotowa - Morawa - Sosnowiecka - Sosnowiec - Sobieskiego -
Kilińskiego - Kiepury - al. Mireckiego - Piłsudskiego - Sobieskiego i z

Autobusy linii 21/26T będą ruszały z przystanku Milowice Kopalnia, a następnie
jeździły ulicami: Baczyńskiego, Piłsudskiego, Kilińskiego, Kiepury, Mireckiego,
Piłsudskiego i Baczyńskiego. Na trasie ich przejazdu zostaną uruchomione trzy
dodatkowe przystanki: Kilińskiego, Kilińskiego II i al. Mireckiego. KZK GOP
uprzedza jednocześnie, że liczne objazdy spowodują znaczne opóźnienia w
kursowaniu autobusów.

(wow) - Dziennik Zachodni

Zdjęcie: http://sosnowiec.naszemiasto.pl/zdjecie/293967_40_0.html
Podpis: Roboty przy wiadukcie mocno utrudnią kierowcom życie.

ff


| Tam w Batorym tory teraz sa tak:

Jesteś tego pewien? Nie znam dobrze układu torów w Batorym,
ale wydaje mi się, że po puszczeniu Bytomia dołem kierunki
gliwickie zostaną przesunięte o 1 tor i nie będzie już tego
przejazdu przez zwrotkę na bok. Kiedyś przecież jeździło się
na wprost i około 1998 roku układ torów był przebudowany,
jak mniemam, na potrzeby nowego wyjścia torów bytomskich.



Przesuniecie bylo po stronie Bytomia i Gliwic i od tamtej pory pociag
musi sie przetaczac.
Mysle, ze teraz powinni przesunac tez po stronie Katowic, zeby wszystko
pasowalo.

A gdyby pociagi do Bytomia jechaly 100 albo chociaz 80 km/h bez
ograniczen pred. po drodze,
to chyba bylyby szybsze od niejednego autobusu i laczylyby centra trzech
dosc duzych miast.
Dlaczego ludzie nie mieliby nimi jezdzic?
Chyba ten caly remont miedzy innymi przyspieszy pociagi.

Acha... Ja nigdy nie jechalem z Katowic do Bytomia :) tylko widze w
rozkladzie jazdy jak jest.
A przez Chorzow  Batory to czasmi przejezdzam...

-----
Czy bedzie jakis remont torow Katowice - Gliwice?
Tam sa ciagle takie glosno stukajace. Na odcinku Zabrze - Ruda Sl. i tez
w sumie Zabrze - Gliwice
jest niezle (szybko), ale miedzy Ruda a Katowicami to pociag posp. moim
zdaniem moglby jechac
o moze nawet 10 minut krocej, gdyby nie musial co chwile hamowac.

A wyjazd z Katowic na wschod? Porazka! Np. Katowice - Sosnowiec ponad 15
minut kazdy ekspres
i super-City. I po co sie bawic w 200 na godzine na CMK, skoro to by
dalo wlasnie jakies 15 minut,
a tu mozna spokojnie z 7-8 min. zarobic, gdyby miedzy Sosnowcem
(Myslowicami tez) a Katowicami
bylo 100 - 120 bez zwalniania.

        Patryk Czarnik


W rozkładach jazdy dostrzegłem klika błedów (nie wiem, jaka jest ich skala,
gdyż nie oglądałem wszystkich rozkładów).



Nie powiem. Czasami się zdarzają. Winią względy techniczne.

Ot, w godzinach odjazdów ostatnich
kursów autobusów na niektórych liniach czas odjazdu z przystanków
późniejszych następuje wcześniej niż z przystanków wcześniejszych.



A to jest inteligencja skryptu, który czasami kieruje się własnymi
prawami. :))

Tytułem przykładu: linia 723- wycinek rozkładu



O jejku, ale badziew wyszedł. :-((

Może jest ktoś na grupie z KZK i postara się coś z tym zrobić? Byłoby
wtenczas już całkiem świetnie :)



Właśnie usuwam usterkę :))

Aha. I jeszcze coś. Dlaczego na stronie KZK nie ma rozkładów jazdy
komunikacji nocnej? Toż i z niej czasem przychodzi człowiekowi korzystać!



Linie nocne zawsze cieszyły się niskim stopniem prawidłowości
realizacji. To był argument, ktory zadecydował, że nie ma ich w
rozkładach internetowych. Poza tym tak do końca nie wiadomo, czy
wszystkie linie wypisane na przystankach (lub też nie) są
ogólnodostępne. W liniach personalnych lubuje się np. PKM Sosnowiec,
choć nie tylko. Pisał niedawno Paweł Niemczuk o "uprzejmym" kierowcy z
PKM Gliwice...

Andrzej 'ASO' Soczówka
   "Gdzie człowiek, co z mej pieśni całą myśl wysłucha,
    Ogarnie wszystkie promienie jej ducha;
    Nieszczęsny, kto dla ludzi głos i język trudzi."

Jeśli natomiast Ci się to nie podoba, to proszę zaproponuj jakieś lepsze
kryterium. Mówisz o "około 50 % udziale D w obsłudze potoków pasażerskich
w
określonej relacji" - zatem od jakiego pułapu proponujesz rozpoczęcie
zaznaczania linii? Czy zaznaczałbyś D, a pominął busy złodziejujące na 632
w
Chorzowie? A co zrobić z busami z starochorzowskiego Pl. Jana na Batory,
pozbawionymi żadnej numeracji? One - mimo braku numeracji - obsługują
bardzo
duży procent potoku i co zrobić z tym fantem?



(...)

Raz jeszcze - zdefinuiuj Twoim zdaniem dobre kryterium, które pozwoli bez
żadnej wątpliwości w prosty sposób oddzielić to, co na tego typu schemacie
(bo
tytuł jest błędny) zaznaczać od tego, co należy pominąć. Uargumentuj je, a
potem miło będzie podyskutować o wyższości jednego nad drugim lub



odwrotnie :-/

Kryterium które przyjąłbym jest bardzo proste i klarowne - własne słupki
przystankowe z rozkładami jazdy, jednorodnie oznakowany literą tabor
autobusowy, umowa z miastem - to cechuje linię D. Nie cechuje to natomiast
setek busiarzy kulających się gdzie popadnie z kartką A4 nagryzmoloną za
szybą. Złodzieje mnie nie interesują - to jest patologia, a nie komunikacja.

Nie cała komunikacja prywatna jest zła. KZK GOP, a wcześniej WPK Katowice od
dziesięcioleci nie potrafiły zapewnić należytego standardu obsługi linii
między Zagłębiem a Katowicami - Zagłębie jest w końcu największą "sypialnią"
w okolicy, kilkakrotnie większą niż Tychy. W moich czasach studenckich nie
zliczę, ile razy prywaciarze uratowali mi tyłek od zmarznięcia gdy miałem
zamiar dojechać na sosnowiecką Pogoń z Katowic. Wcale nie musieli walczyć o
pasażera ani go podbierać - po prostu zapełnili wielką dziurę rynkową.
Dzoisiaj rynek pasażera sie skurczył, a mimo to jak żyję nie pamiętam, aby w
gazecie pojawił sie artykuł "prywaciarze podbierają nam pasażerów" ze strony
KZK GOP.  W godzinach szczytu "osiemsetki" mimo prywaciarzy jeżdżą do
Sosnowca często tak wypchane, że się niemal wywracają na Roździeńskiego.

Co do reszty problemów - istnieją organa powołane do walki z nieuczciwą
konkurencją - skoro można było zmusić taryfiarzy do zakupu kas fiskalnych,
to pewnie nie byłoby problemem ucywilizowanie busiarzy na tyle, aby nie
grali nieuczciwie.

Pozdrowienia

Jakub


Kryterium które przyjąłbym jest bardzo proste i klarowne - własne słupki
przystankowe z rozkładami jazdy, jednorodnie oznakowany literą tabor
autobusowy, umowa z miastem - to cechuje linię D. Nie cechuje to natomiast
setek busiarzy kulających się gdzie popadnie z kartką A4 nagryzmoloną za
szybą. Złodzieje mnie nie interesują - to jest patologia, a nie komunikacja.



A jeśli korzystają ze słupków innych organizatorów, to już nie?

A co zrobisz z takim Jaworznem? Tam funkcjonują zasadniczo dwa
systemy: system komunikacji miejskiej organizowanej w porozumieniu z
miestem przez PKM Jaworzno i system busów. W zależności od linii masz
różny stopień przestrzegania przepisów. Na przystankach wiszą
drukowane przez miasto rozkłady jazdy z Busmana, itp. I fizycznie nie
jesteś w stanie rozróżnić bez kompleksowych badań, które z linii
działają w pełni legalnie.

Czy zatem jesteś za tym, aby zaznaczać te wszystkie linie, skoro
doskonale zdajesz sobie sprawę, że połowa tych informacji to fikcja, a
każdy z tych przewoźników w większym lub mniejszym stopniu
wykorzystuje luki prawne?

A właśnie w Jaworznie Twoje kryterium by się doskonale sprawdziło i
większość z tych linii właśnie znalazłaby się na schemacie. Uzyskany
efekt? Co najmniej tragiczny.

Poza tym - właśnie wbiłeś sobie świetną bramkę samobójczą - prywatne
linien autobusowe typu D, K, Z i inne to nadal w jakimś stopniu
złodzieje, tyle, że nie działający otwarcie, a subtelnie,
wyrafinowanie, w białych rękawiczkach, wykorzystujący luki prawne,
wady systemu, itd. Wśród ogółu przepisów doskonale zdają sobie sprawę,
których należy przestrzegać, a których nie. Kilka razy zostałem
zmuszony do odbycia podróży właśnie w ten sposób i mam w związku z tym
mam swoje zdanie.

Dzoisiaj rynek pasażera sie skurczył, a mimo to jak żyję nie pamiętam, aby w
gazecie pojawił sie artykuł "prywaciarze podbierają nam pasażerów" ze strony
KZK GOP.  W godzinach szczytu "osiemsetki" mimo prywaciarzy jeżdżą do
Sosnowca często tak wypchane, że się niemal wywracają na Roździeńskiego.



Były swego czasu (jakieś 5-6 lat temu) ostre zapowiedzi walki z
nieuczciwą konkurencją, ale na tym się skończyło.

Szybka Kolej Regionalna, która ma połączyć Tychy Miasto z Katowicami i Sosnowcem, ruszy 14 grudnia. To i tak nieźle, bo kolej chciała ją uruchomić dopiero za rok. Niestety na trasę wyjedzie mniej pociągów niż obiecywano

Nowoczesne pociągi "Flirt" miały wyjechać na trasę Tychy Miasto - Katowice -Sosnowiec od 1 września, ale okazało się, że Polskie Linie Kolejowe nie wyrobiły się z remontem torów w Katowicach-Ligocie. Kolej zaproponowała, że trasa zostanie uruchomiona we wrześniu, ale dopiero 2009 roku!

Rozpętała się burza. Dopiero wizja totalnej kompromitacji otrzeźwiła kolejarzy, samorządowców i władze województwa. Po gorącej dyskusji, zdecydowano, że Szybka Kolej Regionalna ruszy 14 grudnia, w dniu wejścia w życie nowego rozkładu jazdy. Kolej zobowiązała się, że do tego czasu skończy większą część remontów w Ligocie, tak by pociągi nie musiały zwalniać tam do 20 km/h. - Nie wyobrażam sobie by i tym razem kolej zawiodła. Termin zostanie dotrzymany - deklaruje Piotr Spyra, członek zarządu województwa śląskiego.

Pociągi z Tychów do Katowic mają jeździć około 25 minut, czyli znacznie szybciej niż trasę pokonują dziś autobusy. Będzie obowiązywał w nich wspólny bilet, na dofinansowanie którego zgodziły się już Tychy i Urząd Marszałkowski. Płacąc 3 zł, tyszanie będą mogli korzystać zarówno z autobusów, trolejbusów, jak i pociągów (bilet miesięczny ma kosztować 95 zł). Dziś za jazdę do Katowic zwykłym autobusem płacą 2,9 zł, a autobusem pospiesznym 4,2 zł.

Niestety są też złe informacje. Zapowiadano, że codziennie trasę będzie obsługiwało 98 pociągów, ale okazało się, że ze względów oszczędnościowych ich liczba spadła do około 60. - Rozkład zostanie tak skonstruowany, by najwięcej pociągów wyjeżdżało na trasy rano i po południu, gdy ludzie jadą do pracy i z niej wracają - obiecuje Spyra.

Zamieszanie z Szybką Koleją Regionalną pokrzyżowało plany prezentacji nowoczesnych Flirtów mieszkańcom Śląska. Pierwsze cztery maszyny, każda o długości 74 m, wyposażone m.in. w klimatyzację, podjazdy dla niepełnosprawnych i system kamer, mają pojawić się u nas do końca roku. Planowano, że będą jeździć z Tychów do Katowic, ale teraz trzeba im znaleźć nową trasę. Prawdopodobnie będą jeździć między Gliwicami, Katowicami i Częstochową, a dopiero w grudniu zostaną skierowane do obsługiwania Szybkiej Kolei Regionalnej.



Źródło: Gazeta Wyborcza Katowice

Niestety o tym czy od razu pociągi ruszą do Sosnowca jasno nie napisali, ale miejmy nadzieję że tak będzie.
Mniej Flirtów na torach z Sosnowca do Tychów

Szybka Kolej Regionalna, która ma połączyć Tychy Miasto z Katowicami i Sosnowcem, ruszy 14 grudnia. To i tak nieźle, bo kolej chciała ją uruchomić dopiero za rok. Niestety na trasę wyjedzie mniej pociągów niż obiecywano.

Nowoczesne pociągi "Flirt" miały wyjechać na trasę Tychy Miasto - Katowice -Sosnowiec od 1 września, ale okazało się, że Polskie Linie Kolejowe nie wyrobiły się z remontem torów w Katowicach-Ligocie. Kolej zaproponowała, że trasa zostanie uruchomiona we wrześniu, ale dopiero 2009 roku!

Rozpętała się burza. Dopiero wizja totalnej kompromitacji otrzeźwiła kolejarzy, samorządowców i władze województwa. Po gorącej dyskusji, zdecydowano, że Szybka Kolej Regionalna ruszy 14 grudnia, w dniu wejścia w życie nowego rozkładu jazdy. Kolej zobowiązała się, że do tego czasu skończy większą część remontów w Ligocie, tak by pociągi nie musiały zwalniać tam do 20 km/h. - Nie wyobrażam sobie by i tym razem kolej zawiodła. Termin zostanie dotrzymany - deklaruje Piotr Spyra, członek zarządu województwa śląskiego.

Pociągi z Tychów do Katowic mają jeździć około 25 minut, czyli znacznie szybciej niż trasę pokonują dziś autobusy. Będzie obowiązywał w nich wspólny bilet, na dofinansowanie którego zgodziły się już Tychy i Urząd Marszałkowski. Płacąc 3 zł, tyszanie będą mogli korzystać zarówno z autobusów, trolejbusów, jak i pociągów (bilet miesięczny ma kosztować 95 zł). Dziś za jazdę do Katowic zwykłym autobusem płacą 2,9 zł, a autobusem pospiesznym 4,2 zł.

Niestety są też złe informacje. Zapowiadano, że codziennie trasę będzie obsługiwało 98 pociągów, ale okazało się, że ze względów oszczędnościowych ich liczba spadła do około 60. - Rozkład zostanie tak skonstruowany, by najwięcej pociągów wyjeżdżało na trasy rano i po południu, gdy ludzie jadą do pracy i z niej wracają - obiecuje Spyra.

Zamieszanie z Szybką Koleją Regionalną pokrzyżowało plany prezentacji nowoczesnych Flirtów mieszkańcom Śląska. Pierwsze cztery maszyny, każda o długości 74 m, wyposażone m.in. w klimatyzację, podjazdy dla niepełnosprawnych i system kamer, mają pojawić się u nas do końca roku. Planowano, że będą jeździć z Tychów do Katowic, ale teraz trzeba im znaleźć nową trasę. Prawdopodobnie będą jeździć między Gliwicami, Katowicami i Częstochową, a dopiero w grudniu zostaną skierowane do obsługiwania Szybkiej Kolei Regionalnej.

źródło: Gazeta Wyborcza / RK
Ale linie kolejowe nie są otwierane dla miłośników kolei i dla czyjego widzimisię, tylko dla konkretnego celu i muszą czemuś służyć, a nie temu, żeby sobie taki Krzysztof21 czy inny miłośnik mógł pojeździć w pociągu do Bukowna ze Szczakowej może z jeszcze góra pięcioma innymi pasażerami, którzy akurat mają potrzebę jechać do Bukowna. Chłopie! Jest tyle rzeczy do zrobienia w komunikacji regionalnej na trasach najbardziej obleganych, skoordynowanie pociągów, taktowy rozkład jazdy, remonty na niektórych odcinkach, gdzie jeżdżą tysiące osób na dobę, aby jechało im się szybciej, SKM (czy też u nas SKR) łącząca główne i DUŻE miasta aglomeracji, a TY o jakichś potworkach z Bukowna do Jaworzna tu prawisz! Jak masz kasę to proszę bardzo! Złóż ofertę, ze chcesz jeździć swoimi pociągami po tych torach na takiej trasie, bo to wg Ciebie jest opłacalne i zobaczymy, ile byś pociągnął! Takie połączenia są otwierane z pieniędzy podatników, co nie znaczy, że należy wydawać bezmyślnie kasę na połączenia, które nie mają racji byty - przynajmniej w takiej ofercie taryfowej i takiej częstotliwości i czasu przejazdu jak dziś na wielu trasach!

Niech najpierw udoskonalą to, co jest, zrobią wreszcie stopniowo tą SKR z Tychów do Katowic, potem do Sosnowca, następnie koniecznie do DG Ząbkowic albo i Łaz/Zawiercia, Bytom-Gliwice, potem kolejne do Mysłowic i dopiero można myśleć o ekspansji na mniej oblegane linia dalej od aglomeracji! Oczywiście wszystko winno być połączone specjalną ofertą biletową i koniecznie skoordynowane z tramwajami i autobusami KZK GOP i zintegrowane taryfowo z nimi (coś jak dawniej bielt ATP) i dopiero można mówić o dobrej komunikacji w aglomeracji i o tworzeniu pobocznych linii kolejowych z Koziej Wólki do Piździkowa, które będą skomunikowanie z resztą tras i zintegrowane taryfowo!
Niektórzy śmią narzekać, że w zimę jest zimno, ogrzewania nie ma - a ważnego biletu to nigdy w rękach nie mieli... To tak jakby abstynent narzekał, że wódka drożeje


Ale ja ten bilet podobnie jak wielu innych pasażerów miałem i często było mi tak samo zimno jak gapowiczom.

Nie można kwestionować zalet KM, ale ta w GOP jest wyjątkowa. Dlaczego? Będę pisał tu ze swojego punktu widzenia bo najczęściej jeżdżę trasą Sosnowiec - Ligota CSK.
1. Awaryjność - vide 154 & PUP Czeladź. I albo nie przyjedzie albo coś w trakcie jazdy nawali.
2. Alternatywnie: 815, 808, 835 do Katowic, a dalej coś z dworca. Mam dość Ikarusów na 8xx ze smrodem spalin w środku, o poziomie hałasu odrzutowca, nieogrzanych zimą. A dalej co? Przepełniona 12 albo 912. Czyli komfort podróży żaden mimo, że tabor to już nie tragedia (vecto na 12 albo jakieś 120 na 912)
3. Menele i bezbiletowa szlachta - KZK oni najwyraźniej nie przeszkadzają, bo kontrolerów nie widać, a nawet jak się pojawią to najczęściej taki pasażer jedzie sobie rozwalony na fotelu dalej jak gdyby nigdy nic. A w prywatnym samochodzie wiozę kogo chcę.
4. Punktualność - rozkład jazdy często należy traktować jako +/- 5 minut. Choć samochody też stoją w korkach to siedzi się w wygodnie z włączonym radiem i klimatyzacją, a w autobusie? Chyba każdy jechał kiedyś vecto albo su w korku w pełnym słońcu. Nie wymaga to komentarza.
5. Częstotliwość połączeń - 30 minut w szczycie to stanowczo za mało do tego przy obsłudze 12 metrowcami.
6. Czas przejazdu: w moim przypadku licząc dojście do przystanku i czas oczekiwania i przesiadek: 1,5 h; samochodem max 0,5 godziny.
7. Jedyny plus to cena bo miesięczny ulgowy to są jakieś śmieszne pieniądze, ale to i tak nie rekompensuje straconego czasu i braku choćby namiastek komfortu. Oczywiście w moim przypadku.

Wg. mnie, kwesta wóz czy bus zależy od konkretnej trasy jaką się codziennie pokonuje i nie można generalizować niczego.
W moim mieście? W moich Mysłowicach?
-Park do którego każdy normalny człowiek boi sie chodzić.
-Dom towarowy Real w którym nawet nie ma księgarni.
-Bar "Alusia" - mają najlepszą gorącą czekoladę w mieście
-Matahari, Retro, Parkowa - Bary/kluby w których można się napić (%)
-Cmentarz? Super miejsce na przechadzki między grobami zmarłych członków mojej i moich kumpli rodzin.
-niezłą atrakcją są kibice dwóch drużyn: GKS Katowice i Ruch Chorzów. Jak masz pecha i wylądujesz w złej dzielnicy w złym czasie to możesz dostać manto tylko za to że przebywasz w danej dzielnicy, bo ta dzielnica jest "przypisana" innemu klubowi niż ludziom w kominiarkach i z kijami pasuje (to jest nie zrozumiałe dla niechorego psychicznie człowieka... np. Jeśli jesteś w dzielnicy będącej za Ruchem, a kibice GKS robią właśnie "łapanki" to masz pecha, bo możesz stać się ich ofiarą).
-fajna jest lokalizacja - wszędzie blisko: do Katowic (gdzie jest Silesia City Center - największe centrum handlowe na Śląsku i Spodek ^^), do Zagłębia-Sosnowiec (tam to dopiero można dostać manto za patrzenie się na rozkład jazdy autobusów w stronę Mysłowic), do Tychów, Gliwic i wielu innych miast. I w efekcie 2- 2.5h drogi od Krakowa.
-blokowiska - atrakcja w zimę, dla wszystkich głupków, którzy w lato siedzą na ławkach. Dla mnie to żadna atrakcja - sama mieszkam na blokowisku.
-Rymera - dzielnica, w której można dostać mato za to że żyjesz. Średnio raz na tydzień pali się tam śmietnik. Zaraz obok jest moja szkoła...=.='

Wg. mojego opisu miasto nie zachęca niczym. Za to mamy raz do roku Off festiwal organizowany przez grupę pochodzącą z Mysłowic - Mysloviz. Szczerze mówiąc jeszcze ani razu na nim nie byłam. A Myslovic nie lubię xP
A sklepy na rynku zamykane są pon-pt 17 sob 13 w niedziele w ogóle nie są otwierane.
Life is brutal ^^


Mniej Flirtów na torach z Sosnowca do Tychów

Szybka Kolej Regionalna, która ma połączyć Tychy Miasto z Katowicami i Sosnowcem, ruszy 14 grudnia. To i tak nieźle, bo kolej chciała ją uruchomić dopiero za rok. Niestety na trasę wyjedzie mniej pociągów niż obiecywano.

Nowoczesne pociągi "Flirt" miały wyjechać na trasę Tychy Miasto - Katowice -Sosnowiec od 1 września, ale okazało się, że Polskie Linie Kolejowe nie wyrobiły się z remontem torów w Katowicach-Ligocie. Kolej zaproponowała, że trasa zostanie uruchomiona we wrześniu, ale dopiero 2009 roku!

Rozpętała się burza. Dopiero wizja totalnej kompromitacji otrzeźwiła kolejarzy, samorządowców i władze województwa. Po gorącej dyskusji, zdecydowano, że Szybka Kolej Regionalna ruszy 14 grudnia, w dniu wejścia w życie nowego rozkładu jazdy. Kolej zobowiązała się, że do tego czasu skończy większą część remontów w Ligocie, tak by pociągi nie musiały zwalniać tam do 20 km/h. - Nie wyobrażam sobie by i tym razem kolej zawiodła. Termin zostanie dotrzymany - deklaruje Piotr Spyra, członek zarządu województwa śląskiego.

Pociągi z Tychów do Katowic mają jeździć około 25 minut, czyli znacznie szybciej niż trasę pokonują dziś autobusy. Będzie obowiązywał w nich wspólny bilet, na dofinansowanie którego zgodziły się już Tychy i Urząd Marszałkowski. Płacąc 3 zł, tyszanie będą mogli korzystać zarówno z autobusów, trolejbusów, jak i pociągów (bilet miesięczny ma kosztować 95 zł). Dziś za jazdę do Katowic zwykłym autobusem płacą 2,9 zł, a autobusem pospiesznym 4,2 zł.

Niestety są też złe informacje. Zapowiadano, że codziennie trasę będzie obsługiwało 98 pociągów, ale okazało się, że ze względów oszczędnościowych ich liczba spadła do około 60. - Rozkład zostanie tak skonstruowany, by najwięcej pociągów wyjeżdżało na trasy rano i po południu, gdy ludzie jadą do pracy i z niej wracają - obiecuje Spyra.

Zamieszanie z Szybką Koleją Regionalną pokrzyżowało plany prezentacji nowoczesnych Flirtów mieszkańcom Śląska. Pierwsze cztery maszyny, każda o długości 74 m, wyposażone m.in. w klimatyzację, podjazdy dla niepełnosprawnych i system kamer, mają pojawić się u nas do końca roku. Planowano, że będą jeździć z Tychów do Katowic, ale teraz trzeba im znaleźć nową trasę. Prawdopodobnie będą jeździć między Gliwicami, Katowicami i Częstochową, a dopiero w grudniu zostaną skierowane do obsługiwania Szybkiej Kolei Regionalnej.

Tomasz Głogowski
Rzadko się tutaj odzywam, ale komunikacja to trochę moje hobby, więc pozwolę sobie wyrazić moje zdanie.
Niestety należymy do KZK GOP i zmian na lepsze bym się nie spodziewał. Kiedyś sądziłem, że związek jest w porządku, że to szansa na dobrą komunikację. Ale tak nie jest, a związek swoimi ostatnimi ruchami i wypowiedziami potwierdza skostniałą i antypasażerską postawę. Skoro pani rzecznik mówi, że ludzie wolą kupić tani samochód niż jeździć naszymi autobusami i trzeba je likwidować, to chyba jest to rodzaj patologii? No i na przykładzie Czeladzi rzeczywiście kursy są systematycznie likwidowane, a dotacja coraz większa. Ostatnio całkowita likwidacja (z punktu widzenia Czeladzi) linii 67, rozrzedzenie kursów na 42, 27, wcześniej 911, 88, 100. Kto pamięta czasy, kiedy 11 z pomocą 11bis/911 miało częstotliwość 10 minut w szczycie? A z Sosnowca było 8 kursów na godzinę, nawet pamiętam rozkład:
x:02 (35)
x:08 (100)
x:20 (88)
x:27 (723)
x:32 (35)
x:38 (100)
x:50 (88)
x:57 (723)
W miejsce x można wstawić dowolną godzinę z przedziału <5,17>.

Dla porównania weźmy takie Tychy. Od 14 grudnia wznawiają połączenia kolejowe z Katowicami na wspólnym bilecie z komunikacją organizowaną przez MZK Tychy. I proszę - dało się zrobić to, czego KZK nie potrafi od ~15 lat. Na jego obszarze działania mamy wznowione połączenie kolejowe Bytom - Gliwice, które właśnie znowu przeznacza się do likwidacji, zostawiając pasażerom jadący 50 minut autobus (pociąg 18 minut).

Podsumowując, nie widzę przyszłości komunikacyjnej naszego miasta w różowych barwach. Nie tak dawno były prośby o bezpośredni tramwaj do Sosnowca, tymczasem do likwidacji przeznaczone są linie 24 i 27, co koszmarnie utrudni istniejące połączenie z przesiadką. W ogóle, przy tak idiotycznej postawie Będzina los naszej 22/32 też wydaje mi się niepewny. Należę do tych, którzy posiadają samochód i prawo jazdy, ale tyłek mi jeszcze nie przyrósł do fotela i chciałbym dojechać np. do pociągu nie zostawiając samochodu na kilka dni na parkingu, albo po prostu wieczorem wyskoczyć do kina/na piwo do innego miasta. Czy będę mógł to wygodnie uczynić?

| Czy dobrze zrozumialem, ze odc. toru o dlugosci ok. 5 km bedzie
| przez okres pol roku????

Cóż, PKP-owskie realia.



A na ile pewne jest, ze remont bedzie?

| Co do trasy objazdow: jaki jest sens aby poc. jechal do Strzemieszyc tylko
po
| to, aby tam zmienic czolo i wrocic znow do DGWschodniej? Nie byloby
logiczniej
| od razu od DGWschodniej skierowac poc. trasa okrezna

Po to, żeby obsłużyć stacje D.G. Strzemieszyce (wsadzić i wysadzić
podróżnych).



A czemuz to ma nie byc KKA? Przeciez tam nawet nie musialby autobus jezdzic,
zwyklu bus wahadlowy Wschodnia-Strzem-Kaziemierz-Dandowka by wystarczyl,
pewnie czas jazdy mialby zblizony do pociagu jadacego przez Dorote. Albo np.
bus Strzem-Wschodnia-Strzem i Kaziemierz-Dandowka a spat, wtedy niegodnosci
mieliby tylko co nieliczni podrozni jadacy z Porabki/Kaziemierza do
Strzemieszyc, bo zmuszeni byliby do 2krotnej przesiadki na tak krotkim
odcinku...

| ona jest taka okrezna...)przez Dorote na Dandowke, zreszta pewnie przejazd
ta
| trase moglby okazac sie szybszy niz w zalozonym na nowy RJ dla odc.
| DGWschodnia-Dandowka, bo do km 16 z gorszami szlakowa na linii 171 wynosi
80 w
| obu torach, a potem 30.

na
zmianę czoła + 6 do Doroty + 6 do Juliusza + 7 z Juliusza do Dańdówki = 37
minut.



Jezeli rzeczywiscie na linii 171 sa takie czasu przejazdu jak piszesz (czasy
te sa dla brutt czy dla poc 1 EN57?), to byc mzoe warto bylo od poczatku
rozkladu skierowac wszystkie pociagi od wschodniej trasa przez dorote do
dandowki. Nie dosc, ze jest to linia 2 torowa, to jeszcze czas przejazdu bylby
krotszy o 15 minut w stosunku do obecnego (bez mijanki po drodze!), co dla
wiekszosci pasazerow korzystajacych z tej linii byloby IMHO lepszym
rozwiazaniem. Bo jazda z V=20 km/h przez 45 minut w przeciagu roku moze wielu
pasazerow nerwowo wykonczyc.

 | Kazimeirza, wiec rownie dobrze moglaby jezdzic juz od Wschodniej.

Nie będzie KKA; właśnie dlatego okrężnie z obsługą Strzemieszyc. Co prawda
zostaje nieobsłużony p.o. Sosnowiec Porąbka, ale cóż - gdzie drwa rąbią tam
wióry lecą...



I stacja Sosnowiec Kazimierz, gdzie nawet kilka osob zazwyczaj wsiadalo...
Mozna wiedziec jakie jest zrodlo tych informacji (IR Katowice czy PR)?

| No i jeszcze zostaje pytanie dlaczego czas krzyzowania dla 2 pociagow
| mijanke na Dandowce wynosi az 15 minut? Czy takie sa uwarunkowania
techniczno-
| ruchowe dla tej stacji?

Nie ma takiej potrzeby; wszystko po to by wyrównać czas jazdy. W minionym
 czas potrzebny na mijankę był krótki.



No dobra, ale czemu tylko te 2 pociagi (2425 i 24131) musza stac te extra
kilkanscie minut na Dandowce, a pozostale juz nie??
Czy obecnie pociagu wyrabiaja sie w zalozonym czasie jazdy dla odc. Strzem-
Sosn.Pld (tam jest teraz dlugasne ograniczenie do 20 km/h??), czy moze jezdza
krocej?
No i tak z ciekawosci: jakie urzadzenia srk sa na stacji w Dandowce?

Przykladowo, obsluga relacji z Katowic do Sosnowca raczej jest skazana na
przyspieszone autobusy, bo klasyczna ciezka kolej+przesiedka na busa w
centrum
Sosnowca, wzglednie dyndanie hektar pod gorke na Srodule od teoretycznego
nowego przystanku, nie bedzie ani krotsza ani tym bardziej wygodniejsza
dla
pasazerow.



Sprawa jest bardziej złożona. Jest spora grupa osób podróżująca liniami
przyspieszonymi 8xx na trasie Katowice - Sosnowiec, ale w wielu przypadkach
jest to jedynie jeden z etapów podróży. Przystanek Sosnowiec Dworzec PKP
jest węzłem przesiadkowym z innych kierunków. Oferta w dni robocze jest
relatywnie dobra - 6 do 10 kursów (poza szczytem / w szczycie) na godzinę.
Do tego dochodzą jeszcze przewoźnicy prywatni. Czas przejazdu (obecny) nie
jest dużo dłuższy, od pociągu - akurat w tym momencie utrudnienia związane z
wiecznym remontam S-86 są stosunkowo niewielkie - straty czasy wynoszą ok. 5
do 10 minut. Teoretycznie istnieje możliwość powalczenia o pasażera, który
przesiada się na przystanku Sosnowiec PKP, ale... Musiałoby jednocześnie
zostać spełnionych szereg warunków. Podam przykładowe i takie - z mojego
punktu widzenia najbardziej oczywiste... Kolej musiałaby bardzo mocno
zwiększyć ofertę, aby przesiadka na pociąg nie wydłużała czasu podróży. W
jaki sposób oferta 33 par pociągów jest porównywalna ze 116 parami połączeń
autobusowych linii przyspieszonych KZK GOP, ok. 90 parami prywatnej linii
autobusowej "D" i 68 parami połączeń tramwajowych? Drugi argument to koszty.
Autobus 8xx, nawet po przesiadce to jest jeden bilet okresowy. Od kwietnia
bilety jednorazowe również będą dopuszczały przesiadkę. Względnie można
skorzystać z oferty przewoźnika prywatnego, który jeździ w dni robocze co
ok. 10 minut i jest najtańszy na trasie do Katowic. Zresztą - część osób
zrezygnowała z biletów okresowych i korzysta z usług prywatnego przewoźnika,
bo 25 przejazdów na trasie Tam - Powrót jest u niego tańszych, niż bilet
miesięczny KZK GOP. Punktualność - czasy, gdzie rozkład jazdy KZK GOP sypały
się na potęgę już minęły i w tej chwili sytuacja pomalutku wraca do normy.
Nawet jeśli wystepują zakłócenia, to ruch autobusów odbywa się cyklicznie.
Kolej w ruchu regionalnym również podlega opóźnieniom i tutaj nawet 5-10
minut opóźnienia wynikłego z przepuszczenia spóźnionego pośpiecha działa na
niekorzyść kolei. Już 5 minutowe opóxnienie pociągu niweluje zysk czasowy
wynikający z krótszego czasu przejazdu pociągu w omawianej relacji. Takich
problemów jest więcej... Nie jestem nastawiony negatywnie do kolei, ale
takie porządkowanie ciągów w sposób administracyjny spowoduje tylko tyle, że
taki pasażer po kilku tygodniach utrudnień przesiądzie się do swoich
własnych 4 kółek i potem w ogóle ciężko go będzie zachęcić do korzystania z
jakiejkolwiek formy transportu zbiorowego. A efekty nieprzemyślanych decyzji
i niedopracowanych pomysłów najlepiej widać po społecznym odbiorze "punktu
przesiadkowego Zawodzie", za pomocą którego skutecznie zniechęca się
społeczeństwo do przesiadek, udowadniając, że nie może ona być elementem nie
utrudniającym specjalnie podróży...

http://miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,5477412,Mniej_Flirtow_na_tor...

Mniej Flirtów na torach z Sosnowca do Tychów
Tomasz Głogowski
2008-07-21, ostatnia aktualizacja 2008-07-22 10:44
Szybka Kolej Regionalna, która ma połączyć Tychy Miasto z Katowicami i
Sosnowcem, ruszy 14 grudnia. To i tak nieźle, bo kolej chciała ją uruchomić
dopiero za rok. Niestety na trasę wyjedzie mniej pociągów niż obiecywano

Fot. Grzegorz Celejewski / AG
Na trasę Szybkiej Kolei Regionalnej wyjedzie mniej Flirtów niż obiecywano
http://miasta.gazeta.pl/aliasy/mod/super_zoom.jsp?xx=4446225&dx=35019

Nowoczesne pociągi "Flirt" miały wyjechać na trasę Tychy Miasto -
Katowice -Sosnowiec od 1 września, ale okazało się, że Polskie Linie
Kolejowe nie wyrobiły się z remontem torów w Katowicach-Ligocie. Kolej
zaproponowała, że trasa zostanie uruchomiona we wrześniu, ale dopiero 2009
roku!

Rozpętała się burza. Dopiero wizja totalnej kompromitacji otrzeźwiła
kolejarzy, samorządowców i władze województwa. Po gorącej dyskusji,
zdecydowano, że Szybka Kolej Regionalna ruszy 14 grudnia, w dniu wejścia w
życie nowego rozkładu jazdy. Kolej zobowiązała się, że do tego czasu skończy
większą część remontów w Ligocie, tak by pociągi nie musiały zwalniać tam do
20 km/h. - Nie wyobrażam sobie by i tym razem kolej zawiodła. Termin
zostanie dotrzymany - deklaruje Piotr Spyra, członek zarządu województwa
śląskiego.

Pociągi z Tychów do Katowic mają jeździć około 25 minut, czyli znacznie
szybciej niż trasę pokonują dziś autobusy. Będzie obowiązywał w nich wspólny
bilet, na dofinansowanie którego zgodziły się już Tychy i Urząd
Marszałkowski. Płacąc 3 zł, tyszanie będą mogli korzystać zarówno z
autobusów, trolejbusów, jak i pociągów (bilet miesięczny ma kosztować 95
zł). Dziś za jazdę do Katowic zwykłym autobusem płacą 2,9 zł, a autobusem
pospiesznym 4,2 zł.

Niestety są też złe informacje. Zapowiadano, że codziennie trasę będzie
obsługiwało 98 pociągów, ale okazało się, że ze względów oszczędnościowych
ich liczba spadła do około 60. - Rozkład zostanie tak skonstruowany, by
najwięcej pociągów wyjeżdżało na trasy rano i po południu, gdy ludzie jadą
do pracy i z niej wracają - obiecuje Spyra.

Zamieszanie z Szybką Koleją Regionalną pokrzyżowało plany prezentacji
nowoczesnych Flirtów mieszkańcom Śląska. Pierwsze cztery maszyny, każda o
długości 74 m, wyposażone m.in. w klimatyzację, podjazdy dla
niepełnosprawnych i system kamer, mają pojawić się u nas do końca roku.
Planowano, że będą jeździć z Tychów do Katowic, ale teraz trzeba im znaleźć
nową trasę. Prawdopodobnie będą jeździć między Gliwicami, Katowicami i
Częstochową, a dopiero w grudniu zostaną skierowane do obsługiwania Szybkiej
Kolei Regionalnej.
Źródło: Gazeta Wyborcza Katowice

http://miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,5477412,Mniej_Flirtow_na_tor...

Mniej Flirtów na torach z Sosnowca do Tychów
Tomasz Głogowski
2008-07-21, ostatnia aktualizacja 2008-07-22 10:44
Szybka Kolej Regionalna, która ma połączyć Tychy Miasto z Katowicami i
Sosnowcem, ruszy 14 grudnia. To i tak nieźle, bo kolej chciała ją
uruchomić dopiero za rok. Niestety na trasę wyjedzie mniej pociągów niż
obiecywano

Fot. Grzegorz Celejewski / AG
Na trasę Szybkiej Kolei Regionalnej wyjedzie mniej Flirtów niż obiecywano
http://miasta.gazeta.pl/aliasy/mod/super_zoom.jsp?xx=4446225&dx=35019

Nowoczesne pociągi "Flirt" miały wyjechać na trasę Tychy Miasto -
Katowice -Sosnowiec od 1 września, ale okazało się, że Polskie Linie
Kolejowe nie wyrobiły się z remontem torów w Katowicach-Ligocie. Kolej
zaproponowała, że trasa zostanie uruchomiona we wrześniu, ale dopiero 2009
roku!

Rozpętała się burza. Dopiero wizja totalnej kompromitacji otrzeźwiła
kolejarzy, samorządowców i władze województwa. Po gorącej dyskusji,
zdecydowano, że Szybka Kolej Regionalna ruszy 14 grudnia, w dniu wejścia w
życie nowego rozkładu jazdy. Kolej zobowiązała się, że do tego czasu
skończy większą część remontów w Ligocie, tak by pociągi nie musiały
zwalniać tam do 20 km/h. - Nie wyobrażam sobie by i tym razem kolej
zawiodła. Termin zostanie dotrzymany - deklaruje Piotr Spyra, członek
zarządu województwa śląskiego.

Pociągi z Tychów do Katowic mają jeździć około 25 minut, czyli znacznie
szybciej niż trasę pokonują dziś autobusy. Będzie obowiązywał w nich
wspólny bilet, na dofinansowanie którego zgodziły się już Tychy i Urząd
Marszałkowski. Płacąc 3 zł, tyszanie będą mogli korzystać zarówno z
autobusów, trolejbusów, jak i pociągów (bilet miesięczny ma kosztować 95
zł). Dziś za jazdę do Katowic zwykłym autobusem płacą 2,9 zł, a autobusem
pospiesznym 4,2 zł.

Niestety są też złe informacje. Zapowiadano, że codziennie trasę będzie
obsługiwało 98 pociągów, ale okazało się, że ze względów oszczędnościowych
ich liczba spadła do około 60. - Rozkład zostanie tak skonstruowany, by
najwięcej pociągów wyjeżdżało na trasy rano i po południu, gdy ludzie jadą
do pracy i z niej wracają - obiecuje Spyra.

Zamieszanie z Szybką Koleją Regionalną pokrzyżowało plany prezentacji
nowoczesnych Flirtów mieszkańcom Śląska. Pierwsze cztery maszyny, każda o
długości 74 m, wyposażone m.in. w klimatyzację, podjazdy dla
niepełnosprawnych i system kamer, mają pojawić się u nas do końca roku.
Planowano, że będą jeździć z Tychów do Katowic, ale teraz trzeba im
znaleźć nową trasę. Prawdopodobnie będą jeździć między Gliwicami,
Katowicami i Częstochową, a dopiero w grudniu zostaną skierowane do
obsługiwania Szybkiej Kolei Regionalnej.
Źródło: Gazeta Wyborcza Katowice



Teraz autobus Tychy-Katowice staje mi pod blokiem.
Nie wiem, czy będzie mi się chciało przesiadać
z autobusu do pociągu, a po południu z pociągu
do autobusu. A jeszcze zimą...
...ten flirt to chyba poroniony pomysł...

Pozdrowienia. Krzysztof z Tychów.

http://tiny.pl/vh89



Studenci, urzędnicy, uczniowie szkół średnich i pracownicy naukowi wzięli
sprawy we własne ręce. Zakładają obywatelskie komitety obrony kolei!
Wszystko po to, by zmusić marszałka województwa do wycofania się z pomysłu
likwidacji kolejnych połączeń. Zmiany wchodzą w życie już w sobotę.
Zgodnie z nowym, obowiązującym od soboty rozkładem jazdy na tory wyjedzie o
58 pociągów mniej niż dotąd, zaś 52 inne będą kursować tylko w dni robocze!
Tymczasem w połowie grudnia z rozkładu już wycięto 28 połączeń, więc w sumie
ograniczenia dotkną aż 140 linii. Tak źle nie było od wielu lat.

Na wieści o likwidacji połączeń zareagowali pasażerowie. W naszym regionie
powstało już siedem obywatelskich komitetów obrony kolei. Studenci,
urzędnicy, pracownicy naukowi, uczniowie szkół średnich skrzykują się przez
internet. Chcą wymusić na marszałku przywrócenie przynajmniej niektórych
zlikwidowanych linii. - Może skończy się gadanie, że tylko związkowcom nie
podoba się nowy rozkład jazdy, wreszcie protestują sami pasażerowie - cieszy
się Jan Lalik, przewodniczący Związku Zawodowego Śląskich Kolejarzy.

Jeden z tych komitetów obrony kolei założył razem ze znajomymi Krzysztof Kuś
z Sosnowca, na co dzień student piątego roku teologii na Uniwersytecie
Śląskim. Do komitetu, który ma już własną stronę - www.kolej.wikidot.com,
akces zgłosiło już kilkadziesiąt osób i ciągle przybywają następni. - Miarka
się przebrała! Postanowiliśmy wziąć sprawy we własne ręce, bo zlikwidowanie
takich połączeń jak poranny pociąg z Zawiercia do Gliwic, który zawsze był
pełny, czy cięcia na linii Cieszyn - Bielsko-Biała to jakiś absurd -
argumentuje Kuś i dodaje, że komitet złożył do marszałka petycję o
przywrócenie tych połączeń.

Pasażerowie chcą też, aby urząd marszałkowski udostępnił im dokumenty o
frekwencji w likwidowanych pociągach. Dlaczego? Bo podejrzewają, że pod nóż,
oprócz pustych pociągów, poszły też połączenia, z których korzystało mnóstwo
podróżnych. - Już na pierwszy rzut oka widać, że niektóre decyzje są wzięte
z kosmosu - przekonuje Kuś i ujawnia, że komitet wystąpił do kolei o zgodę
na rozwieszenie na dworcach plakatów informacyjnych. - Chcemy, aby o naszym
istnieniu dowiedziało się jak najwięcej osób. Dzięki temu będziemy jeszcze
silniejsi niż teraz - przekonuje.

Inny komitet obywatelski domaga się przywrócenia pociągu na trasie z Katowic
do Kozłowa. Z tego połączenia korzystali przede wszystkim studenci śląskich
uczelni oraz uczniowie miejscowych szkół średnich. - Pociągiem jechałem do
szkoły osiem minut, a autobusem zabiera mi to prawie pół godziny. Autobusy
są małe i przez to wiecznie zatłoczone. Oby nasza akcja przyniosła jakieś
efekty - mówi Piotr Swoboda, uczeń IV LO w Olkuszu, i dodaje, że komitet,
którego jest członkiem, chce przede wszystkim przywrócenia pięciu pociągów z
Katowic do Kozłowa.

Piotr Spyra, członek zarządu województwa śląskiego, przyznaje, że od pewnego
czasu dostaje mnóstwo maili i petycji od pasażerów domagających się
przywrócenia zlikwidowanych pociągów. Bezradnie rozkłada jednak ręce. - W
tym roku do przewozów pasażerskich dołożymy ponad 100 mln zł i na więcej nas
nie stać - przekonuje Spyra.

Ale akcja może przynieść pozytywne skutki, bo urząd marszałkowski zwrócił
uwagę na to, że w niektórych przypadkach PKP Przewozy Regionalne zbyt
pochopnie zmieniły rozkład jazdy. - Skoro dowiaduję się, że zniknęło poranne
połączenie z Bytomia do Gliwic o 7.45, to coś jest nie tak! Musimy się temu
przyjrzeć - obiecuje Spyra.

KOMENTARZ:

Kpina - organizator przewozów mówi, że ich wykonawca obciął nie te
pociągi... Organizatorze, za każde cięcie jesteś odpowiedzialny TY i UMWŚ !
Wy zamawiacie, on realizuje. Torchę głupio się teraz przyznawać przed prasą,
że dotąd mieliście głęboko, które pociągi pojadą lub nie pojadą.

Mick M.


>